Witam.Ja z kolei mam okna południowe i zmuszony jestem by phalenopsisy rosły w sypialni z tym że zrobiłem półkę na kwiaty na którą bezpośrednio nie pada światło, po kwitnieniach i wyglądzie roślin mniemam że to im odpowiada.Gorzej z pokojem dziennym w którym mimo strony południowej problem ze światłem z tego powodu że przed oknem rośnie olbrzymi kasztan i skutecznie zasłania światło.Przygotowuję się do przemeblowania pokoju dziennego i wtedy spróbuję na parapecie umieścić phalaenopsisy zobaczę może im przypasuje taka ilość światła.Storczyki rosnące w naturze też raczej nie korzystają z nadmiernej ilości światła żyją w dolnych partiach drzew i światło mają zasłaniane skutecznie przez korony drzew.Spróbuj postawić na parapetach i niedługo sam ocenisz czy światła wystarczy czy potrzebują doświetlania ogólne jest tak że podobno najlepiej rosną na wystawie wschodniej a najlepsze światło słoneczne nie padające bezpośrednio na rośliny a rozproszone by nie poparzyło roślin.
Bardzo dużo storczyków od wielu lat trzymam na północnym ale jasnym oknie. Z tych, które uprawiam, tylko dwie hybrydy phalaenopsis odmówiły kwitnienia i tworzyły nadmiernie duże liście. Bardzo dobrze rosną paphiopedilum oraz śpiochy, Bifrenaria harrisoniae, Zygopetalum mackayi, Dendrobium anosmum. Przez określenie że dobrze rosną, rozumiem rozwój rośliny bez nadmiernego rozrastania się liści oraz regularne kwitnienie. Nawet niektóre hybrydy cattleya dobrze rosną ale są jeszcze zbyt młode do kwitnienia. Więc nie mam pewności. Trzeba wybrać z książek odpowiednie rośliny. Marta