Strona 1 z 1

Pomarszczona pseudobulwa Zygopetalum

Nieprzeczytany postNapisane: 12-06-2014, 22:46
Autor Sal
Witam serdecznie ! Z góry przepraszam jeśli coś z moim postem będzie nie tak, ewentualnie proszę go usunąć, zamknąć czy schować do szafy...
Jestem posiadaczką trzech Phalaenopsis i zakupionego dzisiaj Zygopetalum.Po prostu nie mogłam zostawić go w sklepie. W związku z tym ostatnim mam kilka pytań...Szukałam poprzez opcję "szukaj" ale nie znalazłam odpowiedzi na moje pytania. Być może coś przegapiłam. Co do Zygopetalum... Otóż nie podoba mi się jego pseudobulwa, bo z tego co przeczytałam (w dziale Biblioteka) powinna być gładka i błyszcząca natomiast ta wygląda jakoś dziwnie...

Pomarszczona pdeudobulwa.jpg


1. Czy przy prawidłowych warunkach uprawy stan pseudobulwy poprawi się ?
2. Czy może jest to wynik jakiejś choroby lub szkodników?
3. Co powinnam zrobić, żeby nie uśmiercić mojego Zygopetalum?


Pozdrawiam.

Re: Pomarszczona pseudobulwa Zygopetalum

Nieprzeczytany postNapisane: 13-06-2014, 07:36
Autor Marta
Wygląda na to że w sklepie roślina została podzielona bo żaden producent nie podzieliłby aż tak rośliny. Chyba doniczka się wywróciła, podłoże rozsypało i wtedy ją podzielono oraz upchano spowrotem. Czy z boku, przy szyjce korzeniowej nic się nie kluje? Od jakiegoś czasu jest okres tworzenia nowych psb. Najprawdopodobniej tak się dzieje i w tym przypadku. Ponieważ nie ma starszych psb, roślina wykorzystuje składniki z tej jedynej i albo wyrobi, albo ,,operacja się udała ale pacjent nie przetrzymał,,. Zakładam że bryła korzeniowa jest w niezłym stanie. Teraz nie spryskiwać, nie zalać nowego przyrostu, zasilać co tydzień mnimalną, naprawdę aptekarską, ilością dobrych nawozów. Raz na miesiąc można zrobić kąpiel bryły korzeniowej i zobaczyć czy bruzdy na psb się spłyciły. Jeśli tak, to znaczy że korzenie nie są w najlepszym stanie. Trzeba go sprawdzać czy nie ma szkodników. Na wiosnę powinien być przesadzony docelowo, na kilka lat (wyskubać sphagnum, dać drenaż itd). Marta

Re: Pomarszczona pseudobulwa Zygopetalum

Nieprzeczytany postNapisane: 13-06-2014, 09:42
Autor Sal
Niestety nie zauważyłam, aby coś się kluło. Poza pędem z kwiatami i tą pseudobulwą nie widać nic. Poszukam dobrego nawozu i mam nadzieję, że jakoś się podniesie z tego.

A z tym przesadzaniem.. zrobić to teraz czy na kolejny rok?
Czy ustawienie na wschodnim oknie będzie odpowiednie?

Re: Pomarszczona pseudobulwa Zygopetalum

Nieprzeczytany postNapisane: 13-06-2014, 10:25
Autor Marta
Wschodnie okno jest dobre. Zygopetalum nie lubi przesadzania. a teraz wydaje mi się, że było dzielone. Tak więc przesadzić można najszybciej na wiosnę. Marta

Re: Pomarszczona pseudobulwa Zygopetalum

Nieprzeczytany postNapisane: 13-06-2014, 10:36
Autor Sal
W takim razie pozostaje mi chuchać , dmuchać i mieć nadzieję, że okaz pozostanie w mojej kolekcji na dłużej.
Dziękuję za wszystkie odpowiedzi!
Pozdrawiam !