Strona 1 z 1

Re: Problem z Cymbidium

Nieprzeczytany postNapisane: 06-02-2011, 09:11
Autor Anabella89
Witam,
co prawda ja narazie problemu z Cymbidium nie mam, ale zaniedługo mogę mieć. Dlatego proszę o kilka wskazówek na temat uprawy i pielęgnacji tej uroczej rośliny :) Dostałam ją wczoraj w prezencie i chciałabym się nią jak najlepiej zaopiekowac.Przeczytałam kilka porad ale są bardzo ogólne :( Jak mam ocenić czy roślina wymaga już "podlania" skoro jest w takiej ciemnej, brązowej doniczce?? I jaką metodę stosować - "kąpiel" ? ? ? Informacje zamieszczone na "plakietce" która była dołączona do storczyka są takie:
- półcień
- temp max. 24 stopnie- min. 8 stopni
- podlewać co 5-7dni
W razie czego proszę zadawać pytania które mogłyby pomóc w udzieleniu odpowiedzi:)
Z góry dziękuję wszystkim serdecznie za pomoc :)

Pozdrawiam,
Anabella89.

Re: Problem z Cymbidium

Nieprzeczytany postNapisane: 06-02-2011, 11:38
Autor Anabella89
Ale podlewa się je metodą "kąpania"??

Re: Problem z Cymbidium

Nieprzeczytany postNapisane: 10-02-2011, 00:03
Autor Anabella89
Pisałam juz wczesniej, ale teraz mam pierwszy problem i pytania. Jak na zdjęciu wyżej widać moje Cymbidimu ma dwie łodygi. Zaczyna mnie niepokoić jedna z nich - może niepotrzebnie, ale wolę dmuchać na zimno :P Wyrastają na niej takie "ruloniki" ( chyba są to liście) i na jedniej łodydze są piękne zielone a na drugiej żółkną (2). CO SIĘ DZIEJE???? Mam tą roślinę od 5 lutego, jeszcze nawet jej nie podlewałam. i drugie pytanie :) Przy pseudobulwie wyrastają takie "dwa cosie", z jednej i drugiej strony pseudobulwy ( jedno z nich widoczne na zdjęciu powyżej) Czy są to kolejne bulwy czy kolejne łodygi?? Rosną szybko już po 2 dniach widać dużą różnicę??

Serdecznie pozdrawiam :)

Re: Problem z Cymbidium

Nieprzeczytany postNapisane: 11-02-2011, 12:01
Autor Anabella89
A czy mi ktoś pomoże?? !!! Prosiłam o to wyżej ale nikt nie chce mi pomóc :( Wiem że ten wątek założył kto inny ale jak założę taki podobny to znając życie zostanie usunięty :(

Re: Problem z Cymbidium

Nieprzeczytany postNapisane: 11-02-2011, 13:02
Autor Robert
Witaj Anabell.
Pędy kwiatowe Cymbidium pokryte są łuskowatymi przylistkami, które z czasem żółkną i wysychają, tak też jest w przypadku twojej rośliny. Nie ma się więc czym przejmować ponieważ jest to naturalna kolej rzeczy.
Te "dwa cosie" to najprawdopodobniej nowe przyrosty. Należy uważnie podlewać roślinę aby ich nie moczyć.
Pozdrawiam, r.

Re: Problem z Cymbidium

Nieprzeczytany postNapisane: 11-02-2011, 17:25
Autor Jan Ciepłucha
Anabella89 pisze: Wiem że ten wątek założył kto inny ale jak założę taki podobny to znając życie zostanie usunięty :(

Usunięty ??? A niby za co???. Wręcz przeciwnie!!! Jeżeli ktoś w jakimś wątku zaczyna poruszać tematy zupełnie nie związane z wątkiem głównym, to co najwyżej może zostać utworzony nowy temat z części nie przystającej do całości i to jeszcze pod warunkiem że ten "boczny tor" nie zaistniał w wyniku rozwijającej się dyskusji.
Usunięciu podlegają wyłącznie teksty kompletnie nie związane z ideą tego forum, oraz treści obraźliwe, wulgarne itp., o których mowa w panelu rejestracyjnym.
Najlepiej więc z nowym problemem zgłaszać się w nowym wątku, bo podpięty, rzeczywiście może zostać pominięty, bądź nie zauważony.

Re: Problem z Cymbidium

Nieprzeczytany postNapisane: 11-02-2011, 18:04
Autor Mery
Ja nie lubię, gdy w jednym wątku mieszają się dwa tematy nawet pokrewne. Bardzo źle się wtedy odpowiada. Moim zdaniem podpiąć się można, gdy temat zostanie wyczerpany - zakończony.

Problem Cymbidium BIS

Nieprzeczytany postNapisane: 11-02-2011, 22:09
Autor Ryszard410
Podzieliłem watek zgodnie z sugestią dyskutujących.

Re: Problem Cymbidium BIS

Nieprzeczytany postNapisane: 11-02-2011, 23:25
Autor Anabella89
Tak, tylko że odpowiedziała(pomogła) mi jedna osoba a reszta mi tu morały prawi :( Jak kiedyś zaczełam podobny wątek, chociaż zatytułowany zupełnie inaczej to Pan Ryszard od razu napisał że wątek o podobnej temetyce już istnieje i żebym uważniej czytała następnym razem forum. A chciałam zauważyć że, nie znalazłam odp na nurtujące mnie pytania. Więc tym razem zrobiłam inaczej i też ŹLE!!!
Wielkie dzięki :cry:

Re: Problem Cymbidium BIS

Nieprzeczytany postNapisane: 11-02-2011, 23:34
Autor marta.uscienska@gmail.com
Do Anabelli.
To cymbidium mam nadzieję stoi na parapecie okiennym, przy szybie. O podlewaniu było pisane więęęęle razy więc trzeba czytać. Podlewać raz na tydzień, zgromadzić trzeba keramzyt, nowe, dobre podłoże i przesadzić roślinę za jednym szokiem. Ocenić korzenie. Oczywiście podłoże odkażone. Liście przemyć wacikiem każdorazowo płukanym w ciepłej, bieżącej wodzie. Trzeba kupić trochę większą osłonkę plastikową, wypalić w niej szpary i jest ładna i zdrowa doniczka. Najlepszy jest kolor biały bo odbija promienie słoneczne i mniej się nagrzewa. Na Orchidarium w dziale storczyki dla początkujących jest szczegółowo opisana uprawa. Aby wszystko przebiegało prawidłowo trzeba dużo czytać, czytać, czytać. Roślina jest zdrowa. Marta

Re: Problem Cymbidium BIS

Nieprzeczytany postNapisane: 12-02-2011, 06:12
Autor Ryszard410
Anabella89 pisze: Jak kiedyś zaczełam podobny wątek, chociaż zatytułowany zupełnie inaczej to Pan Ryszard od razu napisał że wątek o podobnej temetyce już istnieje i żebym uważniej czytała następnym razem forum. Więc tym razem zrobiłam inaczej i też ŹLE!!!
Wielkie dzięki :cry:

Proszę się uspokoić i uśmiechnąć,z przyczyn technicznych nie mogę wspomóc chusteczką . :( Poczuwając się do winy przeszukałem całe Gadu-Gadu i znalazłem jeden Twój wątek pt. "Zwiodczałe o oklapłe swaty storczyka :(" ale nie ważne jeżeli coś namieszałem to oczywiście 'sorry'.Nie 'strzymam' jak kobieta ,jeszcze miłośniczka storczyków, przelewa łzy.Sadzę,że formalnie,tworząc odrębny wątek,naprawiłem to co ewentualnie popsułem. :oops: A tak ,malutka uwaga, nie pan tylko Ryszard - proszę :!: i drugie jak byś się zarejestrowała ,chociaż nie namawiam - Twój wybór,to jest wtedy możliwość by w sprawach formalno-porządkowych porozumieć się na PW ,mailowo a nie tu na forum.
Serdecznie pozdrawiam. :lol:

Re: Problem z Cymbidium

Nieprzeczytany postNapisane: 12-02-2011, 16:12
Autor qrt
[quote="Anabella89"]Witam,
co prawda ja narazie problemu z Cymbidium nie mam, ale zaniedługo mogę mieć. Dlatego proszę o kilka wskazówek na temat uprawy i pielęgnacji tej uroczej rośliny :) Dostałam ją wczoraj w prezencie i chciałabym się nią jak najlepiej zaopiekowac.Przeczytałam kilka porad ale są bardzo ogólne :( Jak mam ocenić czy roślina wymaga już "podlania" skoro jest w takiej ciemnej, brązowej doniczce?? I jaką metodę stosować - "kąpiel" ? ? ? Informacje zamieszczone na "plakietce" która była dołączona do storczyka są takie:
- półcień
- temp max. 24 stopnie- min. 8 stopni
- podlewać co 5-7dni
W razie czego proszę zadawać pytania które mogłyby pomóc w udzieleniu odpowiedzi:)
Z góry dziękuję wszystkim serdecznie za pomoc :)

Witaj Anabell :)

Masz bardzo wdzięczną roślinę, którą zdaję się najłatwiej pielęgnować ze wszystkich storczyków :D
Tu podaje ci link:
http://www.storczyki.org.pl/uprawa/how2 ... index.html
...który bacznie przeczytaj i zapamiętaj :D

Tak na zdrowy chłopski rozum, ten storczyka nadaje się do ogródka w okresie od wiosny do jesieni,
nie boi się bezpośredniego słońca, ani spadku temperatur do kilku st. ; śmiem twierdzić, że takie
naturalne warunki poprostu im odpowiadają :)

Biorąc pod uwage uprawę domową i Twój przypadek:
Dostałaś nową roślinę, po przekwitnięciu sprawdz, czy doniczka nie jest 'rozdęta' (to by mogło świadczyć, iż bryła korzeniowa
jest nazbyt rozrośnięta) jeśli tak, przesadz ją do nowej 1 , 2 rozmiary większej, zastosować możesz najbardziej 'badziewne'
gotowe podłoże, czyli pierwsze lepsze kupione z Centrum handl. (może być drobnoziarniste);
pielęgnacja:
po przesadzeniu daj roślinie możliwie duzo słońca, do doniczki włóż drewniany patyczek (np. tyczka podtrzymująca) - będzie on służył
jako wskaźnik wilgotności bryły korzennej; podlewaj dopiero jak patyczek przeschnie, ale nie doprowadz do momentu, az
bedzie całkowicie suchy...
proste :) powodzenia :)

michał

Re: Problem Cymbidium BIS

Nieprzeczytany postNapisane: 13-02-2011, 12:35
Autor Anabella89
Dzękuję wszystkim :) Panie Michale - Metodę z patyczkiem już zastosowałam od pierwszego dnia kiedy mam roślinę:) Pani Marto - Nie ma takiej opcji aby moje cymbidiumu stało na oknie jest za duże ma 1'5m wysokości i około 1m rozpientości liści a ja mam wąziutkie parapety :( nawet storczyki Phal. trudno mi tam ustawić jak są większe i bujniejsze. A mam jeszce jedno pytanie. Co z nawożeniem??? Mogę użyć nawozu uniwersalnego do storczyków czy musi być jakiś specjalny??? "kąpiel" bedzie jutro czyli w poniedziałek i nie wiem co robić?? dodać ten nawóz czy nie??

Re: Problem Cymbidium BIS

Nieprzeczytany postNapisane: 13-02-2011, 15:42
Autor qrt
w okresie wzrostu i kwitnienia tak, poza okresem nie ma potrzeby;
teraz cymbidium zakwitło i nie potrzebuje nawozu; po przekwitnięciu jeśli pojawi się psb można zacząć nawozić;
zasada jest taka:
- jak roślina ma bardzo duża światła, potrzebny jest nawóz z przewagą azotu;
- po przesadzeniach pomaga fosfor
- przy kwitnieniu stymuluje i przyspiesz potas z przewagą fosforu

nie wchodząc w szczegóły w twoim przypadku użyj uniwersalnego do stroczyków, ale dopiero po przekwitnięciu i
w momencie wypuszczania nowej pseudobulwy;

Michał

Re: Problem Cymbidium BIS

Nieprzeczytany postNapisane: 13-02-2011, 16:59
Autor Mery
Cymbidium ma duże wymagania, jeżeli chodzi o światło. Aby zakwitło ponownie, musi stać w najjaśniejszym miejscu w pomieszczeniu. Najlepszym miejscem dla niego w Twoim mieszkaniu jest ,stojak -stolik, postawiony blisko okna.