Strona 1 z 1

Problem ze zidentyfikowaniem szkodników

Nieprzeczytany postNapisane: 14-06-2015, 16:53
Autor rwijkwiotki
Jakiś czas temu napisałam na forum w sprawie wciornastek. Zastosowałam oprysk oraz doglebowo brykieciki na tarczniki. Od tego czasu wciornastki już się nie pojawiły a wszelkie małe muszki po zbliżeniu do nich padały więc myślałam że działa to bardzo dobrze. Pojawił się kolejny problem - znowu zauważyłam dziwne stworzenia na storczykach. Są koloru czarnego bądź brunatnego (ciężko stwierdzić), mają ok 0,5mm, są okrągłe i wygląda na to że mają pancerzyk. Poruszają się szybko. Jak na razie nie zauważyłam by robiły krzywdę storczykom ale wolę się upewnić. Z wyglądu nie przypominają żadnego ze szkodników, których opisy i zdjęcia znalazłam w internecie... Pojawiły się nagle bo oglądam storczyki co najmniej 2 razy dziennie. Najpierw zauważyłam ich ogromne skupisko ok 5 dni temu na miniaturce Phalaenopsisa pomiędzy listkami. Nie ruszały się a jak postanowiłam im się bliżej przyjrzeć i rozchyliłam liście to zaczęły rozchodzić się więc wyniosłam go na dwór. Od tego czasu nic na nim nie ma. 3 dni temu to samo zauważyłam na dużym Phalaenopsisie więc jego również wyniosłam. Dziś zauważyłam te same robaczki na Vandzie. Oglądałam ją wcześniej i niczego nie zauważyłam, wymoczyłam ją w wodzie i teraz widzę że po jej korzeniach chodzi to samo. Nie wiem co mam z nimi robić bo nie wiem co to jest i czy w ogóle wyrządzi krzywdę moim storczykom. Karolina

Re: Problem ze zidentyfikowaniem szkodników

Nieprzeczytany postNapisane: 16-06-2015, 05:21
Autor gggoska
Czy są okrągłe i błyszczące? Jeśli tak to prawdopodobnie nieszkodliwe roztocza. Udało mi się je kiedyś wygooglować- wpisywałam "błszczące robaczki" lub coś podobnego. Odpowiedź była na naszym forum- chyba Mery coś o nich pisała. Pod warunkiem, że to jest to.

Re: Problem ze zidentyfikowaniem szkodników

Nieprzeczytany postNapisane: 16-06-2015, 07:40
Autor Ryszard410
Nawiązując do wypowiedzi poprzedniczki :D pokazuję komentarz Argo na naszym forum, która identyfikuje tego 'potwora' ;) i załączam link do zdjęcia tego jegomościa.

Re: Problem ze zidentyfikowaniem szkodników

Nieprzeczytany postNapisane: 16-06-2015, 10:25
Autor Marta
To jest chyba Amblyseius degenerans. Pożyteczne stworzonko. Proszę wieczorem na podłoże położyć kostkę gruszki, kawona lub ogórka (wym 1x1x1cm). Jeśli rano będą na niej ciemne punkty powoli poruszające się to na pewno jest to Dobroczynek degenerans. Proponuję wtedy tę kostkę przełożyć do innej doniczki aby go wprowadzić. Gdy wyschnie dobroczynki przejdą do podłoża. Poprzednio na tym forum był nazywany ,,wypolerowany,,. Trafna nazwa. Marta

Re: Problem ze zidentyfikowaniem szkodników

Nieprzeczytany postNapisane: 16-06-2015, 19:16
Autor rwijkwiotki
Dziękuję bardzo za odpowiedzi! Faktycznie, ten robaczek właśnie tak wygląda. Cieszę się czytając, że nie jest szkodliwy :) Niestety od czasu gdy napisałam ten post już ich nie zobaczyłam. Albo znikły albo przeniosły się do innej doniczki. Mam tylko taki problem z nimi że obrzydzają mnie wszelkiego rodzaju stworzonka i boję się że zaczną się rozłazić i znajdę je kiedyś w łóżku :( Z tego co przeczytałam one żywią się larwami i jajami różnych szkodników (w tym komarów!) dlatego też spróbuję z tą kostką ogórka i zobaczymy czy od rana się pojawią.

Re: Problem ze zidentyfikowaniem szkodników

Nieprzeczytany postNapisane: 16-06-2015, 20:00
Autor Marta
Poza doniczkę nie wyjdą. Obiecały. Inaczej zdechną. Dawno temu też się tak brzydziłam. Po latach mija. Marta

Re: Problem ze zidentyfikowaniem szkodników

Nieprzeczytany postNapisane: 17-06-2015, 09:24
Autor Zły
rwijkwiotki pisze:obrzydzają mnie wszelkiego rodzaju stworzonka i boję się że zaczną się rozłazić i znajdę je kiedyś w łóżku :(

Winnaś się uodpornić na rzeczywistość, bo żyjesz w świecie w którym królują owady i jeszcze coś - roztocza. Całe szczęście, że niedostrzegalne dla oka. ;) :twisted:

Re: Problem ze zidentyfikowaniem szkodników

Nieprzeczytany postNapisane: 18-06-2015, 18:28
Autor rwijkwiotki
Okazuje się że robaczki nie zniknęły. Dziś zauważyłam że pojawiają się na korzeniach Wandy dopiero po moczeniu w wodzie i nie rozumiem czym jest to spowodowane. Kolejnego dnia muszą się gdzieś chować co w przypadku Wandy jest utrudnione z uwagi na brak podłoża. Być może robią to gdzieś w dolnych liściach bo pomiędzy górnymi ich nie zauważyłam. Próbowałam zrobić im zdjęcie lecz są tak małe że jest to dość trudne. Zamieszczam najlepsze jakie udało mi się zrobić:
2.jpg
Proszę zwrócić uwagę na czarne kropki nad nowym korzeniem oraz po jego lewej stronie

Tak jak pisała pani Marta jest to najprawdopodobniej Amblyseius degenerans i nie wyrządza jak na razie żadnej krzywdy storczykom lecz na wszelki wypadek będę je uważnie obserwować.

Re: Problem ze zidentyfikowaniem szkodników

Nieprzeczytany postNapisane: 18-06-2015, 19:08
Autor Marta
Nie trać czasu na obserwacje, to sprzymierzeniec. Marta

Re: Problem ze zidentyfikowaniem szkodników

Nieprzeczytany postNapisane: 20-06-2015, 12:20
Autor Majka
Dzień dobry,
Pilnie potrzebuje pomocy w sprawie identyfikacji i prawdopodobnie leczenia moich storczyków.
Około tygodnia temu zauważyłam na Cambrii Jungle Monarch czerwony pył. Pod lupą wygląda to jak drobny, ceglastoczerwony łupież. Łatwo da się to zetrzeć palcem. Zgodnie z zaleceniami osób bardziej zaawansowanych w wiedzy storczykowej umyłam wszystkie storczyki wodą z płynem do mycia naczyń. Po tym zabiegu (następnego dnia) Wylazło mnóstwo małych, kulistych czerwonych bestii! mają około 0,3 mm, dosyć szybko się poruszają, nie ma pajęczynek. Pod lupą wyglądają jak mały kleszcz, ale odwłok jest czerwony z 2 czarnymi plamkami, odnóża są czarne. Obecnie są na wszystkich storczykach. Poszperałam w internecie i zdiagnozowałam przędziorka. Zastosowałam 1 oprysk Magus (wczoraj). Dziś te małe potwory mają się w najlepsze. Dalej chodzą i zjadają moje storczyki. Co to może być, jak to zwalczyć.
Bardzo proszę o pomoc.
Majka

Re: Problem ze zidentyfikowaniem szkodników

Nieprzeczytany postNapisane: 20-06-2015, 17:14
Autor Marta
Nie wiem co to jest ale wiem że przędziorek żyje na liściach. Może by zastosować brykiety doglebowe Bros albo pałeczki Tarcznik Plus. Marta

Re: Problem ze zidentyfikowaniem szkodników

Nieprzeczytany postNapisane: 22-06-2015, 07:44
Autor Majka
To coś łazi po liściach, korzeniach, łodygach i kwiatach. Ciągle szukam i przypomina on takie coś
https://pl.wikipedia.org/wiki/Prz%C4%99 ... _owocowiec
Gdzieś również znalazłam informacje, że może to być false spider mite. Chciałam zrobić zdjęcie ale jest to bezcelowe. Mój obiektyw jest za słaby nawet z lupą nic nie wychodzi.
Tak jak pisałam wcześniej,był 1 oprysk Magus a one nadal chodzą. Nie wiem czy to jakaś wskazówka ale najwięcej jest ich na Phal. Liodoro.
Proszę o pomoc, bo moje storczyki chyba tego nie przeżyją.

Re: Problem ze zidentyfikowaniem szkodników

Nieprzeczytany postNapisane: 24-06-2015, 07:49
Autor Merghen
A może warto po oprysku zawinąć rośliny w folię na 24-48h. To wzmacnia działanie środka. I zastosować środek systemiczny, np. Kohinor? Magus chyba nim nie jest?...

Re: Problem ze zidentyfikowaniem szkodników

Nieprzeczytany postNapisane: 24-06-2015, 09:23
Autor Krzysztof Gozdek
Jeszcze dodam do postu powyżej Mospilan.

Re: Problem ze zidentyfikowaniem szkodników

Nieprzeczytany postNapisane: 24-06-2015, 10:12
Autor Merghen
O widzisz, Krzysztofie, tego nie znałam. Dziękuję :)

Re: Problem ze zidentyfikowaniem szkodników

Nieprzeczytany postNapisane: 24-06-2015, 11:06
Autor Majka
Folia była. Zrobiłam wielki kokon z folii malarskiej. Folia nie dotykała żadnego storczyka. Mospilan był wcześniej, przed Magusem, zero reakcji. Jutro robię drugi oprysk Magusem - może wcześniej za mało spryskałam albo niedokładnie.

Re: Problem ze zidentyfikowaniem szkodników

Nieprzeczytany postNapisane: 24-06-2015, 16:35
Autor Marta
Na reakcję trzeba poczekać nawet 2 tygodnie. Zbyt duża ilość chemii może spowodować spalenie storczyka. Marta

Re: Problem ze zidentyfikowaniem szkodników

Nieprzeczytany postNapisane: 24-06-2015, 17:05
Autor Gość
Majka pisze:Wylazło mnóstwo małych, kulistych czerwonych bestii! mają około 0,3 mm, dosyć szybko się poruszają
Majka

Roztocza żywią się wszystkim co jest jadalne. Te które mamy na storczykach są generalnie roślinożerne albo drapieżne. Różnica miedzy nimi jest mniej więcej taka jak między krową a wilkiem. Krowa nie biega po łące bo nie musi - trawa nie ucieka. Wilk biega żeby dopaść krowę. Podobnie jest z roztoczami. Te roślinożerne nie biegają. A jeśli biegają to prawie na pewno są drapieżne. To, że coś łazi po roślinie nie oznacza, że jest roślinożerne i że trzeba to zabić. Prawie wszyscy europejscy producenci przeszli już na ochronę biologiczną i stosują drapieżne owady do ochrony upraw. Poszukaj najpierw objawów żerowania - licznych, srebrzystych, drobnych punkcików na spodniej stronie liścia. Pzdr.

Re: Problem ze zidentyfikowaniem szkodników

Nieprzeczytany postNapisane: 25-06-2015, 17:11
Autor Ideb
Witam,
Jakis czas temu zalozylem temat o podgryzionym storczyku i odpisano mi, ze moga to byc slimaki, ale dzisiaj zauwazylem male muszki latajace energicznie wokol storczyka.. Sa drobniejsze od owocowek i lataja gdy musza, bo czesciej dosyc szybko biegaja po lisciach. Jak moge sie ich pozbyc? Czy moga zagrazac innym roslina?

Re: Problem ze zidentyfikowaniem szkodników

Nieprzeczytany postNapisane: 25-06-2015, 17:20
Autor Merghen
Pewnie to wciornastki.

Re: Problem ze zidentyfikowaniem szkodników

Nieprzeczytany postNapisane: 01-07-2015, 20:12
Autor Majka
Dzięki pomocy osób, które na co dzień zajmują się owadami uzyskałam informację, że tym szkodnikiem (który biega po moich liściach) jest roztocz mechowiec. Są już potwierdzone informacje, że może on uszkadzać storczyki.

Re: Problem ze zidentyfikowaniem szkodników

Nieprzeczytany postNapisane: 01-07-2015, 20:41
Autor Marta
Pierwszy raz czytam o roztoczu mechowcu. Czy można zapytać o nazwę łacińską tegoż jegomościa? Marta

Re: Problem ze zidentyfikowaniem szkodników

Nieprzeczytany postNapisane: 01-07-2015, 20:49
Autor Marta
Przepraszam już się douczyłam i dalej kontynuować będę. Odrażające te roztocza. Myślałam że tylko te z kurzu domowego są takie paskudne. Marta

Re: Problem ze zidentyfikowaniem szkodników

Nieprzeczytany postNapisane: 02-07-2015, 20:53
Autor Majka
Rzeczywiście są paskudne, i robią niestety paskudne rzeczy ze storczykami. Mam tylko nadzieję, że uda mi się wygrać :D