Strona 1 z 1

Sytuacja kryzysowa, czyli jak ratować storczyka?

Nieprzeczytany postNapisane: 07-12-2014, 13:37
Autor basia89w
Witam, jestem początkująca zarówno na tym forum, jak i w uprawie storczyków i już chyba zdążyłam popełnić wszystkie możliwe błędy...
Storczyka kupiłam około miesiąc temu w Biedronce i wyrzuciłam etykietę z nazwą. Nie pomyślałam oczywiście, że różne gatunki storczyków potrzebują różnych warunków. Dzisiaj przejdę się do Biedronki, może uda mi się sprawdzić co to za gatunek.
Ale do rzeczy - postaram się opisać stan storczyka i warunki uprawy. Pierwszym objawem, że 'źle się dzieje' były żółknące i opadające liście. W ciągu tego miesiąca storczyk stracił już 3 dolne liście, a kolejny jest w opłakanym stanie. 2 korzenie znajdujące się na powierzchni całkowicie się pomarszczyły (uschły) i jeden odpadł. Myślałam, że to wina zbyt rzadkiego podlewania, więc zostawiałam go raz w tygodniu na kilka godzin w garnku z wodą. Ale korzenie w doniczce zaczęły chyba gnić (załączam zdjęcia), więc prawdopodobnie bardziej mu zaszkodziłam niż pomogłam. Dodatkowo podłoże na powierzchni zrobiło się takie białe - nie wiem i nie umiem rozpoznać, czy to jakaś pleśń czy objaw zbyt zasolonej wody. Po tym wszystkim nic dziwnego, że kwiaty marnieją i mają taką dziwną strukturę :cry:

Co do warunków, to raz w tygodniu wstawiałam go do garnka z wodą (woda sięgała do ok. 1/3 wysokości doniczki i wydaje mi się, że mimo kilku godzin w wodzie kora powyżej nie jest nasączona). W pokoju jest ciepło i sucho (na pewno powyżej 20degC). Storczyk nie stoi na słońcu (i nigdy stać nie będzie, bo okna wychodzą na wschód), ale jest dosyć jasno.

Kupiłam wczoraj ziemię do storczyków (Podłoże do storczyków Verve) i jakiś nawóz w pałeczkach, ale obejrzałam dzisiaj mojego storczyka, poczytałam trochę porad na forach i trochę boję się go przesadzić. Nie wiem, jaki drenaż dać (słyszałam o styropianie lub keramzycie), czy go przelewam czy właśnie przesuszam, dlatego bardzo proszę o wszelkie porady.

Re: Sytuacja kryzysowa, czyli jak ratować storczyka?

Nieprzeczytany postNapisane: 07-12-2014, 18:28
Autor Marta
Trzeba przesadzić i poczytać o uprawie. Marta

Re: Sytuacja kryzysowa, czyli jak ratować storczyka?

Nieprzeczytany postNapisane: 07-12-2014, 19:46
Autor basia89w
Ok, ale to właśnie nie jest takie proste dla mnie.

Co użyć jako drenaż? Czy mogę dać zwykły styropian?
Czytałam, że przed przesadzaniem należy uciąć wszystkie kwiaty. Czy to konieczne?
i najważniejsze - czy te korzenie są zgniłe i mam je odciąć czy tylko wsadzić storczyka do nowej kory?

Czy da się określić na podstawie zdjęć, czy przelałam storczyka czy przesuszyłam i czym jest ten biały nalot?

Prawdopodobnie to Phalaenopsis.

Re: Sytuacja kryzysowa, czyli jak ratować storczyka?

Nieprzeczytany postNapisane: 07-12-2014, 20:08
Autor Marta
Na początku Gadu=Gadu jest wyczerpująco opisana uprawa phalaenopsis. Zamiast styropianu na drenaż lepszy jest keramzyt. Marta