Strona 1 z 1

Pomoc w ratowaniu biedaka

Nieprzeczytany postNapisane: 05-02-2011, 20:48
Autor Aberratio
Witam!

Właśnie podjęłam próbę odratowania storczyka, po liściach wnioskuję że to Phalaenopsis. Ktoś biedaka zwyczajnie wystawił na klatkę schodową... aż serce bolało na ten widok!

Biedaka wyciągnęłam z doniczki - stare podłoże wywaliłam. Ma sporo korzeni w całkiem dobrym stanie ( są jasno zielonkawe ), te które były ususzone lub nie wyglądały zdrowo - usunęłam ( delikatnie je obcięłam ). Storczyk ma 3 liście, w dobrym stanie, mają żywy kolor, trzymają turgor.
Przesadziłam go do podłoża Premium Substral.

Mam kilka pytań :
1. czy dobrze zrobiłam? co mogłam zepsuć?
2. jak często go teraz podlewać? ( stare podłoże było suche, stał na klatce około tygodnia )
3. nawozić go? ( mam nawóz płynny firmy Target, mała żółta buteleczka )

O szanse na odratowanie się nie pytam, bo to pierwszy taki mój przypadek.
Dodam, że posiadam 3 inne Phalenopsisy ( najstarszy ma już z 3 lata, i po roku wegetacji, na przełomie tego roku zakwitł dwukrotnie ).

Pozdrawiam i za wszelkie porady z góry dziękuję!

Re: Pomoc w ratowaniu biedaka

Nieprzeczytany postNapisane: 07-02-2011, 13:33
Autor a.misztal
Odradzam podłoże Substral, zawiera prawie sam torf. Podłoże powinno mieć grubą strukturę. Mój pierwszy storczyk pożegnał się z życiem, gdyż przesadziłam go właśnie w to podłoże i zgnił. To podłoże w ogóle nie przesychało.

Re: Pomoc w ratowaniu biedaka

Nieprzeczytany postNapisane: 07-02-2011, 14:26
Autor Efka
a.misztal pisze:...Odradzam podłoże Substral

Popieram,ono kiedyś było dobre,ale ostatnio do niczego.Wybrałam parę kawałków kory,a resztę musiałam wyrzucić.
W Liroy Merlin szukałam podłoża z Orchidsklepiku (Orchidshop-u): w tej samej cenie i ilości (10zł paczka),ale jakość bez porównania lepsza.Mieli tylko kilka paczek,z tyłu, za całą hałdą 'Substrali' (czyżby specjalnie je tak ukryli :? ?).

Re: Pomoc w ratowaniu biedaka

Nieprzeczytany postNapisane: 10-02-2011, 22:56
Autor Aberratio
To jakie podłoże?

Bo właśnie ze stancji zjechałam do domu, patrzę na moje storczyki, a wszystkie mają korzenie nadgnite...Wszystkie które wystają lekko ponad powierzchnię podłoża. Te które są całkowicie nad podłożem są ok. Ale te które wystają nad i potem idą w dół, w podłoże - giną w oczach! Ale tylko nad podłożem... Teraz nie wiem czy np. całe je usuwać...
Pewnie skończy się na wymianie podłoża ( oby ) i ich usunięciu.
Tylko jakie podłoże?

Jutro postaram się wrzucić zdjęcia tych korzonków.

Re: Pomoc w ratowaniu biedaka

Nieprzeczytany postNapisane: 15-02-2011, 12:08
Autor Aberratio
Próba numer 2 dodawania zdjęć.

Najpierw Phalaenopsis Carmelas ' Pixi.
Jest po drugim kwitnieniu. Teraz nie kwitnie. Jednego liścia zrzucił ( zżółkł i odpadł ), ale na jego miejsce wyrósł nowy ( w innym miejscu ).
Jest w plastikowej doniczce przezroczystej, średnicy 11 cm, i szklanej osłonce.
Podlewam przegotowaną i odstaną wodą w temperaturze pokojowej, zalewając go do poziomu podłoża i zostawiam tak na kilka godzin. Potem wodę wylewam, i po pewnym czasie usuwam wodę, która spłynęła do osłonki. Podlewam je różnie w zimie rzadziej ( raz na 1,5-2 tygodnie ) w lecie częściej ( raz na tydzień )

Re: Pomoc w ratowaniu biedaka

Nieprzeczytany postNapisane: 15-02-2011, 12:13
Autor Aberratio
Teraz Phalaenopsis Amabilis.

Ma jakieś 3 lata. Kupiony w czasie kwitnienia. Przez ponad rok nie kwitł,a teraz na przełomie roku zakwitł dwa razy. Od czasu kwitnienia wypuścił z 4-5 nowych liści- nawet teraz ma jednego małego nowego.
Jak poprzedni jest w takiej samej doniczce i osłonce i jest tak samo podlewany.

Re: Pomoc w ratowaniu biedaka

Nieprzeczytany postNapisane: 15-02-2011, 12:20
Autor Aberratio
I ostatni - moje ostatnie maleństwo.
Nie wiem jaki to jest Phalaenopsis, ale po zdjęciach i wyglądzie kwiatów sądzę, że to Jacquelin, bo miał malutkie kwiatki, intensywnie różowo-fioletowe.
Trzymany i podlewany tak samo jak pozostałe.


Dodam, że zamierzam zamówić na http://www.orchidsklepik.pl podłoże i doniczki :
* Podłoże do storczyków epifitycznych - EXTRA ( http://www.orchidsklepik.pl/akcesoria_pokaz.php?id=95 )
* Doniczki przezroczyste średnica 15 cm ( http://www.orchidsklepik.pl/akcesoria_pokaz.php?id=5 )

Czy to dobre wybory?

Re: Pomoc w ratowaniu biedaka

Nieprzeczytany postNapisane: 15-02-2011, 18:57
Autor Mery
Zdrowe korzenie mogą być srebrne, zielone po podlaniu. Gdy jest dostęp powietrza, mogą być szaro - beżowe., różowe,...ważne aby były jędrne .
Zdrowe korzenie:
http://www.storczyki.pl/index.php?pokaz=uprawa&dzial=3

Korzenie wygadają na zniszczone przez zasolenie. Zła woda z minerałami, może zbyt duże ilości nawozów , uszkodziły te korzenie.
Piszesz, że one gniją. Czy są miękkie? A może są suche.
Tak czy inaczej nie spełniają swojej roli.
Jeśli nie są miękkie, nie są gnijące, czasem wystarczy namoczenie na dłuższy czas w wodzie deszczowej, ale tylko wtedy gdy takie zmiany są spowodowane nawozem. Można by wtedy obłożyć je mchem, który dobrze wpływa na ich stan.
Natomiast osad z wody -kranówki nie daje się spłukać. On szczelnie przylega do powierzchni korzeni. Wtedy nie pobierają one wody ,ani tlenu.

Moim zdaniem wszystkie storczyki wymagają przeglądnięcia stanu korzeni.

Re: Pomoc w ratowaniu biedaka

Nieprzeczytany postNapisane: 15-02-2011, 22:27
Autor Aberratio
Co do nawożenia - tylko Amabilis została raz podlany przegotowaną i odstaną wodą z odrobiną nawozu, ale po tym zabiegu intensywnie przepłukiwałam jego podłoże przegotowaną wodą nad wanną, tak aby woda cały czas go omywała.

Korzenie są suche i twarde ( szczególnie te części które są nad powierzchnią podłoża, te w podłożu zdają się być normalne ). Kilka popękało.

Jeśli to wina wody i sposobu podlewania to co zmienić?

Jeszcze nie zamówiłam podłoża ani doniczek.

Re: Pomoc w ratowaniu biedaka

Nieprzeczytany postNapisane: 15-02-2011, 23:02
Autor Mery
Można okryć korzenie wilgotnym mchem. Czasem stan korzeni trochę się poprawia.Następnie nie namaczać nawet wodą przegotowaną. Bo przegotowywanie wody wytrąca jedynie węglan wapnia . Inne składniki pozostają i osadzają się na korzeniach.
Trzeba dbać o to ,by nowe korzenie nie pokrywały się tym nalotem.

Re: Pomoc w ratowaniu biedaka

Nieprzeczytany postNapisane: 15-02-2011, 23:59
Autor Aberratio
http://www.orchidsklepik.pl/akcesoria_pokaz.php?id=44 - czy taki mech będzie dobry?

Właśnie przeczytałam temat o wodzie do podlewania storczyków- bardzo dziękuję za zwrócenie mi uwagi, że taki istnieje :)

Czy ten mech, jak już do mnie przyjdzie, mam namoczyć np. wodą destylowaną lub źródlaną ( o małej zawartości minerałów ) i zwyczajnie położyć go na wierzchnią warstwę podłoża?
Jak długo powinnam go trzymać? Co po takim zabiegu robić?