Witajcie... Wczoraj zakupiłam Cambrie(pisałam już o tym w innym watku)na lisciach zauwazylam male ,ciemne kropki,w niektórych miejscach przechodzące w smuzki.Troche czytałam ,czy może to być efekt nadmiernego nasłonecznienia?bo nic golym okiem nie zauwazylam,zadnych robaczkow.Poza tym na pedach kwiatowych dziś zauwazylam male,przezroczyste kropelki,wygladaja jak rosa.Gdy je dotknelam poczułam ,ze sa lepkie.Prosze o pomoc ,co to może być????bo bardzi się martwię i na razie storczyk jest w innym pomieszczeniu,izoluje go..Co mam robic dalej??? Pozdrawiam.
Te krople to może być efekt gutacji. Ale to tylko "gdybanie". Zdjęcia by ułatwiły rozpoznanie i plam i rosy. I szkoda, że za każdym razem zakładasz nowy temat dotyczący tej samej rośliny...
Nie brałam jeszcze udziału w zadnym Forum ,dlatego takie zamieszanie z watkami...ale ucze się i będzie dobrze:)Będę tu kontynuowala ...poczytałam o gutacji i mysle ,ze to jest to...zrobiłam tez test ,,białej kartki,,nic się nie pojawilo na niej wiec mam nadzieje ze moja Cambria jest zdrowa:)ze wstawieniem zdjęcia jeszcze mam problem,ale postaram się to naprawić:)
Kurcze..... siedze dziś dluzej bo piątek:)jutro nie trzeba się zrywac o 4 rano i zauwazylam dużo muszek ,malutkich i troszkę większych....skad to się wzielo?z powietrza bo okna mam pootwierane i swiatlo się pali czy cos siedzi w podlozu storczykow???? kolejny dylemat..... Proszę poradzcie.
Witam..i dziekuje. Być może ,ze to ziemiórki.Dzis poszlam i kupiłam brykieciki Bross na zapobieganie i zwalczanie wszelkich szkodnikow storczykow.Czy to dobry pomysl?
Bardzo dobry pomysł nawet jeśli to są wciornastki. Proszę zastosować w stężeniu o połowę mniejszym niż zaleca producent. Storczyki mają bardzo wrażliwe korzenie. Marta
Przeczytalam instrukcje na tym brykiecie bross i nie wiem ,jak mam zrobić...bo dziś podlewalam (moczyłam)storczyki,a w instrukcji jest napisane ,ze po umieszczeniu tabletki w podlozu obficie podlać.Czy zrobić to dziś? czy poczekać?
Przepraszam ,ze tak pytam na raty,ale doczytuje i chciałam zapytać czy po umieszczeniu tej tabletki w podlozu obficie podlać woda przegotowana czy z kranu-zrobić takie przelanie?
i jeszcze jedno znalezisko....korzenie powietrzne paru storczykow maja takie biale-jasne krociotkie kreseczki,czy to tez sprawka szkodnikow,czy bledy w pielęgnacji?
Ciężkie upały działają na nas wszystkich i pytających i odpowiadających. W miejscu wsunięcia połówki brykiecika położyć zapałkę i w tym miejscu nalewać wodę. Gdy spłynie na podstawkę to zostawić ją. Roślina sobie wypije w następnych dniach. Przelewanie na wylot spowoduje przecież pozbycie się substancji czynnej. Marta
Marta a powiesz mi jeszcze na temat tych jasnych cętek na korzeniach Falkow i o lekko pofalowanych lisciach(liscie sa mięsiste,nie miękkie ale w ostatnie dni trochę się faluja u trzech falkow)czy to gorąc jest powodem?
Jaśniejsze cętki na zdrowych korzeniach występują prawie zawsze ale brak zdjęcia uniemożliwia pewną diagnozę bo mogą to być szkodniki. Jeśli dostały brykieciki doglebowe to zejdą (=umrą). Test z białą kartką papieru na którą obsypują się szkodniki jest naiwny i straszliwie zawodny. Fruwające szkodniki - grożne wciornastki nie będą tak uprzejme aby osiąść na kartce. Podobnie mniej grożne ziemiórki a tarczniki, czy wełnowce na pewno nie przeprowadzą się na kartkę. Skąd Wy bierzecie te storki, falki, kartki itd? Uuuupał, w pokoju mam 31*C i oprócz tego klawiatura już płonie z emocji. Na początku tego forum są opisane uprawy storków . Proszę to przeczytać i dalej być dociekliwym i pytać. Storczyki obserwuje się przez szkło powiększające. Obserwacje gołym okiem są oszukiwaniem się i....storczyka. Zmiany na korzeniach mogą też być wyżerkami ślimaków. Jak się chce szkodnika znależdż, to prawie zawsze się coś znajdzie. Niezwykle rzadko udało mi się kupić storczyki wolne od szkodników. Obecnie bardzo często występują wciornastki, a ślimaki są prawie zawsze. Marta
Dziekuje:)tak będę musiala sobie kupic lupę,bede mogla dokładnie poobserwować moje ukochane stroczyki.Lekarstwo dane i mam nadzieje,ze ,,Gosci,,szlag trafi:)Na opakowaniu tabletek Bross jest napisane ze sa na tarczniki,mszyce,mączliki i wełnowce...mam nadzieje ,ze na wciornastki tez?? czyli te wciornastki to jakas plaga....
Droga Marto.... Może już powinnam zalozyc inny watek,bo teraz o falkach.Napisalas o lupie,oswiecilo mnie teraz pod wieczor ,jak trochę się schlodzilo i ,,sciagnelam,,sobie na telefon szklo powiekszajace.Namierzylam je na doniczke z jednym z Falkow i zobaczyłam...nie od razu trochę obserwowałam -male ,dl. może ok.4-5 mm biale,cienki stworzonka,ruchliwe ,plywajace i smigajace miedzy korzeniami:(:(:(przerazilo mnie to.Co to jest???Podpowiedz....i czy te tabletki Brossa zabija je?czy będę musiala jeszcze cos zrobić?? Proszę poradz.Bardzo się zmartwiłam:(:(:(
Były by to prawdopodobnie skoczogonki gdyby nie ta olbrzymia długość. Przecież pół centymetra można już wziąść w rękę . Poza tym poczytaj rzeczywiście bo nie wszystkie żywia w doniczce trzeba wybijać w pień. Marta
Ja je ogladalam lupa w powiększeniu 3 krotnym wiec w rzeczywistości mogly mieć 4mm,moze mniej.Kupilam dziś jeszcze Mospilan20SPchce spryskać roztworem liscie,ale nie wiem jak to dokładnie zrobić....i jakie stężenie będzie dobre ?Chcialam kupic provado ,ale niestety nie dostałam.Czy Mospilan według Ciebie będzie ok? a i kupiłam zolte tablice....napisz proszę co sadzisz o Mospilanie i jakie rozcieńczenie będzie odpowiednie... Pozdrawiam.
Mospilanu nie używałam ale czytałam tutaj że jest dobry. Trzeba też podlać tym roztworem bo jest to środek systemiczny. Wklep pod szukaj Mospilan i życżę dobrej lektury. Marta
Poczytalam ,ale powiedz mi jeszcze czy jeśli uzylam brykietu bross dwa dniu temu,czy mogę podlać za pare dni Mospilanem(kurcze już się w tym wszystkim pogubiłam)i czy tym mospilanem mam tez spryskać liscie???Proszę odpowiedz bo tego nie wyczytałam.Dziekuje.
Słusznie, bo co za dużo, to niezdrowo. Mospilan możesz użyć po 1,5 miesiącu od daty zastosowania brykietów. Storczyki mają delikatne korzenie. Przed zastosowaniem Mospilanu wykąpałabym bryłę korzeniową z doniczką i dopiero po tygodniu podlałabym Mospilanem. Będzie miał urlop od chemii ale zaraz potem Mospilan bo szkodniki tylko czekają na takie poluzowanie. Storczyki b. lubią takie kąpiele, choćby w zbyt twardej kranówce. Oczywiście częstotliwość zależy od twardości kranówki. Marta
Dziękuję bardzo..... zastosuje się.Tylko jak dalam brykieciki to za 35 dn wypadnie ponowne ich wlozenie....to może takie przepłukanie storczyka zrobie przed ponownym brykietem bross:)a mospilan uzyje tylko jako oprysk? a tak poza tematem to jak często można robic taka kapiel -prysznic raz w miesiącu ?
Prysznic w wannie może być zbyt siny. Niektóre storczyki w ogóle nie lubią spryskiwania. Swoim funduję prysznic raz na rok. Natomiast bryłę korzeniową można kąpać nawet co tydzień. Lepiej jednak co 2 tygodnie. W każdym przypadku woda musi mieć temp 26*C. Jeśli na liściach osiądzie kurz to trzeba je przemyć wacikiem każdorazowo opłukanym w ciepłej, bieżącej wodzie. Podkłada się rękę pod liść i drugą ręką ciągnie się w stronę zewnętrzną ten wilgotny wacik. Potem płukanie, opłukać dłonie i drugą stronę liścia się przemywa. Warto zacząć od górnych liści bo jeśli jakieś bydlątko spadnie niżej to i tak będzie zmyte. Cała kuchnia jest w wodzie i podłoga też będzie zmyta na końcu. Wodę ze stożka wzrostu wyssać papierem toaletowym. M
Dziękuję Ci bardzo za porady:) bardzo mi się przydadzą bo jestem nowicjuszką,ale czytam i pytam:)to może cosik z moich storczyków będzie:)mam ich teraz 8 ,myślę o kupnie Vandy.Jestem ciekawa czy w miejscu od zachodu (bo tylko od tej strony mam okna)będzie jej dobrze?:):):) Pozdrawiam Cię serdecznie:)
Jeszcze wracam do szkodnikow...paleczki bross zaaplikowalam w sobote,zrobilam jak poradzilas.podlalam w miejscu wsadzenia brykietu woda i storczyki pily ja z podstawek az podstawki wyschly.Po jakim czasie zacznie dzialac ten brykiet?dzis ogladalam przez lupe bryle korzeniowa jednego z falkow i zauwazylam malenkie czarne robaczki -muszki wychodzące z podloza na wierzch...może trzeba poczekać na działanie brossa?
Przez te upaly bryla korzeniowa już przeschła ,korzenie zrobily się białawe wiec mogę je spokojnie namoczyć tak jak to robie średnio na tydzień?a teraz już po 5 dniach...