Sphagnum czy nie mech?
No to się porobiło
- co pewien czas można poczytać na forach ostrzeżenie i jednocześnie zalecenie by zakupione rośliny przesadzać do nowego podłoża, a już szczególnie dotyczy to tych w umieszczonych w sphagnum. Ostatnio jw. kupiony 'Motyl' właśnie w takie podłoże jest posadzony. W rozmowie ze sprzedawcą dowiedziałem się, że rośliny przybyły z Tajlandii gdzie w przeważającej mierze uprawia się je w mchu i zalecał mi bym nie zmieniał podłoża bo storczyk na pewno przeżyje szok i będzie 'chorował'. I tu jestem w kropce bo miałem już przykre doświadczenie z przesadzeniem storczyka, innego rodzaju Dendrobium lawesii Z przykrym skutkiem, w korze uprawa się mi nie udała, teraz reanimuję go w mchu.
Stoję na rozdrożu bo w chwili obecnej Psychopsis przekwita (przykry widok),
ale jak widać na drugiej fotce zbiera się do ponownego kwitnienia - ten pąk to rokuje.
W mchu uprawiam też Dracula benedictii var.hubeinii , rośnie jak szalona
tylko nie przejawia chęci do kwitnienia. 
Stoję na rozdrożu bo w chwili obecnej Psychopsis przekwita (przykry widok),
ale jak widać na drugiej fotce zbiera się do ponownego kwitnienia - ten pąk to rokuje.
W mchu uprawiam też Dracula benedictii var.hubeinii , rośnie jak szalona