Strona 1 z 1
POMOCY.STORCZYK W POTRZEBIE

Napisane:
13-02-2011, 11:17
Autor ankab
Witam
Proszę o pomoc.Zaczynam przygodę ze storczykami,początki są trudne.Z jednego kwiatka ostał się jeno liść,da się go uratować
Pozdrawiam Anka
Re: POMOCY.STORCZYK W POTRZEBIE

Napisane:
13-02-2011, 11:33
Autor Mery
ankab pisze:Z jednego kwiatka ostał się jeno liść,da się go uratować
Proszę napisać jaki to jest storczyk, jaki jest stan korzeni i dlaczego został tylko liść - co się stało.
Proszę o zdjęcie.
Re: POMOCY.STORCZYK W POTRZEBIE

Napisane:
13-02-2011, 11:53
Autor ankab
Witam
Wysyłam zdjęcia liścia.Nie mam pojęcia Panie Ryszardzie co to za odmiana

Został kupiony w Nomi.
Warunki do hodowli są typowo blokowe.
Pozdrawiam Anka
Re: POMOCY.STORCZYK W POTRZEBIE

Napisane:
13-02-2011, 12:07
Autor Katarzyna Judka
Witam, co to znaczy blokowe

Wielu z nas mieszka w bloku , ale kazdy ma swoje praktyki uprawy storczykow i stwarzania im warunkow aby rosly . A z tego juz nic nie bedzie to jest do wyrzucenia . Prosze napisac ile razy jest podlewany storczyk

Bo wyglada na to , ze byl przelany ma koncowki zgnilizny , lub zakazony ta choroba .Pozdrawiam Kasia

Ps. prosze poczytac warunki " uprawy "
POMOCY.STORCZYK W POTRZEBIE

Napisane:
13-02-2011, 12:25
Autor ankab
Witam
Powodem takiego stanu jest nadmierna ilość wody.Dopiero po przeczytaniu paru porad w necie dowiedziałam się że storczyki za bardzo nie lubią nadmiaru wody.
Mam jeszcze dwa storczyki mam nadzieję że ich nie zniszczę
Pozdrawiam Anka
Re: POMOCY.STORCZYK W POTRZEBIE

Napisane:
13-02-2011, 12:45
Autor Katarzyna Judka
Proponuje tego w brazowej doniczce przesadzic do przezroczystej i bedziesz widziala czy jest sucho , jak doniczka bedzie lekka to wtedy podlac , ale lisci nie zalac i bedzie ok. Prosze zdobywac wiecej wiedzy , a w necie jest tego bardzo duzo . Pozdrawiam Kasia (powodzenia )

Re: POMOCY.STORCZYK W POTRZEBIE

Napisane:
13-02-2011, 13:10
Autor Mery
Katarzyna Judka pisze:. Proszę zdobywać więcej wiedzy , a w necie jest tego bardzo dużo .
Na stronie głównej jest szczegółowo opisana uprawa storczyka Phalaenopsis [falenopsis], Proszę tam poczytać.
http://www.storczyki.pl/?pokaz=uprawa&dzial=7
Re: POMOCY.STORCZYK W POTRZEBIE

Napisane:
13-02-2011, 13:54
Autor Krzysztof Gozdek
Ten z prawej rośnie chyba z ziemi kwiatowej ?
Re: POMOCY.STORCZYK W POTRZEBIE

Napisane:
13-02-2011, 14:03
Autor Katarzyna Judka
Tez mi sie tak widzi , ze on jest w ziemi . Tym bardziej trzeba uwazac z podlewniem latwa droga do zgnilizny.Pozdrawiam kasia
Re: POMOCY.STORCZYK W POTRZEBIE

Napisane:
13-02-2011, 16:18
Autor qrt
Witaj,
Anka, jeśli rośnie w ziemii ogrodowej powiedz jak się trzyma i jak długo rośnie ?
Analagia tego jest taka, jakby kaktusa wsadzić w błoto - temat interesujący

Michał
Re: POMOCY.STORCZYK W POTRZEBIE

Napisane:
13-02-2011, 16:29
Autor Mery
Ciekawa jestem jak wygląda ta część, która pozostała po odgniciu górnego fragmentu storczyka.
Widziałam kiedyś ciekawy eksperyment.
Jest on pod koniec tematu:
http://www.storczyki.pl/forum/table_vie ... 1284983588A może po oczyszczeniu i zsypaniu węglem ,nadgniłej części zrobić tak:
http://www.storczyki.pl/forum/table_vie ... 1286385124
Re: POMOCY.STORCZYK W POTRZEBIE

Napisane:
13-02-2011, 20:41
Autor ankab
Witam
Nie jest to sama ziemia ogrodowa,to mieszanka ziemi ogrodowej, kory,i ziemi do storczyków.
Re: POMOCY.STORCZYK W POTRZEBIE

Napisane:
13-02-2011, 20:59
Autor darboch
To zmień podłoże bo niedługo dolączy do tego biedaka z pierwszego zdjęcia

Re: POMOCY.STORCZYK W POTRZEBIE

Napisane:
13-02-2011, 21:49
Autor qrt
Witam,
No się skusiłem na ten experyment (warunek: względnie zdrowe korzenie) odciąłem schorowane liście, a właściwie cały
Re: POMOCY.STORCZYK W POTRZEBIE

Napisane:
13-02-2011, 21:53
Autor qrt
cd.
jak widać jest efekt,
jednak roślina bardzo powoli dochodzi do siebie,
w tej chwili keiki i roślina mateczna wypuszczają po drugim listku;
bryła korzenna wewnątrz jest w gorszym stanie, myślę jednak iż wiosna, słońce - zrobi swoje;
Michał
Re: POMOCY.STORCZYK W POTRZEBIE

Napisane:
13-02-2011, 22:00
Autor Mery
qrt pisze:cd.jak widać jest efekt,
jednak roślina bardzo powoli dochodzi do siebie,
w tej chwili keiki i roślina mateczna wypuszczają po drugim listku;
bryła korzenna wewnątrz jest w gorszym stanie, myślę jednak iż wiosna, słońce - zrobi swoje;Michał
Takie przykłady są budujące. Roślina ma wolę życia. I to jest nagroda za staranie. A jak zakwitnie, to będzie radość.

Re: POMOCY.STORCZYK W POTRZEBIE

Napisane:
14-02-2011, 21:19
Autor ankab
Witam
Dzięki za wszystkie wskazówki
Dzisiaj zmieniłam ziemię na storczykową
Temperatura 22 stopnie
Wilgotność 3o
Kiedy mam podlać storczyka bo spotkałam się z różnymi radami.
Pozdrawiam Anka
Re: POMOCY.STORCZYK W POTRZEBIE

Napisane:
15-02-2011, 07:08
Autor Mery
ankab pisze:Kiedy mam podlać storczyka bo spotkałam się z różnymi radami
Każdy radzi wg własnej wiedzy.
Jeżeli korzenie
nie były cięte, to za jakiś tydzień.
Jeżeli
były cięte ,to za 10-14 dni.
Re: POMOCY.STORCZYK W POTRZEBIE

Napisane:
15-02-2011, 19:03
Autor Wanda
Niestety ten zdechlaczek jest już do wyrzucenia.
A tego co byl w ziemi, może się będzie dało uratować, pod warunkiem, że posiada jakieś korzenie. STORCZYKÓW NIE WOLNO SADZIĆ W ZIEMIĘ. Parę miesięcy mogą pożyć, ale potem uschną, bo storczyk potrzebuje dostepu powietrza i światła do korzeni (szczególnie Phal. i podobne), najlepsza jest dość gruba kora, mogą być dodatki typu włókna kokosowe, łupiny, keramzyt itp.