Strona 1 z 1

Bulbophyllum falcatum

Nieprzeczytany postNapisane: 19-09-2015, 13:36
Autor Poop2055
Kupiłam Bulbophyllum Falcatum i przesadziłam je do drobnego podłoża z Orchidsklepiku.Nie wiem czy mu to wystarczy bo teraz doczytałam ,że powinno się dodac jeszcze perlit,pociety mech torfowiec i ewentualnie włókna paproci drzewiastej.Czy zostawić je w tym podłożu czy nie.Doradżcie co zrobić?

Re: Bulbophyllum falcatum

Nieprzeczytany postNapisane: 19-09-2015, 19:56
Autor Poop2055
Przesadziłam je dwa dni temu.Proszę powiedzcie co teraz zrobić ?

Re: Bulbophyllum falcatum

Nieprzeczytany postNapisane: 20-09-2015, 11:43
Autor Marta
Ja sphagnum nigdzie nie dodaję bo często wiąże się z nim wprowadzenie ślimaków. Zostaw tak jak jest. Jeśli nie odkażałaś podłoża i nie dałaś drenażu, to na wiosnę, gdy zauważysz nowe przyrosty, możesz je przesadzić zgodnie z całą sztuką. Nie dodawaj nic oprócz perlitu, choć i on nie jest konieczny. Marta

Re: Bulbophyllum falcatum

Nieprzeczytany postNapisane: 20-09-2015, 11:48
Autor Poop2055
Martuś ufff kamień z serca :) odkaziłam podłoże i keramzyt ,zrobiłam drenaż więc wszystko ok :) czyli tak zostawiam.
Dziękuję i pozdrawiam :)

Re: Bulbophyllum falcatum

Nieprzeczytany postNapisane: 20-09-2015, 18:17
Autor Jan Ciepłucha
No tak. Co kraj, to obyczaj. Co storczykarz to inne doświadczenia.
Ja bulbopbylla, a więc i Bulbophyllum falcatum (mam 2 typy) uprawiam albo na deskach, albo na podstawkach pod kwiaty, w których powycinałem otwory w dnie. Te podstawki wypełniam czym się da. A więc kawałki kory, drzewa, kamyki. Najlepiej jak to na czym się sadzi, porasta mech. No i nigdy nie przesadzam. Jak się rozrastają, to albo zawijam z powrotem, albo też podstawiam kolejną deskę pod uciekający przyrost, podkładając trochę mchu, który to z czasem obrośnie całą tę deskę, albo też czasem udaje mi się komuś wcisnąć tę uciekającą część. ;) Rzeczone storczyki mają ubogi system korzeniowy. Najlepiej więc jeżeli od razu mają się czego chwycić. A uprawa w doniczce? Pewnie że możliwa. Tyle że Bulbophylla szybko się rozrastają i niebawem braknie im miejsca.

PS. Szkoda że nie wiedziałem. Mam takie rozrośnięte...tyle że nie wysyłam. :|

Re: Bulbophyllum falcatum

Nieprzeczytany postNapisane: 20-09-2015, 18:45
Autor Poop2055
Szkoda :( i szkoda,że ja się wcześniej nie poradziłam. Uprawiam swoje storczyki w warunkach parapetowych (okno zachodnie), dopiero zaczynam swoją przygodę. Roślinę otrzymałam w małej doniczusi więc dla bezpieczeństwa przesadziłam ja w większą,widziałam jaki ma delikatny system korzeniowy.Teraz mam zagwostkę ...co zrobić ,jak zacznie się rozrastać.Panie Janie co mi radzisz ? Oj bardzo mało jeszcze wiem i będzie trudno.

A co znaczy ,,zawijam,,to znaczy że wyrośnięty pęd wsadza Pan ponownie do podłoża ?

Dziękuję i pozdrawiam :)

Re: Bulbophyllum falcatum

Nieprzeczytany postNapisane: 20-09-2015, 18:52
Autor Marta
Jest tylko jedno ,,ale,,. Inne są wyniki i sposób uprawy na parapecie, wktrótce z grzejącymi kaloryferami, a inne w szklarni. Ponieważ te parapetowe mają znacznie gorsze warunki, to trzeba bardziej o nie dbać. Bulbophyllum ma długie rhizomy i rzeczywiście bardzo szybko wychodzi z doniczki. Jeśli jesteś początkującą storczykofilką to podpowiem Ci że bulbophyllum i wszystkie inne z cieńkimi korzeniami bardzo lubią kąpiele bryły korzeniowej. Marta

Re: Bulbophyllum falcatum

Nieprzeczytany postNapisane: 20-09-2015, 19:15
Autor Poop2055
Dziękuję Ci Marto :) pierwszą kąpiel po przesadzeniu będę robiła za ok.10 dni i później moczenie co tydzień. Zobaczę jak mi pójdzie...

Re: Bulbophyllum falcatum

Nieprzeczytany postNapisane: 23-09-2015, 19:47
Autor Poop2055
Marto czy kapiel polega na:wymoczeniu prze ok 1godz . a po moczeniu przepłukanie podloza woda w ilości dwukrotnej objetosci doniczki?

Re: Bulbophyllum falcatum

Nieprzeczytany postNapisane: 23-09-2015, 20:16
Autor Jan Ciepłucha
W czasie wegetacji korzenie Bulb.nie powinny przesychać. Nieważne ile moczysz. Ma nie wyschnąć. Podłoże przepuszczalne, ale korzonki wilgotne. To trudne na parapecie, ale nie niemożliwe.

Re: Bulbophyllum falcatum

Nieprzeczytany postNapisane: 23-09-2015, 20:56
Autor Marta
Przepłukiwanie pod kranem jest ryzykowne bo silny strumień wody może uszkodzić delikatne korzenie. Poza tym trudno się wstrzelić w temperaturę wody 26*C. Wystarczy po ~0,5 godzinie podnoszenie doniczki i wstawianie z powrotem. To też jest przepłukiwanie. Marta

Re: Bulbophyllum falcatum

Nieprzeczytany postNapisane: 24-09-2015, 18:22
Autor Poop2055
Dziękuję bardzo za wszystkie rady...,wiele zapisuję żeby mieć ,,pod ręką,i żeby mi coś nie umknęło :),Będę z nich korzystała .Wiem ,że parapetowa uprawa storczyków nie jest łatwa,ale staram się stworzyć moim orchideom maksymalne warunki.Dokupiłam Rosiczkę,dostawiłam dla podniesienia wilgotności dwie paprotki ,kupiłam tez wilgotnościomierz.
Wilgotnośc wynosi 60-70% .
Pozdrawiam Was :)
Będę pisała o moich ,,osiągnięciach,, :) jeśli takie będą i na pewno jeszcze o wiele pytała...

Re: Bulbophyllum falcatum

Nieprzeczytany postNapisane: 27-09-2015, 12:32
Autor Poop2055
Mam jeszcze jedno pytanie bo ciągle są wątpliwości.Posadziłam Bulbophyllum do przezroczystej doniczki 12,zrobiłam drenaż,dziś pierwszy raz po przesadzeniu podlałam.Postawiłam je na odwróconej podstawce na keramzycie,czy mam jeszcze wypalić otwory w doniczce dla lepszej cyrkulacji?
Pozdrawiam ...