Strona 1 z 1

Liście phalaenopsis marnieją

Nieprzeczytany postNapisane: 27-04-2014, 00:05
Autor ilenka
Witam wszystkich storczykomaniaków :)

Od niedawna również podzielam Waszą pasję :) Zakupiłam swojego pierwszego storczyka w OBI, był on w dobrym stanie, zarówno miał piękne, jędrne, nieuszkodzone liście jak i ładne, nie zgniłe korzenie. I tak zabrałam go do domu. Dużo się naczytałam tutaj na forum o pielęgnacji storczyków i tak: trzymam go na wschodnim oknie, podlewam gdy korzenie zrobią się białe/srebrzyste, robię to wstawiając doniczkę do miski z wodą na ok.30 minut, do podlewania używam odstanej wody, roślinka ma gdzie oddawać nadmiar wody ponieważ wyłożyłam spód doniczki keramzytem.
Wydaje mi się , że dobrze go pielęgnuje ale coś mu się widocznie nie podoba, bo jego liście zaczynają marnieć, tzn dokładniej marnieją wszystkie liście oprócz jednego - największego. Liście pomarszczyły się i wyglądają jakby więdły, dodatkowo ciemnieją po brzegach. Dodam, że poza tym storczyk ma się doskonale, utrzymuje kwitnienie oraz ostatnio pojawił się nowy pąk :)
Dodaję zdjęcia by przedstawić jak to mniej więcej wygląda, mam nadzieję,że wspomożecie mnie swoimi radami :)

Re: Liście phalaenopsis marnieją

Nieprzeczytany postNapisane: 27-04-2014, 04:09
Autor Robert
Oj ładny ci on, ładny...! No ale do rzeczy. Jeśli korzenie są w porządku, to prawdopodobnie storczyk jest za skąpo nawadniany. A czy ta piękna, szklana osłonka nie jest czasem zbyt ciasna? Jeśli szczelnie przylega do doniczki, to korzenie się duszą, a taka przyducha im nie służy.
Pozdrawiam, r.

Re: Liście phalaenopsis marnieją

Nieprzeczytany postNapisane: 27-04-2014, 12:43
Autor ilenka
Robert pisze:Oj ładny ci on, ładny...! No ale do rzeczy. Jeśli korzenie są w porządku, to prawdopodobnie storczyk jest za skąpo nawadniany. A czy ta piękna, szklana osłonka nie jest czasem zbyt ciasna? Jeśli szczelnie przylega do doniczki, to korzenie się duszą, a taka przyducha im nie służy.
Pozdrawiam, r.


Właśnie zrobiłam w tej doniczce większe podwyższenie, tak że z każdej strony doniczki pół centymetra wolnej przestrzeni jest, może to nadal za mało?? Dodatkowo wypaliłam w doniczce dziurki by korzenie miały większy dostęp do powietrza.
Co do nawadniania to też tak myślałam i podlałam dwa razy po ok.5 dniach gdy korzenie zrobiły się srebrzyste ale jeszcze nie białe jak zawsze, gdy według mnie nadchodzi czas podlewania. Ale jednak nic to nie dało.

Mam jeszcze inną osłonkę, plastikową, kwadratową, czy ona się nadaje?? Jest dosyć duża;)

Re: Liście phalaenopsis marnieją

Nieprzeczytany postNapisane: 28-04-2014, 12:34
Autor ilenka
Jeszcze mam takie pytanie, czy nalewanie wody do keramzytu, którym jest wyłożone dno doniczki to dobry pomysł? gdzieś wyczytałam,że to dobry pomysł, gdy storczyk stoi w suchym pomieszczeniu, czy to prawda?

Re: Liście phalaenopsis marnieją

Nieprzeczytany postNapisane: 06-05-2014, 09:29
Autor Ryszard410
Prawda i to jeszcze jaka :D , podnosi wilgotność w okół roślin. Zważaj tylko by doniczki nie miały kontaktu z keramzytem i wodą, podłóż podstawki. Powodzenia.

Re: Liście phalaenopsis marnieją

Nieprzeczytany postNapisane: 13-05-2014, 12:38
Autor ilenka
Ryszard410 pisze:Prawda i to jeszcze jaka :D , podnosi wilgotność w okół roślin. Zważaj tylko by doniczki nie miały kontaktu z keramzytem i wodą, podłóż podstawki. Powodzenia.

I ewidentnie mam problem, zaopatrzyłam się jeszcze w 2 phaleopsisy. Obydwa tak samo marnieją jak ten biały. Nie wiem juz co mogę źle robić... na pewno nie mają za sucho, za mokro również. Trzymam sie zasady podlewania , gdy widzę, że korzenia robią się białe. Nie trzymam ich już nawet w osłonkach a stoją w samych plastikowych doniczkach.
Zdjęłam je z parapetu, bo myślałam, że słońce liście przepala, ponieważ zdrowemu storczykowi liście na parapecie uwiędły w dosłownie 2 dni.
Może mam za suche powietrze w kuchni?? co może być przyczyną i jak pomóc kwiatom??
Dodam, że biały storczyk mimo mocno zwiędłych liści kwitnie i wypuszcza nowe pąki.

Re: Liście phalaenopsis marnieją

Nieprzeczytany postNapisane: 27-07-2014, 12:44
Autor ilenka
Witajcie to znowu ja :)
W miedzy czasie zaopatrzyłam się jeszcze w 2 phaleopsisy, no i na jednym z nich przyniosłam wełnowca do domu, który przeszedł mi na wszystkie rośliny :( Już jesteśmy po kuracji opryskiem Provado + tabletki Bross do podłoża. 2 z 3 phalków chyba się wybroniły, bo puszczają nowe listki ale ten trzeci coś chyba nie ma siły się zregenerować, ponieważ liście ma całkiem zwiędłe, opadające w dół oraz dużo uschniętych korzeni. Ale ma też zielone korzenie, które są po podlaniu widoczne , jednak jest ich bardzo mało. Nie wiem co teraz z nim zrobić? Zostawić i dać mu czas na regeneracje czy może obciąć suche korzenie i pędy??
Wklejam zdjęcia, robione zaraz po podlaniu.

http://vpx.pl/i/2014/07/27/20140727_132542.jpg
http://vpx.pl/i/2014/07/27/20140727_132348.jpg
http://vpx.pl/i/2014/07/27/20140727_132521.jpg