Strona 1 z 1

problem z phal. tetraspis x mariae

Nieprzeczytany postNapisane: 03-07-2014, 11:02
Autor agned
Witam

Od kilku tyg. mam u siebie phal. tetraspis x mariae zakupioną wysyłkowo. Roślina ma na niektórych liściach przebarwienia takie jak na zdjęciach. Czym mogą być spowodowane? Roślinie musiałam wymienić podłoże i doniczkę, ale to chyba nie wywołało tych plam.
Storczyk stoi od ok 10 dni za oknem w półcieniu. Wystawiłam go na zewnątrz, aby chętniej zakwitł. Czy możliwe, że są to plamy z przechłodzenia?

Pozdrawiam Agnieszka

Re: problem z phal. tetraspis x mariae

Nieprzeczytany postNapisane: 03-07-2014, 12:36
Autor Krzysztof Gozdek
Hipotezy: dla mnie to może być działanie słońca :?: - ale chyba raczej nie, albo niestety wirus. Polecam stronę http://www.icogo.org/images/Dr._Ching-A ... iruses.pdf. Nie sądzę, żeby to były zmiany wywołane np. stosowaniem innych nawozów. Radzę odseparować storczyka i absolutnie nie stosować tej samej wody do namaczania podłoża innych phalaenopsisów.

Re: problem z phal. tetraspis x mariae

Nieprzeczytany postNapisane: 04-07-2014, 06:28
Autor gggoska
Zgadzam się z Krzysztofem. Mam dwa podobne przypadki (tetraspis również)- oba kupione z tego samego źródła. Obydwie rośliny mam kilka lat- obie kwitły bez problemu tylko te przebarwienia na liściach sugerowały, że coś jest nie tak. Obydwie w tym samym momencie zaczęły marnieć (jednej chyba pomógł przędziorek) zrzucając liście jak przy grzybie. Obecnie są w fazie reanimacji, mają po trzy liście e tym jeden nowy. Odcięłam prawie wszystkie korzenie- nowe maja już po kilka cm. Jestem dobrej myśli. Ciekawostką jest to, że obydwie zrzucały liście z jednej strony . Nowe liście wyglądają ok i nie mają tych żółtych plam. Myślę, że dopóki nie popełnisz jakiegoś błędu- który innej roślinie by nie zaszkodził a u tej może uruchomić bombę z "opóźnionym zapłonem"- to wszystko będzie ok. Chuchaj, dmuchaj i nadawaj co dalej bo jestem ciekawa czy moja teoria jest słuszna

Re: problem z phal. tetraspis x mariae

Nieprzeczytany postNapisane: 04-07-2014, 12:01
Autor agned
gggoska pisze:Zgadzam się z Krzysztofem. Mam dwa podobne przypadki (tetraspis również)- oba kupione z tego samego źródła. Obydwie rośliny mam kilka lat- obie kwitły bez problemu tylko te przebarwienia na liściach sugerowały, że coś jest nie tak. Obydwie w tym samym momencie zaczęły marnieć (jednej chyba pomógł przędziorek) zrzucając liście jak przy grzybie. Obecnie są w fazie reanimacji, mają po trzy liście e tym jeden nowy. Odcięłam prawie wszystkie korzenie- nowe maja już po kilka cm. Jestem dobrej myśli. Ciekawostką jest to, że obydwie zrzucały liście z jednej strony . Nowe liście wyglądają ok i nie mają tych żółtych plam. Myślę, że dopóki nie popełnisz jakiegoś błędu- który innej roślinie by nie zaszkodził a u tej może uruchomić bombę z "opóźnionym zapłonem"- to wszystko będzie ok. Chuchaj, dmuchaj i nadawaj co dalej bo jestem ciekawa czy moja teoria jest słuszna



Pocieszyłaś mnie, że to raczej nie wirus. Mam małe mieszkanie, nie za bardzo mogę "podejrzaną" roślinę odizolować w inne widne miejsce. Liście z plamkami już obcięłam, zostały tylko 3 zdrowe. Mój korzenie ma w niezłej kondycji, chociaż są w większości blade, bo do mnie trafił posadzony w nieprzezroczystej, za dużej produkcyjnej doniczce. Był kupiony na storczykowo.pl
Porównywałam ze zdjęciami w necie liści opanowanych przez wirusy i te wyglądają inaczej - plamy są wyraźnie żółte i wnikające głąb tkanki liścia. Natomiast na chorych liściach mojego plamki są raczej w odcieniu bladozielonym i są widoczne tylko pod światło od strony blaszki liściowej. Przypuszczam, że te zmiany mogły wystąpić po nagłym schłodzeniu rośliny świeżo zakupionej. Zaraz po przesadzeniu wystawiłam ją za okno do osłoniętej skrzynki balkonowej, gdzie nocami temp. były chyba za niskie dla phal. poniżej 10 stC :? . Inne odmiany phal. o bardziej mięsistych grubszych liściach często wystawiałam nawet przy takich temp. i nie chorowały. Przez kilka dni sporo padało i wiało, liście trochę się zmoczyły i może stąd pojawił się problem. Dzisiaj zabrałam tetraspisa do mieszkania i będę obserwować go dalej.

Re: problem z phal. tetraspis x mariae

Nieprzeczytany postNapisane: 04-07-2014, 12:52
Autor gggoska
Pisze z telefonu i przepraszam za jakość. Zgadzam się z Krzysztofem, że to wirus - cała reszta bez zmian

Re: problem z phal. tetraspis x mariae

Nieprzeczytany postNapisane: 04-07-2014, 13:05
Autor Krzysztof Gozdek
NIE WOLNO WYSTAWIAĆ NA ZEWNĄTRZ PHALAENOPSISÓW (szczególnie botanicznych), w naszych warunkach klimatycznych. Co prawda obniżenie temperatury dzień/noc pomaga do inicjacji kwitnienia, ale to powinno być w przedziale temperatur 30/20C, a w naszych warunkach takich dni może być zaledwie kilka w ciagu roku.

Re: problem z phal. tetraspis x mariae

Nieprzeczytany postNapisane: 04-07-2014, 15:23
Autor agned
Czytałam, że niektórzy wystawiają na krótko swoje phalaenopsis latem na zewnątrz i rośliny im nie chorują. Moja tetraspis ewidentnie dostała tych plam pod wpływem nagłego ochłodzenia. Przeglądałam inne strony nt. wirusów, jednak jestem zdania że w tym przypadku to zmiany fizjologiczne spowodowane nieodpowiednimi warunkami. Przemawia za tym fakt, że kupiłam ją kilka tyg. temu bez tych plam.

Re: problem z phal. tetraspis x mariae

Nieprzeczytany postNapisane: 09-07-2014, 09:22
Autor katpio
Takie plamy mogą powstać po zmianie nawozu na inny i po zbyt dużej dawce nawozu.

Re: problem z phal. tetraspis x mariae

Nieprzeczytany postNapisane: 09-07-2014, 18:57
Autor agned
katpio pisze:Takie plamy mogą powstać po zmianie nawozu na inny i po zbyt dużej dawce nawozu.


Tak też stwierdziła pani ze sklepu storczykowo.pl ale wolałam się upewnić na tym forum.
A propos nawozu. Jaki powinnam zastosować w tej sytuacji? Może być substral do storczyków. Wszystkie z powodzeniem nawożę tym właśnie co 2 tyg. i żaden nie miał tego rodzaju przebarwień.