Strona 1 z 1

Bardzo duży problem :(

Nieprzeczytany postNapisane: 16-03-2014, 16:27
Autor kornelianoo
Serdecznie witam wszystkich Użytkowników, jestem tutaj nowa i szukam wsparcia:( Miałam 5 pięknych storczyków, zalewałam je poprawnie, długo cieszyłam się ich pięknem. Wyjechałam za granicę i niestety moja babcia tak bardzo chciała się nimi opiekować, że podlewała je bardzo dużą ilością wody, niestety osoba niereformowalna. Storczyki zaczęly gnić, umierać. Postanowiłam poprzesadzac je w nową korę, aby je uratować. Nie wiem czy dobrze zrobiłam, dwa odżyły, jednak nie umiem profesjonalnie zajmować się nimi. Kupiłam kolejnego, bardzoo dużego pięknego kwiecistego storczyka, przeniosłam go jedynie w zimie z samochodu do domu, nie wiem czy przemarzł, w każdym razie wszystkie kwiaty mi opadły, lodyżki z nich się ususzyły a mech pojawił się na dnie doniczki. Czym to jest spowodowane? Co powinnam teraz zrobić? Bardzo proszę o rady, chciałabym nauczyć się poprawnie nimi zajmować i pielęgnować. W załaczeniu przesyłam zdjęcia tego storczyka, vermeer cymbidium, tak się nazywa, mial piękne żółte kwiaty. W ostatnim zdjęciu widać, kropelki, które pojawiły się na liściach, maja one konsystencję mazi, nie mam pojęcia co z nim zrobić :(
Dziękuję

za1.jpg
za1.jpg (58.91 KiB) Przeglądane 724 razy

za2.jpg
za2.jpg (73.58 KiB) Przeglądane 724 razy

DSC_0072.JPG

Re: Bardzo duży problem :(

Nieprzeczytany postNapisane: 16-03-2014, 19:43
Autor titus1
Te krople to może być gutacja i jest raczej rzecz pozytywna.

Natomiast martwią mnie te brazowiejące mokre plamy. Oby to nie była mokra zgnilizna. Proszę wyciąć stary pęd kwiatowy oraz usunąć wszystkie suche i podejrzane liście, te u nasady pseudobulw. Następnie proszę roślinę opryskać miedzianem. W podlewaniach podawać Previcur Energy. Zdecydowanie nie jest to czas aby cymbidim było długotrwale moczone. Proszę nie spryskiwać rośliny.

Re: Bardzo duży problem :(

Nieprzeczytany postNapisane: 16-03-2014, 21:44
Autor Marta
Kwiaty uschły bo roślina miała zmianę wilgotności i temperatury. Nie ma się czym martwić. Natomiast napewno ma szkodniki i pod tym kątem proszę ją sprawdzić. Wskazane byłoby przesadzenie jej do nowego, odkażonego podłoża w nieco większą doniczkę. Przypominam o drenażu. Po przesadzeniu, zgodnie z całą sztuką, proszę już roślinie nie fundować niskiej temperatury. Idzie wiosna i większość storczyków wznowiła wzrost. Jak to wszystko zrobić jest napisane w Bibliotece. W uprawie storczyków ten jest górą, który dużo czyta i wie. Podczas przenoszenia z samochodu do domu napewno nie zmarzła. Mogła być w sklepie przemrożona. Te brązowe plamy, jeśli nie są mokre i nie śmierdzą, mogą być tylko oznaką zasychania liścia. Zdrowa psb. powinna być twarda. Nie wygląda to cymbidium żle. Proszę dużo czytać i stosować się do rad, a wszystko będzie dobrze. Nie zasilać zbyt dużo. Lepszy storczyk głodny, niż przenawożony. Te, które mają osłabiony system korzeniowy lepiej zasilać dolistnie. Polskie nawozy są na ogół do luftu. Marta

Re: Bardzo duży problem :(

Nieprzeczytany postNapisane: 16-03-2014, 21:53
Autor kornelianoo
Dziękuję bardzo serdecznie za wszystkie rady, jutro przesadzę ją w nowa korę i postaram się zastosować do wszystkich rad. Dziękuję jeszcze raz, Kornelia