Strona 1 z 1

Maleńkie robaczki

Nieprzeczytany postNapisane: 30-06-2014, 15:24
Autor Storczykowa
Wczoraj podlałam moje storczyki przez tzw kąpiel. Dziś w podłożu jednego (Cambria) zauważyłam maleńkie wręcz mikroskopijne robaczki. Z wierzchu ich nie widać,trzeba troszkę " pokopać" ( w tym kopaniu znalazłam też pustą maleńką skorupkę ślimaka. Załamałam się,ponieważ w dwuch falkach ich nie ma ale wczoraj były kąpane w jednej misce.... Nie mam pojęcia co to za paskuctwo,zdjęć nie ma sensu robić bo nie uchwycą. Mam prośbę o podanie jakiegoś dobrego środka takiego na "wszystko" i takiego który zadziała na inne kwiaty,gdyż mam też inne w domu a to dziadostwo na pewno się rozniesie. Błagam pomocy,jestem przerażona,nawet wszystko mnie już swędzi,ja brzydzę się robaków bardzo. Może to się wydać śmieszne,ale ja tego nie kontroluje :cry: Błagam o pomoc!!!!!

Re: Maleńkie robaczki

Nieprzeczytany postNapisane: 30-06-2014, 15:48
Autor Storczykowa
Bardzo proszę jakąś radę. Może na początek coś co miałabym w domu,nie wiem czosnek,rumianek-już mi głowa pęka od tego czytania. Obstawiam, że mogą być to ziemiórki,bo jedna maleńką muszkę widziałam. W mieszkaniu też kilka latało pare dni temu ale sądziłam, ze to zwykła owocówka :ugeek: Jestem załamana. I boję się tej chemii,bo mam psa,który waży ok 3 kg :cry: może to jej zaszkodzić.... ACH MAM KONSEKWENCJE KUPOWANIA STORCZYKA W MARKECIE " BO ŁADNY...."

Re: Maleńkie robaczki

Nieprzeczytany postNapisane: 30-06-2014, 19:37
Autor Marta
:lol: :lol: bez histerii, większość nowych storczyków jest zarażona a to tym, a to tamtym. Zeby oszczędzić piesiuńkę i własne płuca proponuję kupno żółtych tablic i Mesurolu. Szczegóły doczytasz na forum. Druga sprawa to ta, że nie można kąpać doniczek w jednej wodzie!!! Zgroza! Teraz musisz je wszystkie leczyć z wszystkich szkodników. Ostatnie: sprawdż przez lupę czy po liściach nie spacerują przędziorki. Przy szyjce korzeniowej mogą być wełnowce. Jak się chce mieć satysfakcję z pięknego kwitnienia to trzeba się trochę narobić. Ale dla hobbysty to przecież przyjemność i czytanie też. Marta

Re: Maleńkie robaczki

Nieprzeczytany postNapisane: 30-06-2014, 20:48
Autor Storczykowa
Musze się zaopatrzyć w lupę :lol: teraz będę miała 2 dni wolne to się tym zajmę.... Boże drogi,już widzę moje mieszkanie zaatakowane przez robactwo,ach... chyba dziś nie zasnę :cry:

Re: Maleńkie robaczki

Nieprzeczytany postNapisane: 30-06-2014, 21:15
Autor Marta
Robactwo też Boże stworzenie. Gdzieś przeczytałam że bakterie żyjące na sierści psa, zjadają roztocza kurzu domowego. No i proszę jak to wszystko żyje w synbiozie i do siebie pasuje jak puzle (niczym jak pies na łóżku) :lol: Lupki najtańsze są na targu. Proszę kupić najsilniejszą. Tu nie warto oszczędzać. Marta

Re: Maleńkie robaczki

Nieprzeczytany postNapisane: 30-06-2014, 21:50
Autor Storczykowa
a jest jakiś środek który zabiłby wszystko co tam żyje? A te ślimaki rozeszły się po podłożu ( wylazły skądś) Jeden spaceruje(pełznie) nawet brzegiem doniczki. Odizolowałam go od reszty ale pewnie z marnym skutkiem,przez tą wspólną kąpiej :x One wszystko kwitną,co ja biedna teraz zrobie.... Panikuję,wiem ale robale mnie przarażają.... :cry: Jutro po pracy kupię lupę. Targu u nie brak bo to warszawa.

Re: Maleńkie robaczki

Nieprzeczytany postNapisane: 01-07-2014, 15:45
Autor Storczykowa
Od wczoraj podłoże obeschło i nie widać moich gości.... Bez lupy albo mikroskopu ani rusz.... ach biedna ja biedna :roll: Mam swoje nie przemyślane kupno w markecie (bo ładny,i pachnie:)) Muszę się jeszcze wiele nauczyć :D

Re: Maleńkie robaczki

Nieprzeczytany postNapisane: 01-07-2014, 18:27
Autor Hannah
Storczykowa pisze:Od wczoraj podłoże obeschło i nie widać moich gości....


A może to były skoczkonogi? Ja storczyki z licznymi skoczkonogami w podłożu podlewałam wodą z dodatkiem Polysectu. Akurat skoczkonogi nie szkodzą szczególnie storczykom, przynajmniej w niewielkich ilościach. Są obecne w podłożu "pracowego" phalaenopsisa i roślina cały czas albo kwitnie, albo wypuszcza keiki, albo jedno i drugie. Niestety nowym nabytkom marketowym warto robić 2-3 tygodniową kwarantannę: trzymać i podlewać osobno oraz obserwować, czy się w tym czasie coś na nich nie wylęgnie.

Re: Maleńkie robaczki

Nieprzeczytany postNapisane: 01-07-2014, 21:10
Autor Storczykowa
Teraz już to wiem,i więcej tego błędu nie popełnię. One też kwitną.... Są to takie maleńkie robaczki,jakby brunatne,(nie odróżniają się od koloru kory,ale są pewnie zbyt małe) chowają się pod spodnią częścią lekko głębiej ( sądzę że tam gdzie wilgotno bo dziś już ich nie widzę,bo podłoże przeschło) są też maleńkie muszki ale kilka sztuk widziałam w ciągu kilku dni ( może jeszcze się nie rozmnożyły) Jedyne czego jestem na 100% pewna to ślimaków-też się pochowały bo przeschło. Mam zamiar go przesuszyć teraz,no i kupić lupę aby dokładnie obejrzeć liście bo inne mogą być nie widoczne gołym okiem. Ponawiam pytanie,jest jakiś środek na "wszystkie" robaki? W razie gdybym miała dalszy problem z ich identyfikacją,może jest coś co załatwi wszystko od razu?

Re: Maleńkie robaczki

Nieprzeczytany postNapisane: 01-07-2014, 21:13
Autor Storczykowa
Hannah pisze:
Storczykowa pisze:Od wczoraj podłoże obeschło i nie widać moich gości....


A może to były skoczkonogi?
Nić tam nie skacze,jedyne to to co opisałam w podłożu,maciupeńkie,mniejsze niż ziarenko maku,brunatne,i biegające. Ja nie widzę na liściach śladów żerowania,mogę zrobić zdjęcia,to sami ocenicie. Jedyne to w podłożu,ale jak już obejrzę pod lupą będę więcej wiedzieć,bo one mogą być za małe aby je dostrzec.

Re: Maleńkie robaczki

Nieprzeczytany postNapisane: 01-07-2014, 21:24
Autor Storczykowa
Dodam jeszcze,że wilgotność powietrza jest podniesiona ponieważ są miseczki z keramzytem ustawione. Może to ważne.....

Re: Maleńkie robaczki

Nieprzeczytany postNapisane: 03-07-2014, 11:14
Autor Storczykowa
Kupiłam coś takiego w kwiaciarni. Doradziła mi kwiaciarka,u niej podobno działa. Jest to Owadum firmy Dorociak na owady bezskrzydłe i uskrzydlone. Przekonało mnie to,że jest z atomizerem i nie trzeba rozcieńczać,więc łatwy w użyciu. Stosował może ktoś?

Re: Maleńkie robaczki

Nieprzeczytany postNapisane: 03-07-2014, 18:34
Autor Storczykowa
Już spryskałam,zobaczymy co z tego będzie. Na wszelki wypadek spryskałam WSZYSTKIE roślinki w domu,żeby te dziadostwa nie przelazły. Jestem dobrej myśli. Chwilowo konieć z kupowaniem nowych egzemplarzy :lol: :lol: :lol: Może być ciężko :D

Re: Maleńkie robaczki

Nieprzeczytany postNapisane: 06-07-2014, 16:35
Autor Storczykowa
W liściach Juki znalazłam zdechłą (chyba) ziemiórkę, więc preparat działa. Oby zabił też to co czai się w storczyku. Nic tam nie widzę,zobaczymy.... ;)