Witam, jestem tu nowa, więc z góry przepraszam jeśli gdzieś już się pojawił podobny temat. Ostatnio zauważylam, ze u jednego z moich storczyków przy nowo wyrastającym listku pojawiają się czarne plamki początkowo go nie ruszałam, jednak ostatnio przy podlewaniu zauważyłam że jest to coraz większe, dotknęłam listka bardzo delikatnie po czym on po prostu odpadł. Nie mam pojęcia co to może być, czy zaatakował go grzyb? Dołączam zdjęcia i proszę o pomoc!
Przy podlewaniu woda dostała się do rozety liściowej i pozostała tam w dłuższym okresie czasu co spowodowało infekcję bakteryjną. Phalaenopsisy nie powinno się w zasadzie zraszać tak aby woda utrzymywała się na liściach, chyba że temperatura jest wysoka 30C i szybko odparuje. W innych przypadkach wodę trzeba natychmiast usuwać bo prowadzi do tego typu problemów. Storczyk będzie żył, ale nie będzie już tworzenia nowych liści, jedyna nadzieja to taka że wytworzy nowe roślinki przy podstawie , tzw. keiki.
Zarazić bezpośrednio nie, ale miejsce infekcji powinno być potraktowane wodą utlenioną 1% lub propolisem (nalewka alkoholowa) lub innym środkiem dezynfekującym