Strona 1 z 1

dziwna choroba

Nieprzeczytany postNapisane: 09-12-2015, 18:28
Autor Iwona
Witam wszystkich hodowców storczyków ;)
Chciałam prosić o pomoc przy identyfikacji chyba choroby storczyków objawiającej sie nagłym zrzucaniem praktycznie wszystkich liści. Przy nasadzie jest odcinająca się jasno szaro-beżowa plama lub czarna (właśnie wyrzuciłam drugiego storczyka z taką plamą). Chciałabym ustrzec się przed kolejną taką sytuacją ponieważ mam ich jeszcze koło 20 sztuk i nie chciałabym aby skończyły jak te ze zdjęć.
DSC02646.JPG
ostatni wyrzucony storczyk

DSC02649.JPG
a to jego liście, które z łatwością odpadły
DSC02649.JPG (91.87 KiB) Przeglądane 1013 razy

DSC_0260.JPG
Wcześniejszy przypadek z "jasną plamą"


Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam,

Iwona

Re: dziwna choroba

Nieprzeczytany postNapisane: 09-12-2015, 22:03
Autor Merghen
Nie jestem pewna ale może to fuzarioza lub fytoftoroza...

Re: dziwna choroba

Nieprzeczytany postNapisane: 10-12-2015, 09:08
Autor Iwona
Bardzo dziękuję za odpowiedź. Może ktoś jeszcze zerknie czy to na pewno to?
Z góry dziękuję.

Re: dziwna choroba

Nieprzeczytany postNapisane: 11-12-2015, 09:11
Autor Ryszard410
Zajrzyj do Biblioteki, jest tam wątek pt. "Ciekawe linki". Mamy przekierowania do informacji o chorobach wraz ze zdjęciami np. TUTAJ

Re: dziwna choroba

Nieprzeczytany postNapisane: 12-12-2015, 07:44
Autor Jan Ciepłucha
Merghen pisze: może to fuzarioza lub fytoftoroza...


Jak zwał, tak zwał. Bez badania laboratoryjnego nie dowiemy się jaki patogen spowodował takie zmiany. Potocznie, grupowo, określa się takie infekcje jako zgnilizna podstawy pędu. Choroba nieuleczalna. Dochodzi do takich infekcji, kiedy przy zbyt niskich temperaturach woda dostaje się w rozetę liści. A więc to koniec. Prawie. Czasem, z trzonu systemu korzeniowego- jeżeli taki istnieje- storczyk może jeszcze, próbując się ratować, wypuścić pęd. Jeżeli roślina jest bardzo cenna, można zaczekać z wyrzuceniem miesiąc czy dwa, utrzymując umiarkowaną wilgoć w korzeniach.

Re: dziwna choroba

Nieprzeczytany postNapisane: 13-12-2015, 20:14
Autor Iwona
Serdecznie dziękuję wszystkim za pomoc i cenne rady.
Pozdrawiam