Strona 1 z 1

Liście, korzenie... przesadzenie...

Nieprzeczytany postNapisane: 13-08-2014, 12:34
Autor Agness1794
Witajcie ;)
Dosyć od niedawna interesuję sie storczykami, czytam mnóstwo na ich temat i będąc w sklepie "Praktiker" zakupiłam jednego 3-pędowego, kwitnącego oraz 3 z jakieś przeceny, które już przekwitły ale liczę, że uda mi sie sprawić, że ich kwiaty pojawią się ponownie. Długo je wybierałam oglądając dokładnie liście i korzenie. Wszystkie były BARDZO nawodnione więc po powrocie do domu i zakupieniu odpowiedniego podłoża i nawozu wyjęłam je wszystkie z doniczek i obcięłam zwiędłe korzenie. Jeśli chodzi o ogólny stan korzeni wszystkich tych storczyków był odpowiedni. Nie mogę napisać, że mają 3 korzenie na krzyż...

Przechodząc do sedna sprawy, z największym i kwitnącym (wiem, ze nie powinno się przesadzać podczas kwitnienia ale nie będę płakać jak zaraz zgubi kwiaty.. chce po prostu aby się dalej rozwijał) mam problem. Jest 6 dni po przesadzeniu, czyli 6 dni u mnie i jego liście oklapły... nie wiem co może być przyczyną.
Stoi na północnym oknie, od przesadzenia nie był jeszcze podlewany ale widać jeszcze zaparowaną doniczkę od wewnątrz i na podstawce niewielką ilość wody...


20140813_123408.jpg

20140813_123417.jpg

20140813_123432.jpg

20140813_123504.jpg
Korzenie w środku są zielone... czyli nawodnione.

20140813_123529.jpg

20140813_123537.jpg
Storczyk jest w takiej doniczce , ponieważ moim zdaniem w poprzedniej miał za ciasno a nie mogłam znaleźć plastikowej(z dziurkami jak w standardowej) tylko trochę większej.



Co do reszty to ma sie mniej, więcej dobrze.
Storczyki trzymany w łazience ma wilgotno ale mu to sprzyja . Również stoi od strony północnej.Nie był podlewany od 6 dni, czyli przesadzenia.
20140813_123936.jpg
20140813_123936.jpg (125.08 KiB) Przeglądane 891 razy
20140813_123944.jpg
20140813_123944.jpg (89.89 KiB) Przeglądane 891 razy
20140813_124008.jpg
20140813_124008.jpg (88.66 KiB) Przeglądane 891 razy


2 ostatnie trzymam u siebie w pokoju , czyli od strony południowej. W ciągu dnia, gdy jest ostre słońce mam zasłonięte żaluzje.
U nich wydaje mi sie, ze korzenie ponad doniczką usychają , mimo że można dostrzec zaparowaną doniczkę wewnątrz... Maja obcięte nad trzecim kolankiem łodyżkę, ponieważ przeszły już okres kwitnienia.

Re: Liście, korzenie... przesadzenie...

Nieprzeczytany postNapisane: 13-08-2014, 12:38
Autor Agness1794
Dołączam resztę zdjęć.

20140813_123704.jpg
20140813_123704.jpg (128.05 KiB) Przeglądane 890 razy
20140813_123729.jpg
20140813_123805.jpg
20140813_123838.jpg
20140813_123850.jpg
20140813_123905.jpg

Re: Liście, korzenie... przesadzenie...

Nieprzeczytany postNapisane: 13-08-2014, 13:19
Autor Syll
Też jestem laikiem ale jak piszesz stał od północnej strony i liście oklapły wydaje mi się że to efekt za dużej ilości słońca na liściach.

Re: Liście, korzenie... przesadzenie...

Nieprzeczytany postNapisane: 13-08-2014, 13:28
Autor Krzysztof Gozdek
Od północnej strony to chyba słońca zbyt dużo nie ma ;) , trzeba całą doniczkę zamoczyć w wodzie na ok. 30 minut. Przy tak wysokich temperaturach 6 dni bez wody to prawie sahara w podłożu.

Re: Liście, korzenie... przesadzenie...

Nieprzeczytany postNapisane: 13-08-2014, 13:41
Autor Syll
Jeszcze jedno mi przyszło do głowy a mianowicie jak postawisz kwiat na tej podstawce może mieć kłopoty z wymianą powietrza i nie ma stać w wodzie.Zrób czy wypal kilka otworów po obwodzie doniczki na pewno mu to pomoże.

Re: Liście, korzenie... przesadzenie...

Nieprzeczytany postNapisane: 13-08-2014, 17:07
Autor Agness1794
Temperatura w domu nie jest taka strasznie wysoka. Otworki zrobie po bokach. A co do tego podlewania to sie trochę boje przy tym kwitnącym bo korzenie sa dosc zielone. Moze jeszcze poczekam ze 2 dni i mysle o zmianie polozenia. Okno w lazience, gdzie jest duzo wilgoci. Może mu pomoże.