Ziemiórki - jak je usunąć?
Witam wszystkich, może zacznę od tego, że jestem nowa na tym forum
Mam na imię Ola i jestem tu, bo szukam skutecznego sposobu na ziemiórki. Wiem, że tematów o ziemiórkach jest masa, ale ja odpowiedzi nadal nie znalazłam. Tak prawdę mówiąc już nie wiem co mam robić z moimi storczykami, a przede wszystkim przez te robale zaczynam się ich BRZYDZIĆ. Mam 4 storczyki, jeden jednopędowy - to będzie chyba nasz główny bohater, dwa dwupędowe (tylko jednemu jeden pęd usechł, drugi kwitnie i też nie wiem co się z nim dzieje), no i malutki storczyk "mini", chodzi o tego, który jest niski ma teraz ok. no może 7 cm wysokości.
Z trzy miesiące temu storczyk jednopędowy całkowicie przekwitł, dlatego postanowiłam go przesadzić. Kupiłam więc podłoże do storczyków Substral - takie polecono mi w ogrodniczym). No i go przesadziłam, od tamtej pory zaczęłam również używać mgiełki do storczyków "Biopon". No i problem zaczął się jakieś koło +/- 3 tygodni. Pojawiła się mała muszka coś jak owocówka, tylko ma dłuższe nogi i nie jest tak gruba jak te owocówki. Najpierw latała jedna, później druga.. Może pojawiła się też trzecia( szczególnie gdy poruszczyło się storczykiem), ale tak prawdę mówiąc nie zwróciłam na nie szczególnej uwagi. Do czasu, gdy moja córka zrzuciła storczyka z parapetu. Ma wyniszczone korzenie, właściwie to prawie tych wewnętrznych nie ma. Dlatego praktycznie cały wypadł z doniczki. Zobaczyłam wtedy coś białego. Myślałam że to pleśń, ale to się niestety ruszało. Wyrzuciłam doniczkę, podłoże, storczyka opłukałam pod kranem. Później zalałam bezpośrednio go wywarem z tytoniu, stał tak również z 5 minut w osłonce. Zakupiłam Substral Polysect długo działający 005 SL. Zalałam nim reszte swoich storczyków, tak zapobiegawczo, bo przy nich muszek nie zauważyłam. Kupiłam nowe podłoże Sterlux i tego jednego storczyka przesadziłam po kilku dniach. Spokój był może przez 2 tygodnie. A teraz lata ich masa!!!
Gdy poruszę storczykiem wylatuje ich chyba z 10! Wszystkie storczyki stoją na jednym parapecie, więc pewnie wszystkie mają te robale. Proszę pomóżcie, podajcie nazwę jakiegoś naprawdę skutecznego preparatu, bo jak nie to chyba te storczyki wywale do śmieci, a strasznie mi ich żal! Zwłaszcza, że każdy z nich jest prezentem od męża!!! Tylko że przez te robaki, nie mam ochoty nawet nimi się zająć, podlać cokolwiek, brzydzę się podejść do okna, a te larwy śnią mi się po nocach!
Proszę o poradę kogoś kto je zwalczył.
Z trzy miesiące temu storczyk jednopędowy całkowicie przekwitł, dlatego postanowiłam go przesadzić. Kupiłam więc podłoże do storczyków Substral - takie polecono mi w ogrodniczym). No i go przesadziłam, od tamtej pory zaczęłam również używać mgiełki do storczyków "Biopon". No i problem zaczął się jakieś koło +/- 3 tygodni. Pojawiła się mała muszka coś jak owocówka, tylko ma dłuższe nogi i nie jest tak gruba jak te owocówki. Najpierw latała jedna, później druga.. Może pojawiła się też trzecia( szczególnie gdy poruszczyło się storczykiem), ale tak prawdę mówiąc nie zwróciłam na nie szczególnej uwagi. Do czasu, gdy moja córka zrzuciła storczyka z parapetu. Ma wyniszczone korzenie, właściwie to prawie tych wewnętrznych nie ma. Dlatego praktycznie cały wypadł z doniczki. Zobaczyłam wtedy coś białego. Myślałam że to pleśń, ale to się niestety ruszało. Wyrzuciłam doniczkę, podłoże, storczyka opłukałam pod kranem. Później zalałam bezpośrednio go wywarem z tytoniu, stał tak również z 5 minut w osłonce. Zakupiłam Substral Polysect długo działający 005 SL. Zalałam nim reszte swoich storczyków, tak zapobiegawczo, bo przy nich muszek nie zauważyłam. Kupiłam nowe podłoże Sterlux i tego jednego storczyka przesadziłam po kilku dniach. Spokój był może przez 2 tygodnie. A teraz lata ich masa!!!