Problem z liściem Phalaenopsis oraz jego "przerostem".
Witam! Mam problem z moim storczykiem, a dokładniej z jednym liściem. Latem podlewałam go stosując namaczanie, raz w tygodniu, teraz przechodzę do trybu dwutygodniowego, bo upały się skończyły. Problem w tym, że w wakacje nie było mni przez dwa tygodnie i na liściu pojawiło się takie coś:
https://www.dropbox.com/s/0kuw0b5w7b4apdh/DSC_0039.jpg?dl=0
Z pozostałymi liśćmi wszystko jest w porządku. Przegapiłam jedynie moment, w którym powinnam podpiąć wyrastający pęd i się zawinął. Teraz kwitnie między liśćmi. Wygląda to dość dziwnie, ale chyba nic nie mogę z tym zrobić, bo nie da się go wyprostować i przy tym nie złamać.
https://www.dropbox.com/s/5416gydz4hyitnp/DSC_0041.jpg?dl=0
Storczyk kwitnie regularnie, kilka razy w roku. Korzenie świeżo po namaczaniu wyglądają tak, jak na zdjęciu poniżej. Nie wiem też, co zrobić z tym, że storczyk po latach przycinania uschniętych pędów wystaje dość mocno z doniczki i robi się coraz wyższy. Myślałam o przesadzeniu go do wyższej doniczki, żeby tak nie wystawał, ale niestety wyższa = sporo szersza, a nie o to za bardzo chodzi, bo korzenie ciasno nie mają. Czy można go jakoś "skurczyć"? Będę wdzięczna za wszelkie rady.
https://www.dropbox.com/s/7lyu2km929hr4ek/DSC_0040.jpg?dl=0
https://www.dropbox.com/s/0kuw0b5w7b4apdh/DSC_0039.jpg?dl=0
Z pozostałymi liśćmi wszystko jest w porządku. Przegapiłam jedynie moment, w którym powinnam podpiąć wyrastający pęd i się zawinął. Teraz kwitnie między liśćmi. Wygląda to dość dziwnie, ale chyba nic nie mogę z tym zrobić, bo nie da się go wyprostować i przy tym nie złamać.
https://www.dropbox.com/s/5416gydz4hyitnp/DSC_0041.jpg?dl=0
Storczyk kwitnie regularnie, kilka razy w roku. Korzenie świeżo po namaczaniu wyglądają tak, jak na zdjęciu poniżej. Nie wiem też, co zrobić z tym, że storczyk po latach przycinania uschniętych pędów wystaje dość mocno z doniczki i robi się coraz wyższy. Myślałam o przesadzeniu go do wyższej doniczki, żeby tak nie wystawał, ale niestety wyższa = sporo szersza, a nie o to za bardzo chodzi, bo korzenie ciasno nie mają. Czy można go jakoś "skurczyć"? Będę wdzięczna za wszelkie rady.
https://www.dropbox.com/s/7lyu2km929hr4ek/DSC_0040.jpg?dl=0