Witam! Mam do was pytanie. Otóż byłem dziś w kauflandzie i widziałem tam storczyki, obydwa dwupędowe. Pierwsze z nich były z Holandii i były kaskadowe (co to znaczy?), 2 pędy i kosztowały 55zł. Drugie były z Polskii, nie były kaskadowe, oczywiście 2 pędy i kosztowały 35zł. Chciałem się dowiedzieć na czym polega różnica? Które są lepsze? Te z Polski były stojące, a z Holandii opadały, obydwa końce patyczka były wbite w doniczkę, przez co tworzył taką odwróconą literkę "U". Proszę o odpowiedzi, pozdrawiam!
Nie jestem pewna ale wydaje mi się,że owo "kaskadowe" znaczy mniej więcej tyle,że kwiaty są równo ułożone na pędzie, przez co wydaje się,że tworzą "kaskadę kwiatów" .Trochę masło maślane .Trochę tak jak stopnie na schodach. Pewno stąd też wynika różnica cenowa, te droższe są wg producenta lepsze (wymagające) bo są równiutkie i piękniutkie jak od linijki. Tylko jest jedno ale... Czy to faktycznie jest takie fajne? Natura chyba nie jest aż taka ułożona Kwestia uznania