Strona 1 z 1

MOJE ORCHIDARIUM

Nieprzeczytany postNapisane: 06-02-2011, 19:13
Autor darboch
Może za mocno napisane,że orchidarium bo to tylko akwarium 120x50x50 ale niech juz tak zostanie :) Jest ciągle na etapie budowy,projektowania i planowania ale cos już zaczęło sie dziać. Oswietlenie to belka z czterema świetlówkami T5 do tego dwa wentylatorki z regulawaną prędkością nawiewu.Wilgotnośc utrzymuje dzieki nawilżaczowi powietrza [miniaturka Boneco]i zraszaniu [na razie ręczne]
Wczoraj razem z żoną z kory dębu zrobilismy pień i nasadziliśmy na niego kilka storczyków botanicznych :
1. Aerangis biloba
2. Aerangis fastuosa
3. Aerangis articulata
4. Phalaenopsis parishii
5. Phalaenopsis gibbosa
6. Phalaenopsis stuartiana
Oprócz tych storczyków mam tez Catleya hybr i forbessi,Miltonie,Phal Mini mark,Ludisia discolor,Phal.equestris,Chiloschista,Laelia perrinii,Odontoglossum grande.

Poniżej zamieszczam kilka zdjęć....pewnie wszystko będzie ewoluować bo daleko jeszcze do tego co mam zaplanowane....pózniej zamieszczę jeszcze kilka zdjęć jak to wygląda z pełną obsadą ;)

Re: MOJE ORCHIDARIUM

Nieprzeczytany postNapisane: 06-02-2011, 19:19
Autor Wanda
Bardzo ciekawe orchidarium i odmiany storczyków :).

Re: MOJE ORCHIDARIUM

Nieprzeczytany postNapisane: 06-02-2011, 21:57
Autor Mery
Ja już widzę oczami wyobraźni, jak tam będzie pięknie :!: . Wiązania zostaną przykryte żywym mchem -torfowcem. Doniczki będą też zamaskowane kawałkami kory... Paprotki okryją trochę podłoże......
Będzie pięknie, jak zaczną kwitnąć kwiaty...
Maleńki, własny kawałeczek RAJU. :) :)

Re: MOJE ORCHIDARIUM

Nieprzeczytany postNapisane: 07-02-2011, 17:40
Autor darboch
Mery pisze:Ja już widzę oczami wyobraźni, jak tam będzie pięknie :!: :)


Też to widzę ale do tego potzreba czasu i jeszcze raz czasu....


Mery pisze:Wiązania zostaną przykryte żywym mchem -torfowcem. Doniczki będą też zamaskowane kawałkami kory


Chcę raczej doprowadzic do tego żeby wiekszośc rosła na korze,mchu,kamieniu...jak najmniej plastiku :P
W tej chwili jest tam sporo doniczek ale tak jak juz pisałem wcześniej do końca projektu jeszcze daleko....

Re: MOJE ORCHIDARIUM

Nieprzeczytany postNapisane: 07-02-2011, 20:42
Autor Edyta S.
Jak dla mnie genialne :D Będzie inspiracją do mojego orchidarium ile takowe powstanie. Ciekawi mnie ten nawilżacz powietrza, z czego jest tak zmontowany?
pozdrawiam Edyta

Re: MOJE ORCHIDARIUM

Nieprzeczytany postNapisane: 07-02-2011, 20:57
Autor darboch
To nawilżacz firmy Boneco AIR-O-SWISS 7146,bardzo fajna sprawa.

Re: MOJE ORCHIDARIUM

Nieprzeczytany postNapisane: 22-03-2011, 10:23
Autor darboch
Mam w moim małym orchidarium takie małe oczko wodne w którm robi sie zielona woda...czego użyć żeby to zwalczyć ??

Re: MOJE ORCHIDARIUM

Nieprzeczytany postNapisane: 22-03-2011, 11:12
Autor Robert
Witam.
Można spróbować środków do zwalczania glonów dostępnych w sklepach akwarystycznych.
Swego czasu z dobrym skutkiem stosowałem Tropical Algin [czy coś w tym stylu ;-)].
Kosztował ok. 5zł.
Pozdrawiam, r.

Re: MOJE ORCHIDARIUM

Nieprzeczytany postNapisane: 22-03-2011, 12:39
Autor Krzysztof Gozdek
Trzeba po prostu wymienić wodę. Nawet jak się zabije glony jakimś preparatem chemicznym to w warunkach wysokiej temperatury zaczną się rozkładać. Do czego to prowadzi.....wiadomo

Re: MOJE ORCHIDARIUM

Nieprzeczytany postNapisane: 22-03-2011, 15:28
Autor katarzyna
Witam, super akwarium bardzo mi sie to podoba :!: Sama rozmyslam nad wiekszym akwarium bo teraz robi sie ciasno . Pozdrawiam Kasia ;)

Re: MOJE ORCHIDARIUM

Nieprzeczytany postNapisane: 22-03-2011, 15:47
Autor Ryszard410
Tak się zastanawiam czy w Twoim rozwiązaniu nie popełniłeś błędu.Brak 'szpary' wentylacyjnej w postaci siatki o wymiarach 5 cm szerokości wzdłuż przedniej ściany zbiornika, 10-15 cm od dna orchidarum może mieć wpływ na nieodpowiednią wentylację.Groźba rozwoju patogenów.Zaznaczam,że to są takie moje przemyślenia. :idea: Natomiast porady walki z glonami, no trochę w innej skali, znajdziesz - http://oczkowodne.net/glony.php i http://www.pmp.p-net.pl/walka_z_glonami.htm .Wydaje mi się,że niektóre sposoby będziesz mógł wypróbować.Ten drugi link zawiera ciekawe informacje o zakwaszaniu wody lub/i dodawaniu garbników.

Re: MOJE ORCHIDARIUM

Nieprzeczytany postNapisane: 22-03-2011, 17:34
Autor Mery
Znalazłam coś takiego:
Glony – Algae.--- Biosept 33 SL - 0,2 [uwaga Przy eliminacji glonów z wody stosować 0,125 l środka/1000 l wody.]

Zielonkawy nalot na powierzchni wody w zbiornikach.
Mogeton 25 WP - 1g/ m2 [Przy opryskiwaniu szkła i folii dodać Olejan 80 EC 0,1 %]

Ze strony:http://turscy.pl/files/3/srodki/srodki_ochrony_chryzantemy.html

Re: MOJE ORCHIDARIUM

Nieprzeczytany postNapisane: 22-03-2011, 21:51
Autor darboch
Robert pisze:Można spróbować środków do zwalczania glonów dostępnych w sklepach akwarystycznych.
Swego czasu z dobrym skutkiem stosowałem Tropical Algin [czy coś w tym stylu ;-)]


Też sie skłaniam ku temu rozwiązaniu,czy po zastosowaniu tego środka problem całkowicie ustąpił ?

Ryszard410 pisze:Tak się zastanawiam czy w Twoim rozwiązaniu nie popełniłeś błędu.Brak 'szpary' wentylacyjnej w postaci siatki o wymiarach 5 cm szerokości wzdłuż przedniej ściany zbiornika, 10-15 cm od dna orchidarum może mieć wpływ na nieodpowiednią wentylację.Groźba rozwoju patogenów.Zaznaczam,że to są takie moje przemyślenia. :idea:


Nie za bardzo wiem Rysiek o co Ci chodzi...mógłbyś rozwinąć myśl ?

Krzysztof Gozdek pisze:Trzeba po prostu wymienić wodę. Nawet jak się zabije glony jakimś preparatem chemicznym to w warunkach wysokiej temperatury zaczną się rozkładać. Do czego to prowadzi.....wiadomo


Nie jest łatwe wymienić wodę, z drugiej strony srodki stosowane w akwariach też zabijają glony a chyba nie dzieje się póżniej nic złego ?
Mery pisze:Znalazłam coś takiego:
Glony – Algae.--- Biosept 33 SL - 0,2 [uwaga Przy eliminacji glonów z wody stosować 0,125 l środka/1000 l wody.]

Zielonkawy nalot na powierzchni wody w zbiornikach.
Mogeton 25 WP - 1g/ m2 [Przy opryskiwaniu szkła i folii dodać Olejan 80 EC 0,1 %]

Ze strony:http://turscy.pl/files/3/srodki/srodki_ochrony_chryzantemy.html

Dziękuję Mery

Re: MOJE ORCHIDARIUM

Nieprzeczytany postNapisane: 23-03-2011, 05:36
Autor Ryszard410
darboch pisze:Nie za bardzo wiem Rysiek o co Ci chodzi...mógłbyś rozwinąć myśl ?

Nie jest to nic specjalnego.Na przedniej ścianie gdzieś 7-10 cm nad podłożem jest 'szpara' - przerwa zasłonięta drobną siatką jak w terrarium. Umożliwia to na lepszą wymianę powietrza w zbiorniku - uniemożliwia rozwijanie się pleśni i patogenów.Tak to widzę.

Re: MOJE ORCHIDARIUM

Nieprzeczytany postNapisane: 23-03-2011, 10:17
Autor darboch
Jak widac na zdjęciach na dnie mam sporą warstwę keramzytu a wymiane powietrza zapewniają mi dwa wiatraczki.

Re: MOJE ORCHIDARIUM

Nieprzeczytany postNapisane: 23-03-2011, 10:56
Autor Robert
Witam.
W mojej ocenie środek sprawdzał się dobrze. :-)
Myślę jednak, że wodę należy wymienić [wg zaleceń p.Krzysztofa] a 'chemię' zastosować zapobiegawczo.
r.

Re: MOJE ORCHIDARIUM

Nieprzeczytany postNapisane: 23-03-2011, 16:59
Autor Ryszard410
Robert pisze: wymiane powietrza zapewniają mi dwa wiatraczki.

I tu mnie zaciekawiłeś.Czy wiatraczki są tak ustawione,ze jeden działa jako 'nadmuch' a drugi jako "wyciąg' czy taż oba mielą powietrze wewnątrz zbiornika. :?: Każde z wymienionych rozwiązań ma przecież zdecydowany wpływ na temperaturę i wilgotność w orchidarium. :!:

Nie mam pojęcia Robercie jak to się stało.Okazuje się ,że CHOCHLIKI działają wszędzie. :o :lol:

Re: MOJE ORCHIDARIUM

Nieprzeczytany postNapisane: 23-03-2011, 17:23
Autor Robert
Mała poprawka.
To nie moje orchidarium i nie moje wiatraczki ;-)
A szkoda :-(
Pozdrawiam, r.

Re: MOJE ORCHIDARIUM

Nieprzeczytany postNapisane: 23-03-2011, 20:03
Autor Robert
Chochliki, chochliki... a szkoda jednak, że nie przyniosły mi takiego akwarium ;-)
Na oko to wiatraczki 'mielą' tylko powietrze w środku.
Przypuszczam, że jest tam gorąco i parno ;-)
Przydałyby się jakieś otwory wentylacyjne.
Może wtedy i sprawa zielenienia wody wyglądałaby inaczej.
r.

Re: MOJE ORCHIDARIUM

Nieprzeczytany postNapisane: 24-03-2011, 21:39
Autor darboch
Ryszard410 pisze:I tu mnie zaciekawiłeś.Czy wiatraczki są tak ustawione,ze jeden działa jako 'nadmuch' a drugi jako "wyciąg' czy taż oba mielą powietrze wewnątrz zbiornika. :?: Każde z wymienionych rozwiązań ma przecież zdecydowany wpływ na temperaturę i wilgotność w orchidarium. :!:


Są ustawione tak żeby wymuszać obieg powietrza jeden jest niżej drugi wyżej oczywiście w innych miejscach.Ja nie mam zamknietego szklanego domku Panowie a wystarczyło dokładnie zobaczyć zdjęcia...Rysiu nie mam problemów z wilgotnością ani temp.Opanowałem juz uzyskiwanie róznic dobowych temp i utrzymywanie odpowiedniej wilgotności choć do perfekcji jeszcze daleko ;)

Re: MOJE ORCHIDARIUM

Nieprzeczytany postNapisane: 24-03-2011, 22:12
Autor Renia T
darboch pisze:
Ryszard410 pisze:I tu mnie zaciekawiłeś.Czy wiatraczki są tak ustawione,ze jeden działa jako 'nadmuch' a drugi jako "wyciąg' czy taż oba mielą powietrze wewnątrz zbiornika. :?: Każde z wymienionych rozwiązań ma przecież zdecydowany wpływ na temperaturę i wilgotność w orchidarium. :!:


Są ustawione tak żeby wymuszać obieg powietrza jeden jest niżej drugi wyżej oczywiście w innych miejscach.Ja nie mam zamknietego szklanego domku Panowie a wystarczyło dokładnie zobaczyć zdjęcia...Rysiu nie mam problemów z wilgotnością ani temp.Opanowałem juz uzyskiwanie róznic dobowych temp i utrzymywanie odpowiedniej wilgotności choć do perfekcji jeszcze daleko ;)


Ja też mam pytanie :mrgreen: natury technicznej:)

Moje orchidarium już dawno stoi,częściowo działa,nie wykończone-na ten moment,ale moich storczyków jeszcze nie zamknęłam za szybką... się wietrzymy na okrągło :lol:
Widzę na fotce,że jeden wiatrak z góry,lampy nad akwarium,jest wolna przestrzeń,a gdzie schowałeś drugi wiatraczek?
Czy ruch powietrza jest odczuwalny? jakbyś na przykład włożył rękę,to poczujesz podmuch?
Ciężko główkuję jak instalować wentylatory,mam pomysła na wentylator z regulacją obrotów
Blower, czyli tzw. chuchacz :) może się przydać na chłodzenie strumieniem "dywanowym" ale jeszcze myślę co mu dodać do kompletu?

Re: MOJE ORCHIDARIUM

Nieprzeczytany postNapisane: 24-03-2011, 22:26
Autor darboch
Ruch powietrza jest odczuwalny,obroty mam regulowane a drugi wentylator jest po drugiej stronie ale nie za bardzo go widać.

Re: MOJE ORCHIDARIUM

Nieprzeczytany postNapisane: 25-03-2011, 21:35
Autor Renia T
Dobrze,że go nie widać,ma inne zadanie przecież:) ma "mielić".

Dzięki,pozdrawiam