Witajcie,
od pewnego czasu zauważam, że u moich dwóch storczyków Phalaenopsis liście żółkną na brzegach. Wygląda to identycznie jak w tym wątku http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=29&t=54318 później robi się trochę większe. Ich korzenie nie są zanurzone w wodzie, ani nie przelewam ich. Oba były kiedyś osłabione - jeden miał wełnowce, a drugi przędziorki, ale teraz mają inne warunki, przesadziłam je i zdaje się jest im lepiej: wypuściły pędy kwiatowe, rosną im korzonki, ale te liście budzą niepokój. Zaczynam się obawiać, czy to nie wirus? A może brak czegoś?