Strona 1 z 1

Paph. appletonianum i plamy na liściach.

Nieprzeczytany postNapisane: 02-03-2014, 22:47
Autor blo83
Storczyk ogólnie w świetnym stanie, piękne korzenie, z widocznymi nowymi przyrostami. Jednak na najstarszym liściu widoczne sa plamki. Drobny rdzawy paseczek na młodszym liściu, na najmłodszym liściu i nowej rozecie nie widać żadnych chorób. Storczyk niedawno nabyty, dlatego nie wiem, jak długo plamki są na storczyku. Pomimo, że podłoże wyglądało na świezutkie, storczyk został przesadzony a bryła korzeniowa wykąpana na wszelki wypadek w mieszance Topsin+Previcur.
Czy powinnam martwić się tymi plamami?

Re: Paph. appletonianum i plamy na liściach.

Nieprzeczytany postNapisane: 09-03-2014, 16:37
Autor blo83
Dziś obciełam ten najbardziej poplamiony liść. Zrobił się zupełnie żółty co mogłoby wydawac się normalne, przy starych liściach. Ale zaniepokoiło mnie nieładnie, jakby czerniejące żółknięcie postępujące od końca liście -antraknoza? Tak więc ucięłam. Przy wyrzucaniu tego liścia zauważyłam na nim wełnowca! Nieduży, pewnie niedawno wykluty. Przemyłam liście emulsją woda/olej/detergent i będę obserwowała dalej. Czy te plamy mogły być efektem działania wełnowców?

Re: Paph. appletonianum i plamy na liściach.

Nieprzeczytany postNapisane: 09-03-2014, 19:33
Autor Marta
Wszelkie szkodniki mogą doprowadzić do infekcji. Jeśli był jeden to jest i więcej. Trzeba rozpocząć walkę chemiczną z wełnowcami. Marta

Re: Paph. appletonianum i plamy na liściach.

Nieprzeczytany postNapisane: 29-03-2014, 12:43
Autor graju
Witam
Te plamy na liściu na pewno nie były od wełnowca. Mogły być nawet od słońca albo to pozostałość jakiejś choroby grzybowej, ale jak był wełnowiec to trzeba pryskać najlepiej Acteliciem trzy razy co tydzień.
Pozdrawiam, Tomek

Re: Paph. appletonianum i plamy na liściach.

Nieprzeczytany postNapisane: 18-04-2014, 18:14
Autor Ryszard410
Te plamy to gatunek ten ma jak zebra paski. Taka to jego uroda. ;) :lol:

Re: Paph. appletonianum i plamy na liściach.

Nieprzeczytany postNapisane: 19-04-2014, 17:18
Autor Marta
Stwierdzając sucho fakt. To jest choroba grzybowa. Chyba nie bardzo grożna. U mnie zaczęła się już po pierwszym dokarmianiu dolistnym. Już nie pryskam. Może ktoś ze znawców napisze czy to leczyć i ewentuanie czym i jak. Marta

Re: Paph. appletonianum i plamy na liściach.

Nieprzeczytany postNapisane: 20-04-2014, 20:25
Autor Marta
Podpowiedziano mi że trzeba PUNKTOWO przetrzeć te zmiany, po dwóch stronach liścia, Propolisem na spirytusie. Najwygodniej zrobić to pałeczkami higienicznymi. Propolis po wyschnięciu pozostawi film = błonkę odcinającą zmianę od otoczenia. Poza tym propolis jest antygrzybiczny i niszczy nawet niektóre wirusy. Marta