logo forum

Storczykowe "Gadu-Gadu" - rozmawiamy o storczykach

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

Powrót do listy wiadomości

Tytuł: czy da się odratować tego storczyka?

Umieść nową wiadomość
Pokaż pierwszy nieprzeczytany post
  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: czy da się odratować tego storczyka?

Nieprzeczytany post Autor: gosia0601 Data » 04-01-2015, 14:19

Czy da się ordatować teg storczyka? zielone korzenie posiada tylko na dnie doniczki... te są uschnięte? zgniłe? ;(
Załączniki
IMG_20150104_141118.jpg
gosia0601
 
Posty: 13
Z nami od: 04-01-2015, 14:15
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: czy da się odratować tego storczyka?

Nieprzeczytany post Autor: DariaS Data » 04-01-2015, 22:03

Nie wyglądają dobrze (widoczne korzenie), należałoby wyjąć storczyka z doniczki i zrobić zdjęcia całej bryły korzeniowej. Sporo o prawidłowym wyglądzie korzeni już pisano, są nawet zdjęcia, choćby w tym temacie - viewtopic.php?f=17&t=904#p6261 , jest też sporo porad dotyczących reanimacji. Pozdrawiam!
Fotografia użytkownika
DariaS
 
Posty: 23
Z nami od: 28-09-2014, 12:48
Lokalizacja: Katowice
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: czy da się odratować tego storczyka?

Nieprzeczytany post Autor: gosia0601 Data » 05-01-2015, 11:45

http://pl.tinypic.com/view.php?pic=2zjm ... KpqZyuG8oc

Wieczorem na forum ogrodniczym wyczytałam, żeby obciąć te zgniłe korzenie i jeśli nie mam węgla to może być sproszkowany cynamon. Te korzenie które zostały są trochę przysuszone?;/ nie wiem czy coś jeszcze będzie z niego. Mam jeszcze dwa storczyki, ale one mają zdrowe zielone korzenie zero wysuszonych i zgniłych;/ nie wiem czemu temu się tak zrobiło ;/
gosia0601
 
Posty: 13
Z nami od: 04-01-2015, 14:15
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: czy da się odratować tego storczyka?

Nieprzeczytany post Autor: DariaS Data » 05-01-2015, 12:25

Dobrze wyczytałaś, wszystkie wysuszone/zgniłe korzenie należy wyciąć, a miejsca cięć (żywą tkankę) zabezpieczyć np. cynamonem. Szczerze mówiąc, to na tym zdjęciu widzę chyba tylko jeden żywy korzeń - i to nie cały. Nie widzę dobrze trzonu rośliny, ale zdaje się, że nie jest zgniły - czyli roślina ma szansę. Należałoby ją reanimować, lekcja poglądowa ze zdjęciami jest między innymi tu - http://www.orchidarium.pl/forum/read_thr.php?f=0&r=5989 .
To nic dziwnego, że tylko jeden "choruje" - nawet u tego samego typu storczyka uprawianego w podobny sposób występują osobnicze różnice np. w rodzaju podłoża (chyba, że osobiście przygotowywaliśmy podłoże i sadziliśmy storczyki), zapotrzebowaniu na wodę, wrażliwości na przelanie/ przesuszenie.
Fotografia użytkownika
DariaS
 
Posty: 23
Z nami od: 28-09-2014, 12:48
Lokalizacja: Katowice
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: czy da się odratować tego storczyka?

Nieprzeczytany post Autor: gosia0601 Data » 05-01-2015, 15:20

Czyli mam powycinać wszystkie korzenie? nawet te do połowy uschnięte? czy tylko do miejsca zasuszonego czyli np do połowy?
gosia0601
 
Posty: 13
Z nami od: 04-01-2015, 14:15
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: czy da się odratować tego storczyka?

Nieprzeczytany post Autor: DariaS Data » 05-01-2015, 15:36

Zdrowe - nie zgniłe czy zasuszone - części zostawiamy oczywiście (przynajmniej ja bym zostawiła), tniemy do zdrowej tkanki, miejsca cięć zabezpieczamy (np. węgiel drzewny, cynamon). Jeżeli storczyk jest reanimowany, ucięłabym też pęd kwiatowy - po dojściu do siebie storczyk wypuści następny.
Fotografia użytkownika
DariaS
 
Posty: 23
Z nami od: 28-09-2014, 12:48
Lokalizacja: Katowice
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: czy da się odratować tego storczyka?

Nieprzeczytany post Autor: gosia0601 Data » 05-01-2015, 16:45

ok ! :) dzięki wielkie :) będę próbowała ;)
gosia0601
 
Posty: 13
Z nami od: 04-01-2015, 14:15
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: czy da się odratować tego storczyka?

Nieprzeczytany post Autor: gosia0601 Data » 06-01-2015, 17:17

a w którym miejscu najlepiej przyciąć pędy jak przekwitną?
gosia0601
 
Posty: 13
Z nami od: 04-01-2015, 14:15
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: czy da się odratować tego storczyka?

Nieprzeczytany post Autor: DariaS Data » 06-01-2015, 18:20

U phalaenopsisów w ogóle nie przycinam, jeżeli są zielone. Najwyżej sterczą sobie takie "badyle". Storczyk sam decyduje, czy pęd przedłuży/ obudzi śpiące oczka, czy zasuszy (wtedy obcinam jak najniżej), czy zakwitnie z nowego pędu, czy zakwitnie i z nowego, i ze starego. Ale są różne szkoły.
U reanimowanego obcięłabym bezwzględnie (można obcięty wstawić do wazonu jako kwiat cięty). Ale to oczywiście moja opinia :).
Fotografia użytkownika
DariaS
 
Posty: 23
Z nami od: 28-09-2014, 12:48
Lokalizacja: Katowice
Na górę       Na dół

Poprzedni wątek     |     Następny wątek
Umieść nową wiadomość
Dodaj komentarz do wiadomości

Powrót do Storczykowe "Gadu-Gadu"



  • ‹ Powrót do poprzedniej strony
  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
  • Powiadom znajomych
  • Drukuj
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET