Profilaktyka
Witam,
mam pytanie odnośnie profilaktyki chorób ( w szczególności grzybowych) u storczyków.
Otóż od roku uprawiam część moich roślin w przydomowej nazwijmy to oranżerii/altance. Zdarza się (nie jakoś nagminnie, jedynie od czasu do czasu na pojedynczych egzemplarzach), że roślina dostaje plamek. Nie wiem dlaczego akurat tam częściej niż w mieszkaniu, może z racji lokalizacji - blisko ogródka, gdzie pewnie są bardziej narażone na działanie patogenów. Zdarza się, że porażoną roślinę wyrzucam z obawy o zdrowie pozostałych. W związku z tym moje pytanie jest takie : czy są jakieś środki działające "ochronnie" na roślinę, które można stosować w takim pomieszczeniu do profilaktycznych oprysków raz na jakiś czas ?
Problem dotyczy w szczególności roślin z rodzaju Cambria, Brassia, Oncidium a także Cattleya.
Mam też problem z mszycami, szczególnie w okresie kwitnienia a jeśli jeszcze roślina pachnie, to bywa oblężona. Stosowałam na mszyce wiele środków i nic nie jest do końca skuteczne. Za chwilę szkodniki pojawiają się znów albo nie giną nawet po oprysku.
Pozdrawiam
mam pytanie odnośnie profilaktyki chorób ( w szczególności grzybowych) u storczyków.
Otóż od roku uprawiam część moich roślin w przydomowej nazwijmy to oranżerii/altance. Zdarza się (nie jakoś nagminnie, jedynie od czasu do czasu na pojedynczych egzemplarzach), że roślina dostaje plamek. Nie wiem dlaczego akurat tam częściej niż w mieszkaniu, może z racji lokalizacji - blisko ogródka, gdzie pewnie są bardziej narażone na działanie patogenów. Zdarza się, że porażoną roślinę wyrzucam z obawy o zdrowie pozostałych. W związku z tym moje pytanie jest takie : czy są jakieś środki działające "ochronnie" na roślinę, które można stosować w takim pomieszczeniu do profilaktycznych oprysków raz na jakiś czas ?
Problem dotyczy w szczególności roślin z rodzaju Cambria, Brassia, Oncidium a także Cattleya.
Mam też problem z mszycami, szczególnie w okresie kwitnienia a jeśli jeszcze roślina pachnie, to bywa oblężona. Stosowałam na mszyce wiele środków i nic nie jest do końca skuteczne. Za chwilę szkodniki pojawiają się znów albo nie giną nawet po oprysku.
Pozdrawiam