Strona 1 z 1

Paphiopedilum maudiae - brązowa plama

Nieprzeczytany postNapisane: 23-02-2011, 11:31
Autor alicjaM204
Pomóżcie mój sabotek ledwo co się otworzył, a tu nagle jakaś brązowa plama? Co to może być?

Re: Paphiopedilum maudiae - brązowa plama

Nieprzeczytany postNapisane: 23-02-2011, 16:39
Autor Wanda
Czy Paphiopedilum stoi w bezpośrednim słoncu? Jeśli tak, to prawdopodobnie od słońca.

Re: Paphiopedilum maudiae - brązowa plama

Nieprzeczytany postNapisane: 23-02-2011, 19:35
Autor alicjaM204
Właśnie nie:( Jest mniej więcej na środku pokoju, z dala od okna...

Re: Paphiopedilum maudiae - brązowa plama

Nieprzeczytany postNapisane: 23-02-2011, 19:45
Autor Wanda
No to nie wiem... Może jakaś woda skapnęla na niego?

Re: Paphiopedilum maudiae - brązowa plama

Nieprzeczytany postNapisane: 23-02-2011, 21:34
Autor alicjaM204
Raczej nie. Od frontu, że tak się wyrażę też ją widać, przebija. No trudno jak nikt nie wie, to pozostaje mi czekać i zobaczyć co z tego wyniknie. Dziękuję i pozdrawiam

Re: Paphiopedilum maudiae - brązowa plama

Nieprzeczytany postNapisane: 23-02-2011, 22:14
Autor marta.uscienska@gmail.com
Chyba ma zbyt ciemno. Marta

Re: Paphiopedilum maudiae - brązowa plama

Nieprzeczytany postNapisane: 24-02-2011, 10:15
Autor alicjaM204
Plamka coraz większa:( Tak jakby usychał już:( Trochę szybko....

Re: Paphiopedilum maudiae - brązowa plama

Nieprzeczytany postNapisane: 24-02-2011, 10:34
Autor Ryszard410
alicjaM204 pisze:Plamka coraz większa:( Tak jakby usychał już:( Trochę szybko....

No tak ,jak zabrakło naczelnego lekarza storczyków - Mery /jest na urlopie-delegacji na wystawie storczyków w Warszawie (może urodzi się jakiś reportaż)/, to brak zastępców.Ze strachem myślę co by to było, gdyby Marii nie było. ;) :!: :mrgreen:
Pozwolę sobie na szaleństwo udzielenia porady.Na Twoim miejscu skropiłbym roślinę wraz z kwiatkiem jednym z tych wyrobów chemicznych,kwiata i tak już nic nie uratuje a storczyka szkoda. :(
Bravo 500 SC 0,2; Dithane M 45 WP 0,2; Gwarant 500 SC 0,2;Sarfun 500 SC 0,1; Topsin M 500 SC

Re: Paphiopedilum maudiae - brązowa plama

Nieprzeczytany postNapisane: 24-02-2011, 10:52
Autor katarzyna
Ja bym poszukala w podlozu w ktorym moze byc poczatek choroby gnilnej , a pszyczyna za malo swiatla przy cigle wilgotnym podlozu . Czytalam o tym i wiem z wlasnego doswiadczenia . jest opis Bozeny , w ktorym pisze gdzie nalezy stawiac sabotka ile swiatla potrzebuje .Pozdrawiam Kasia ;)

Re: Paphiopedilum maudiae - brązowa plama

Nieprzeczytany postNapisane: 24-02-2011, 11:17
Autor Elazet
Może po prostu przekwita.

Re: Paphiopedilum maudiae - brązowa plama

Nieprzeczytany postNapisane: 24-02-2011, 11:22
Autor Bożena
Wygląda to tak jakby kwiat rzeczywiście zaczynał przekwitać. Może się mylę, ale kwiaty na moich sabotkach
zaczynają w ten sposób "żółknąć". Jeśli to przekwitanie to 3-4 dni i samo się wyjaśni, bo pożółkły kwiat odpadnie.
Jeśli rozety wyglądają zdrowo, to niczym ich nie pryskaj. Uważam, że niepotrzebnie zastosowana "chemia" osłabi tylko
roślinke. Bardziej podejrzewam, że jeśli to przekwitanie to powodem może być brak wody. Nawet lekkie przesuszenie
w czasie kwitnienia daje taki efekt ;-( poza tym jest chyba za daleko od okna. Moje gdy "zdobią salony" stoją maksymalnie
50-80cm od parapetu.

Re: Paphiopedilum maudiae - brązowa plama

Nieprzeczytany postNapisane: 24-02-2011, 14:52
Autor Zabka_Monis
Alicjo : czy on nie dotykał zimnej szyby? Nie przewiało go?

Re: Paphiopedilum maudiae - brązowa plama

Nieprzeczytany postNapisane: 24-02-2011, 19:29
Autor alicjaM204
Szyby nie dotykał:( Stoi gdzieś w połowie pokoju, może faktycznie za ciemno. Raczej starałam się, żeby zawsze miał mokro, bo niby sabotki to lubią. Oprócz tego zaczęła rosnąć nowa rozeta, może teraz ona pobiera wszystko co się da najlepszego i dla kwiatka już nie starcza?

Re: Paphiopedilum maudiae - brązowa plama

Nieprzeczytany postNapisane: 24-02-2011, 19:44
Autor Jan Ciepłucha
marta.uscienska@gmail.com pisze:Chyba ma zbyt ciemno. Marta

Nikt jakoś nie zauważył uwagi Marty- a szkoda.
Najważniejszy jest zdrowy rozsądek. W kłopotach zawsze do niego sięgam.
Jeżeli storczyk i to zimą stoi w środku pokoju, to jak on ma wegetować przy tak skąpym świetle???
Takie warunki urągają podstawowym zasadom uprawy! Poza tym nie wiemy czy nie ma za sucho, za mokro, za zimno , za ciepło, et cetera. Być może roślina zrzuca kwiat aby sama się ratować, a być może i coś go tam zżera, jak to w powiedzeniu że "na krzywą brzozę wszystkie kozy skaczą".
W niepowodzeniach najpierw szukajmy przyczyn, jak je usuniemy, zabieramy się za leczenie skutków.

Re: Paphiopedilum maudiae - brązowa plama

Nieprzeczytany postNapisane: 24-02-2011, 19:50
Autor alicjaM204
alicjaM204 pisze:może faktycznie za ciemno

Ja zauważyłam podpowiedź Marty:) Tyle, że ja już nawet nie wiem gdzie go położyć, żeby miał jaśniej:( Bo tak naprawdę nie mam gdzie:( wszystkie parapety zajęte. A okno na zdjęciu jest południowe i tam jak słońce to źle, jak go brak też źle, bo wtedy za zimno... wiem już z doświadczenia, bo mam tam kilka storczyków.

Re: Paphiopedilum maudiae - brązowa plama

Nieprzeczytany postNapisane: 24-02-2011, 20:19
Autor Zabka_Monis
Alicjo u mnie wszystkie storczyki są na południowym oknie i wbrew temu co mówią inni: jest im tam dobrze ;) Nie posiadam innych parapetów więc muszę mieć to co mam. Więc może warto go przestawić? A jak często go podlewasz? Może też mieć za mokro bo w "ciemności" storczyki dłużej przesychają i łatwo o zgniliznę korzeni..

Re: Paphiopedilum maudiae - brązowa plama

Nieprzeczytany postNapisane: 24-02-2011, 21:50
Autor alicjaM204
Ok, spróbuje:) dziękuję;)

Re: Paphiopedilum maudiae - brązowa plama

Nieprzeczytany postNapisane: 25-02-2011, 08:14
Autor katarzyna
Przeciez napisalam , ze moze miec za malo swiatla w stosunku do zbyt wilgotnego podloza .Kasia

Re: Paphiopedilum maudiae - brązowa plama

Nieprzeczytany postNapisane: 27-02-2011, 10:55
Autor alicjaM204
I już po kwiatku;(