logo forum

Storczykowe "Gadu-Gadu" - rozmawiamy o storczykach

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

Powrót do listy wiadomości

Tytuł: Przegrzanie czy przędziorki?

Umieść nową wiadomość
Pokaż pierwszy nieprzeczytany post
  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Przegrzanie czy przędziorki?

Nieprzeczytany post Autor: karelia Data » 28-11-2015, 15:54

Dzień dobry, mam problem z phalaenopsisem. Moje storczyki stoją na południowo- zachodnim oknie, pod parapetem znajduje się kaloryfer (gdy jest włączony przenoszę rośliny na stolik z dala od niego). Roślinki stoją na nim od października tego roku, posiadam je od zeszłego. Raz jednak przez moją nieuwagę zostawiłam włączony grzejnik, nad którym znajdowały się storczyki. Po przyjściu wieczorem na liściach jednego z nich pojawiły się wgłębienia, byłam pewna, że dosłownie go przypaliłam, jakby z części liści wyparowała woda. Uznałam, że już nic na to nie poradzę, a liście zostaną takie jakie są. Na drugim storczyku który stał obok, nic się takiego nie pojawiło.
Wczoraj jednak postanowiłam poczytać trochę na temat plam na liściach i moim zdaniem przypominają one te, które zostały zaatakowane przez przędziorka. Na liściach nie zauważyłam żadnych przemieszczających się robaczków, pajęczynek, po przetarciu liścia żadnych rdzawych plam, jednak w miejscu dawnego korzenia, dziwne białe coś dające się usunąć ręcznie. Usunęłam już to patyczkiem. Na górnym liściu pojawiły się brązowe kropki, poza tym od paru tygodni po sytuacji z kaloryferem żadnych zmian. Rozwój rośliny był już zahamowany jakiś miesiąc przed całym zajściem. Storczyk przekwitnął w styczniu, wypuścił od tamtej pory może 2 liście. Storczyki stoją tylko w keramzycie (nie wiem czy to dobrze, w czasie wakacji moja mama zrobiła porządek z ich korzeniami i wsadziła je do takiego podłoża), moczę je w wodzie raz w tygodniu, co jakiś czas dodaję odżywki Biopon.
Póki co odizolowałam storczyka od innych, ale na drugim, który niedługo będzie kwitnął zauważyłam podobne brązowe kropeczki na górnym liściu oraz milimetrowe białe kropeczki w części korzeniowej. Także nie zauważyłam żadnych przemieszczających się robaczków, pajęczynek. Profilaktycznie wszystkie liście przemywam wodą. Nie wiem czy warto je traktować chemią w takim razie? Czy to zwykłe przegrzanie? Nie wiem czy to w ogóle możliwe, by przędziorki dokonały takich szkód w praktycznie jeden dzień (te wszystkie wgłębienia). Okno moim zdaniem nie służy im wcale źle (przez krakowski smog i pogodę nie dociera do nich nadmierna ilość światła;)), a poza tym drugi będzie przecież niedługo kwitnął. Ostatnio dostałam nowego storczyka i on też ma takie malutkie brązowe kropeczki, miał już takie kiedy go dostałam, więc może to naturalne a ja panikuję? W każdym razie bardzo zależy mi na tych storczykach, mają one dla mnie dużą wartość sentymentalną.
Załączniki
WIN_20151128_134551.JPG
Wgłębienia na 1. storczyku
WIN_20151128_134557.JPG
WIN_20151128_135027.JPG
Widoczne brązowe plamki
WIN_20151128_135244.JPG
Brązowe plamki na drugim storczyku
WIN_20151128_135643.JPG
Stan korzeni 2. falka
00.jpg
Dziwne białe kropki
karelia
 
Posty: 2
Z nami od: 23-11-2015, 22:27
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Przegrzanie czy przędziorki?

Nieprzeczytany post Autor: Marta Data » 28-11-2015, 16:36

Faktem jest że storczyki nie lubią nawiewu gorącego, suchego powietrza znad kaloryfera. Gdy parapet ma ~0,5m głębokości, to w dyskomforcie, od biedy, przeczekają do wiosny. Czy te białe kropki nie są wełnowcami korzeniowymi? Są, czy nie są dałabym 0,5 brykieta Bros Na tarczniki lub 0,5 pałeczki Tarcznik Substral. Nawet przędziorki osłabną. Marta
Fotografia użytkownika
Marta
Kreator
 
Posty: 2221
Z nami od: 13-01-2011, 21:10
Lokalizacja: Dolny Sląsk
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Przegrzanie czy przędziorki?

Nieprzeczytany post Autor: karelia Data » 30-11-2015, 00:39

Dziękuję, skorzystam z rady:) Chcę je przenieść do kory, zdecydowanie lepiej nad nimi wtedy ,,panowałam'', czy to dobry pomysł biorąc pod uwagę ewentualne szkodniki? I czy mogę to zrobić w trakcie kwitnienia, czy już lepiej przeczekać? Jestem całkowicie zielona w uprawie hydroponicznej, a w samym keramzycie szybko tracą wilgoć pomimo, że przeniosłam je z parapetu.
karelia
 
Posty: 2
Z nami od: 23-11-2015, 22:27
Na górę       Na dół

Poprzedni wątek     |     Następny wątek
Umieść nową wiadomość
Dodaj komentarz do wiadomości

Powrót do Storczykowe "Gadu-Gadu"



  • ‹ Powrót do poprzedniej strony
  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
  • Powiadom znajomych
  • Drukuj
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET