To chyba jest skutek wciornastków ? Radzę sprawdzić czy coś się rusza na powierzchni podłoża po intensywnym przelaniu. Jeżeli tak, to jak najszybciej kupić np. Mospilan i zamoczyć całe podłoże. Nie wygląda to ładnie.
Nie napisałaś najważniejszego: gdzie storczyk stoi. Teraz mamy b. często wciornastki. Dawniej tego nie było ale była ostra chemia, trująca także pszczoły. Na walkę biologiczną jesteśmy zbyt biedni to mamy wciornastki, węzławce itp.
Czytałam ale nie jestem w stanie stwierdzić czy to wciornastek czy przędziorek. A preparaty do ich zwalczania są inne :/. Zauważyłam że na 2 innych storczykach też się coś podobnego zaczyna robić , nie chcę ich stracić. Metoda z białą kartką nic nie wykazała, podobnie jak przecieranie listków wacikiem.
Dla mnie to na 100% wciornastki. Przędziorki 1/mają delikatną pajęczynkę, 2/zostawiają inne ślady żerowania. A jest ich sporo. U mnie Tłustosze są całe czarne od nich i innych muszek (np. ziemiórek).
Jeśli przeczytałaś o wciornastkach to wiesz że one fruwają. W takim razie zakażone są WSZYSTKIE rośliny w tym pokoju. Zaden cud się nie stanie i trzeba leczyć wszystkie i to szybko bo przędziorki przy wciornastkach to poezja. Marta
Najlepiej zastosować teraz chemię - kiedyś stosowała Kohinor ale wycofany i w zamian jest Polysect. Wszystkie rośliny postawić na rozłożonej folii malarskiej, opryskać i podlać a następnie zawinąć na 24h. Następny oprysk zrobić w momencie następnego podlewania roślin (w zależności od przesychania podłoża). Powinno pomóc choć dodatkowo zainstalowałabym żółte tablice lepne. U mnie zamiast tablic lepnych mam Tłustosze - są rewelacyjne w łapaniu i obezwładnianiu przeciwników.
Ta dziewczyna jest początkującą wiec doradziłabym brykiety Bros oraz pałeczki Tarcznik. Nic jednak nie pomoże jeśli nie poczyta o tych szkodnikach. Marta