Strona 1 z 1

Co się dzieje z moim storczykiem?

Nieprzeczytany postNapisane: 21-02-2011, 00:59
Autor carla2451
Mam problem z nowym storczykiem.To mój pierwszy kwiatek ,który dostałam na walentynki jako prezent.U mnie jest już 7 dni.Gdy go dostałam jego kwiaty były takie zdrowe,a pąki takie silne,zielone i dorodne.Jak widzicie teraz nie wiem co się stało. Kwiatki zaczynają się zwijać a łodyga z pąkami zamiast się rozwijać to robią się dziwne jakby miały więdnąć.2 dni po dostaniu kwiatka dałam go do wody letniej na godzinę i w tym czasie lekko polewałam jego kwiatki i przemywałam liście.Po wyjęciu dałam mu wyschnąć i wytarłam lekko.Do dzisiaj nie podlewałam a jego podłoże jest już raczej suche.Stoi na szafie w której światło raczej tak o nie dochodzi a w ogóle to słońca nie ma ,ale też nie stoi w miejscu ciemnym. Myślałam o daniu go na parapet może jak dostanie nieco światła będzie lepiej.Ale zastanawiam się czy go podlać czy nie teraz skoro ma suche podłoże ?
Drugi problem z korzeniami ,na początku były białe po daniu go do wody zrobiły się zielonkawe ładne i teraz te w doniczce nadal takie są ale ten jeden co wystaje na zdjęciu jak widzicie jest jakiś dziwny i mam pytanie,czy wszystko jest okej ? co robię źle,co zmienić czy on jest zdrowy ? Proszę o rady szkoda mi go,bo to jednak prezent. :(

PS. dodam ,że ten wystający korzeń jest pomarszczony lekko i jak dotykam to pusty i taki zimny ale nie mokry czy wilgotny od wody .
oto zdjęcia.
S

Re: Co się dzieje z moim storczykiem?

Nieprzeczytany postNapisane: 21-02-2011, 09:30
Autor ania_i
Tu masz o uprawie:
http://www.orchidarium.pl/rodzaje/index.html
Pąki i kwiaty mogą zasychać z kilku powodów- najbardziej prawdopodobne u Ciebie:
-przemarzły w transporcie
-za mała wilgotność powietrza

Re: Co się dzieje z moim storczykiem?

Nieprzeczytany postNapisane: 21-02-2011, 09:56
Autor nina1611
Witam
miałam podobną sytuację.
W sklepie storczyk był piękny, mimo że miałam do domu niedaleko i jechał chwilkę w aucie to i tak temperatura na niego podziałała.
Odpadło 12 pączków.
Zostały tylko te najsilniejsze które pięknie zakwitły.
wiem że czasami mogą odpaść nawet wszystkie.
pozdrawiam

Re: Co się dzieje z moim storczykiem?

Nieprzeczytany postNapisane: 21-02-2011, 13:07
Autor Baśka
Droga Nino - storczykowych kwiatków nie przemywa się, ani nie zrasza. W ubiegłym roku, w czasie upałów, zrosiłam piękne kwiatki i poooooszło - wszystkie opadły.
Pozdrawiam - Baśka.

Re: Co się dzieje z moim storczykiem?

Nieprzeczytany postNapisane: 21-02-2011, 13:10
Autor a.misztal
Koniecznie przestaw go na parapet. O tej porze roku światła nigdy za dużo. Jeśli schną końce pędów można przyciąć powyżej "żywego oczka".

Na stronie głównej w zakładce Uprawa znajdziesz wiele praktycznych wiadomości. Nie martw się zakwitnie ponownie. :)

Re: Co się dzieje z moim storczykiem?

Nieprzeczytany postNapisane: 21-02-2011, 13:11
Autor Baśka
Przepraszam - pomyliłam adresata - moja wiadomość była przede wszystkim do Carli. - Baśka.

Re: Co się dzieje z moim storczykiem?

Nieprzeczytany postNapisane: 21-02-2011, 22:37
Autor carla2451
No więc zaczęłam coś robić . Dzisiaj podlałam go tzn, kąpiel zrobiłam mu godzinną , zdjęłam papier ozdobny aby umiał oddychać i stoi w innym miejscu , w takim gdzie jest przestrzeń i światło. Jutro pójdzie na parapet. Zobaczymy co z tego będzie mam nadzieje,że odżyje :|

Re: Co się dzieje z moim storczykiem?

Nieprzeczytany postNapisane: 27-02-2011, 18:25
Autor Anabella89
Witaj,
jeśli storczyk ma zdrowy system korzeniowy i liście to napewno prędzej, czy później dojdzie do siebie i zacznie prawidłowo funkcjonować:)
Zmiana miejsca czy przemarznięcie podczas transportu jest relną przyczyną , ale muszę przyznać, że zafundowałaś storczykowi niezłą terapie wstrząsową( przemywanie, moczenie kwiatów!!!) ! ! ! :o NIGDY więcej tego nie rób :)
Owszem liście moźna przemywać ale nie za często ( ja to robię raz na 3tyg), wilgotną szmatką (którą mam przeznaczoną tylko i wyłącznie do przemywania liści storczyków)
Korzenie napowietrzne (te poza doniczka) zawsze szybciej wysychaja niż te w osłonce, możesz zwiększyć wilgotność wokół rośliny i wtedy te korzonki będą pobierać sobie wodę z wilgotnego otoczenia (np. postaw roślinkę na większym podstawku w mokrym kermzytem)

Pozdrawiam ;)