Witam,
Stawiam pierwsze kroki w uprawie tych roślinek i prosiłbym o małe wsparcie. Wcześniej uprawiałem cyklameny ale ze względu, że nadeszła pora zimowa przeszły w stan spoczynku. Spodobały mi się storczyki i zakupiłem Phalaenopsis. Jak to bywa w stawianiu pierwszych kroków w uprawie nowych roślin musiałem się douczyć jak dbać o takie kwiatki aby miło cieszyły oczy. Mam tego storczyka od ok. 3 tygodni i zaniepokoił mnie fakt zrzucania przez niego pąków kwiatów. Dodatkowo zauważyłem, że końce trzech liści zrobiły się nieco ciemno brązowe/brunatne. Wyczytałem, że może być to przyczyna zbyt wysokiej temperatury - w sklepie, w którym go kupiłem była niższa niż u mnie i możliwe, że doznał szoku termicznego i musi się zaaklimatyzować w moim pokoju. W dodatku jeden z dolnych liści zaczął żółknąć od nasady a obecnie jest prawie cały żółty. Co mogło być przyczyną, że ten liść zaczął żółknąć? Czy faktycznie szok termiczny mógł spowodować opadanie pąków (choć do dziś pojedyncze sztuki odpadają)? Zastanawia mnie jeszcze fakt białego zabarwienia w niektórych miejscach podłoża na zewnątrz - czyżby było one zasolone? Załączam zdjęcia dla ułatwienia pomocy.