Witajcie
Mam dość duży problem... dostałam w prezencie storczyka, podejrzewam że jest to Cymbidium, jednak pewności nie mam. Pędy kwiatowe maja dużą ilość kwiatów i wyrastają z pseudobulw, liście są długie, wąskie i płaskie. Storczyk obłożony był warstwą mchu. Gdy ją zdjęłam po paru dniach okazało się że część korzeni (widocznych na powierzchni) jest podgnita, wydaje mi się również że zdążyła wejść pleśń.. Wiem ze storczyków nie powinno przesadzać sie podczas kwitnienia. Z tego co się orientuję musiałabym wymienić podłoże, odciąć zgniłe korzenie, zdezynfekować. Moje pytanie: czy lepiej poświęcić kwiaty i zająć się korzeniami już teraz, czy poczekać aż przekwitnie i dopiero wtedy to zrobic? Dodam że sa dwa pędy kwiatowe, z czego jeden zaczyna żółknąć a kwiaty powoli opadają (wydaje mi się ze to z powodu podgnitych korzeni..). Bedę wdzięczna za wszelkie rady i pomoc.