Strona 1 z 1

Nowy pęd?

Nieprzeczytany postNapisane: 24-01-2015, 12:05
Autor antaho
Witam

Po raz pierwszy czekam na ponowne zakwitniecie storczykow, jeden z nich coś wypuścił ale nie jestem pewna czy jest to korzeń czy nowy pęd. Chociaż gdyby był to pęd to czy nie powinien być grubszy? No i naprawdę wolno rośnie.
Bardzo proszę o podpowiedz.
Pozdrawiam

Re: Nowy pęd?

Nieprzeczytany postNapisane: 24-01-2015, 18:52
Autor titus1
Po co wrzucasz zdjęcia kiepskiej jakości? W ten sposób utrudniasz potencjalnym pomagającym podjecie właściwej "diagnozy".
A co tam niech zgadują, prawda?

Re: Nowy pęd?

Nieprzeczytany postNapisane: 24-01-2015, 21:09
Autor Gość
To nie konkurs na najlepsze zdjęcie no chyba że się mylę? Jeśli nie znasz odpowiedzi to nie pisz, na zdjęciu widać dokładnie co widać u mnie.

Re: Nowy pęd?

Nieprzeczytany postNapisane: 25-01-2015, 16:58
Autor titus1
Lenistwo gimnazjalne, w każdym aspekcie życia...

Re: Nowy pęd?

Nieprzeczytany postNapisane: 25-01-2015, 22:52
Autor krzysztof
to jest pęd. Wolno rośnie? To trochę względne pojęcie. Ze zdjęcia nie widać czy jest jeszcze zielony czy może martwy? Ale myślę, że wszystko jest z nim ok :D

Re: Nowy pęd?

Nieprzeczytany postNapisane: 26-01-2015, 08:43
Autor antaho
Dziękuję Panu za odpowiedź. Myślę, że nie jest martwy bo nie usycha i jest lekko zielony. Zobaczymy co będzie dalej. Nie byłam do konca pewna czy to pęd ponieważ na zdjęciach widziałam, że gdy rośnie nowy ped to jest jasno zielony i gruby natomiast u mnie to tak nie wygląda.

Re: Nowy pęd?

Nieprzeczytany postNapisane: 27-01-2015, 09:10
Autor seramis
Gość pisze:To nie konkurs na najlepsze zdjęcie no chyba że się mylę? Jeśli nie znasz odpowiedzi to nie pisz, na zdjęciu widać dokładnie co widać u mnie.

Miła Antaho, nie musisz od razu nieuprzejmie. Naprawdę takie komentarze są nie na miejscu. Nikt nie chciał dogryźć, a chodziło o jak najlepszą odpowiedź, więc proszę trzymać nerwy na wodzy :) Zdjęcia dobrej jakości są ważne, bo wtedy nie musimy domyślać się, co widać na zdjęciu. Pytając o coś, czego nie wiemy, powinniśmy starać się zrobić wszystko dobrze, żeby uzyskać właściwą odpowiedź. Pozdrawiam i życzę pięknych kwitnień.

Re: Nowy pęd?

Nieprzeczytany postNapisane: 27-01-2015, 13:35
Autor carameleye
dziwny ten pęd, taki nie Phalaenopsisowy :? Jakby pokryty czymś. Faktycznie lepsze zdjęcie mogłoby rozwiać wątpliwości...

Re: Nowy pęd?

Nieprzeczytany postNapisane: 27-01-2015, 17:00
Autor Gość
Mam nadzieję, że to zdjęcie wyjaśni wszelkie wątpliwości...niestety lepszego zdjęcia jakościowo nie jestem w stanie zrobic.

20150127_164738.jpg
Zdjęcie w powiększeniu
20150127_164738.jpg (217.59 KiB) Przeglądane 2267 razy

Re: Nowy pęd?

Nieprzeczytany postNapisane: 27-01-2015, 17:18
Autor seramis
Teraz widać dobrze. Bez wątpienia nowy pęd, trzeba czekać :D

Re: Nowy pęd?

Nieprzeczytany postNapisane: 03-02-2015, 15:13
Autor agnes
Owszem to pęd, ale uszkodzony. Ciężko powiedzieć czy z tego coś będzie

Re: Nowy pęd?

Nieprzeczytany postNapisane: 07-02-2015, 00:13
Autor krzysztof
agnes pisze:Owszem to pęd, ale uszkodzony. Ciężko powiedzieć czy z tego coś będzie
czym to uszkodzenie się objawia według ciebie?

Re: Nowy pęd?

Nieprzeczytany postNapisane: 10-02-2015, 17:43
Autor Gość
Dziękuję wszystkim za odpowiedzi.
Pęd wygląda jakby był lekko nadpękniety ale nie wiem czym to może być spowodowane i czy będzie coś z niego. Na razie nic nowego się z nim nie dzieje.

Re: Nowy pęd?

Nieprzeczytany postNapisane: 11-02-2015, 20:26
Autor agnes
Czubek pędu jest uschnięty. taki pęd po jakimś czasie usycha. Zdrowy, dobrze rokujący jest lśniący i ma jednolite intensywne ubarwienie.

Re: Nowy pęd?

Nieprzeczytany postNapisane: 12-02-2015, 12:04
Autor antaho
Pęd był taki od początku. Czy to wina niewłaściwej uprawy, czy może tak czasami się dzieje? Jest szansa na to by wypuscil jeszcze jeden zdrowy pęd?

Re: Nowy pęd?

Nieprzeczytany postNapisane: 12-02-2015, 20:08
Autor paulinapoznańska
Witaj. mi czasem zdarzało się kupować z takim pędem, po przyniesieniu storczyka do domu.ten pęd przestawał rosnąć, ściemniał i tak już został, może to być wina aklimatyzacji, innych warunków.