Chyba nic strasznego się nie stało.Myślę, że komentarz może zostać. Część II umieściłam niezależnie, jako nową wiadomość.
Może będzie łatwiej ją zlokalizować
Razem z Rysiem testujemy sposoby umieszczania nowych opracowań.
Dziękuję za pochwały i miłe słowa