Strona 1 z 1

Vanda - co się dzieje?

Nieprzeczytany postNapisane: 19-02-2015, 15:08
Autor seramis
Kupiłam przecenioną Vandę, po kwitnieniu. Była w wazonie, na którego dnie była woda. Po przyniesieniu do domu musiałam odciąć część korzeni, bo gniły. Mam ją od miesiąca - teraz nagle zaczęły żółknąć liście od nasady. Nie wiem, czy coś mogę zrobić, czy Vanda na straty?
I drugie pytanie, bo w poprzednim poście nie otrzymałam odpowiedzi. Jak głęboko sadzić zygopetalum przy przesadzaniu, teraz "stoi" nad doniczką na 3-4 cm korzeniach. Czy bulwa ma być w podłożu, czy ponad?

Re: Vanda - co się dzieje?

Nieprzeczytany postNapisane: 20-02-2015, 09:08
Autor Merghen
Myślę, że zygopetalum powinnaś wsadzić tak jak się wsadza oncidium czyli pseudobulwa na wierzchu, korzenie w podłożu.

Jeśli chodzi o vandę to czy trzon jest zdrowy? Jeśli tak to żółknięcie liści może wynikać z faktu ich starzenia się choć mam wrażenie, że w sklepie była często zbyt wysoko moczona, powyrzej korzeni. Nie mam jednak doświadczenia z vandami i sama się ich dopiero uczę...

Re: Vanda - co się dzieje?

Nieprzeczytany postNapisane: 20-02-2015, 14:38
Autor seramis
Trzon niestety też żółknie :(

Re: Vanda - co się dzieje?

Nieprzeczytany postNapisane: 20-02-2015, 17:40
Autor Merghen
Zastanawiam się czy rozwiązaniem nie byłoby ciachnięcie jej powyżej tego trzonu ze zmianami a potem pozostawienie jej w naczyniu tak by na dnie była zawsze woda. Może wypuści nowe korzenie? Mam jedną taką, którą próbuję reanimować, też z wyprzedaży. Ostatnio musiałam ciachnąć porządnie korzenie, został tylko jeden. Na razie lekko ją namaczam do wysokości tego jednego korzenia a poprzez pozostały czas ma na dnie wodę, która parując powinna stworzyć mikroklimat. Jak na razie nie widzę nowych zalążków korzeni ale z brzydkiego środka zaczyna wypuszczać liść.

A czy do namaczania używałaś jakiś nawozów? Zauważyłam, że one są bardzo wrażliwe i u mnie generalnie dostają tylko deszczówkę a od czasu do czasu ww deszczówkę z minimalną ilością PP "starter plant"

Re: Vanda - co się dzieje?

Nieprzeczytany postNapisane: 21-02-2015, 19:44
Autor seramis
Moje namaczam w destylowanej wodzie z dodatkiem ok. 10% kranowej przegotowanej. Raz na miesiąc mniej więcej dodaję odrobinę biohumusu. Liście żółkną powyżej ostatniego korzenia. Jeśli odetnę, to zostanie kawałek trzonu z kilkoma liśćmi, ale bez żadnego korzenia. Nie wiem, czy tak można.

Re: Vanda - co się dzieje?

Nieprzeczytany postNapisane: 21-02-2015, 20:40
Autor Merghen
Nie wiem czy vandzie służy biohumus. Ja jak raz użyłam to nie były moje zadowolone :cry:

Re: Vanda - co się dzieje?

Nieprzeczytany postNapisane: 24-02-2015, 10:55
Autor seramis
Pozostałe Vandy mają się dobrze, tylko ta z przeceny ... :(