Strona 1 z 1

Skoczogonki

Nieprzeczytany postNapisane: 13-02-2011, 19:48
Autor Anna
Czy te małe robaczki szkodzą naszym roślinom?

Re: Skoczogonki

Nieprzeczytany postNapisane: 13-02-2011, 19:56
Autor Mery
Wkleję cytat:
Żywią się materią organiczną.. Mała ilość skoczogonków nie jest groźna dla dorosłych storczyków. Przy masowym namnożeniu, mogą jednak obgryzać końcówki korzeni, oraz młode tkanki roślin... Widoczne są wtedy ślady w postaci wygryzionych dziurek.
Dla właściciela kolekcji są irytujące.

Najprostszym środkiem zaradczym jest ograniczenie podlewania., bo lubią one środowisko wilgotne.
Aby zapobiegać namnożeniu, można zastosować oprysk z Citroseptu [jest to gorzki wyciąg z grejpfruta. Może to być Citrogrep [ z apteki]

Aby zmniejszyć ilość skoczogonków w doniczce, należy zanurzyć doniczkę w wodzie aż po brzeg. Poczekać chwilę, aż wypłyną na wierzch i wtedy zlać skoczogonki razem z wodą. Następnie przesuszyć lekko podłoże wstrzymując się od podlewania przez10- 14 dni..
[Taka operacja nie daje jednak trwałej poprawy.]

Chemiczne zwalczanie:
zastosować jeden z preparatów: Decis EC, Telstar 100EC, Normol150 EC, Trigard 15WP,.lub inny zgodnie z zaleceniem producenta.

Re: Skoczogonki

Nieprzeczytany postNapisane: 13-02-2011, 20:13
Autor Robert
Witam.
Mała poprawka do odpowiedzi p.Mery
...Telstar 100EC, Normol150 EC... --> Talstar i Nomolt ;)
Można też użyć Basudinu lub Diazinonu oba bardzo skuteczne, bardzo śmierdzące , III klasy toksyczności.
Pozdrawiam, r.
;) Mam nadzieję, że się nie naraziłem.

Re: Skoczogonki

Nieprzeczytany postNapisane: 13-02-2011, 20:43
Autor Anna
Dzięki :) Musze wkroczyć z chemią, bo namnożyło sie tego u mnie... :evil:

Re: Skoczogonki

Nieprzeczytany postNapisane: 13-02-2011, 21:39
Autor Mery
Robert pisze:Witam.
Mała poprawka do odpowiedzi p.Mery
...Telstar 100EC, Normol150 EC... --> Talstar i Nomolt ;)
Można też użyć Basudinu lub Diazinonu oba bardzo skuteczne, bardzo śmierdzące , III klasy toksyczności.
Pozdrawiam, r.
;) Mam nadzieję, że się nie naraziłem.

Nie naraził się Pan. Przeciwnie , jestem wdzięczna za tę poprawkę.
Dziękuję serdecznie, Maria

Re: Skoczogonki

Nieprzeczytany postNapisane: 10-02-2013, 21:22
Autor sistercja
Robert pisze:Witam.
Mała poprawka do odpowiedzi p.Mery
...Telstar 100EC, Normol150 EC... --> Talstar i Nomolt ;)
Można też użyć Basudinu lub Diazinonu oba bardzo skuteczne, bardzo śmierdzące , III klasy toksyczności.
Pozdrawiam, r.
;) Mam nadzieję, że się nie naraziłem.



Panie Robercie,

a jakie dawkowanie Nomoltu moge zastosować dla storczykow? (mam cale orchidarium owladniete skoczogonkami...)

pozdrawiam!

Re: Skoczogonki

Nieprzeczytany postNapisane: 10-02-2013, 21:44
Autor KarolW
Ja sobie w orchidarium odpuściłem. Wielu terrarystów specjalnie wprowadza skoczogonki. Owszem, podgryzają korzenie ale są też pożyteczne (czyszczą różnorakie śmieci i wcinają jajka i larwy innych bezkręgowców (widziałem na własne oczy)).
Nie wiem, czy da się z nimi wygrać chemią, ponieważ lokują się w różnych szczelinach i wcale nie potrzebują podgryzać storczyków. Tak więc zarówno środki systemiczne jak i kontaktowe zawodzą (takie są przynajmniej moje doświadczenia). U mnie potrzebują raptem paru tygodni na odbudowanie populacji.
Jedyny skuteczny sposób jaki znalazłem (trwa faza testów) jest że tak powiem - biologiczny. Ale wiąże się z koniecznością wrzucania do orchidarium much owocówek (większość osób uzna to pewnie za dyskwalifikujące :D ).

Re: Skoczogonki

Nieprzeczytany postNapisane: 11-02-2013, 22:34
Autor Robert
Zalecane stężenie 0,05%. Oprysk stosujemy dwukrotnie co 10 dni.
... Podobno Nomolt został już wycofany... może to i dobrze, bo skuteczność miał taką sobie.
Basudin, to było coś. ;-)
Pozdrawiam, r.

Re: Skoczogonki

Nieprzeczytany postNapisane: 11-02-2013, 23:24
Autor Marta
Basudin też napewno wycofany. Marta

Re: Skoczogonki

Nieprzeczytany postNapisane: 12-02-2013, 00:44
Autor sistercja
Dziękuję Wam za odpowiedzi.
Po tym, co KarolW napisał, zaczęłam się zastanawiać nad sensem oprysków (muszek nie zastosuję.. ;) ) Dla próby topiłam kilkakrotnie doniczkę jednego z mniejszych storczyków i za każdym razem wypłukiwałam całą masę skoczogonków.
Czy możecie mi napisać w jaki sposób działają te środki? Bo: jeśli one zabijają tylko to, na co spadną, to na pewno nie dosięgną głębszych części doniczek; jeśli zaś zabijają zapachem, to czy on przedostanie się do wnętrza?
pozdrawiam!

Re: Skoczogonki

Nieprzeczytany postNapisane: 12-02-2013, 12:04
Autor Marta
Nie warto truć wszystkiego co się rusza w doniczce. Mogą tam być pożyteczne żywia zjadające larwy przędziorków i inn. Lepiej przesuszyć podłoże przez 1,5-2 tygodni. Mała ilość skoczogonków nie szkodzi roślinie. Marta

Re: Skoczogonki

Nieprzeczytany postNapisane: 12-02-2013, 19:11
Autor Gość
W każdym sklepie ogrodniczym kupisz takie żółte tablice lepowe - są duże ale są też małe ( ok. 10x10cm). Ograniczą wylot muszek a nie trują.

Re: Skoczogonki

Nieprzeczytany postNapisane: 12-02-2013, 23:35
Autor Marta
Oj, Gościu na mój rozum
skoczogonki nie fruwają,
chyba że na wiosnę się zakochają.
Marta

Re: Skoczogonki

Nieprzeczytany postNapisane: 13-02-2013, 11:16
Autor Robert
Marta pisze:Oj, Gościu na mój rozum
skoczogonki nie fruwają,
chyba że na wiosnę się zakochają.
Marta


:lol: :lol: