Ratunku. Mam rocznego storczyka, do niedawna miał się dobrze, zakwitł w tym roku. Jakiś czas temu go trochę przesuszyłam, w związku z czym zgubił kilka kwiatów, ale poza tym dalej miał się dobrze. Dziś zobaczyłam, że zasycha mu cała podstawa, i odpadają mu liście - liście są zdrowe, zielone, korzenie też. Liście są uschnięte u nasady i odpadają. Co robić? Wpadłam w panikę!