Witajcie, jestem tu nowa, nazywam się Ewelina i jestem ogromną miłośniczką storczyków, trafiłam tu przez przypadek, co bardzo mnie cieszy. Przeczytałam tu już kilka interesujących mnie tematów i zauważyłam, że są tu osoby, które mają ogromną wiedzę na temat pielęgnacji tych pięknych roślinek. Bardzo jestem z tego powodu rada, ponieważ może uda mi się uzyskać odpowiedzi na nurtujące mnie pytania, jest ich mnóstwo, jak to u początkującego hodowcy, ale zacznę od tego :
Czy ktoś z Was rozmnażał już swoje storczyki poprzez wstawienie odciętej łodygi do wody destylowanej? Jeśli tak to z jakimi skutkami?
Przeczytałam na innym forum, że kilku osobom się to udało, ich sukces polegał na tym, że maleńką ilość wody destylowanej wlewali do jakiegoś kubeczka i w miarę potrzeby dolewali po kilka kropelek, kiedy już wytworzyły się listki i zaczątki korzeni, wkładali roślinkę do szklarenki wypełnionej sphagnum i w większości przypadków już po kilku miesiącach roślinka była gotowa do wsadzenia do doniczki. Ja dzisiaj byłam u mamy i zauważyłam, że łodyga jej storczyka usycha od góry, odcięłam więc całość i zabrałam do domu. Odcięłam uschniętą górną część wstawiłam do szklanki z wodą destylowaną.Oczko delikatnie posmarowałam floral paste, powinnam keiki paste, ale cóż akurat nią nie dysponuję. Teraz pozostaje mi czekać.