Więdnące kwiaty storczyka :(
Mam problem z moim storczykiem, a mianowicie zaczynają mu więdnąć kwiaty
Jest to mój drugi storczyk w życiu, pierwszy umarł w niedługim czasie po przyniesieniu go ze sklepu
Tego pierwszego podlewałam raz w tygodniu zwykłą kranówką, stał w zwykłej doniczce więc pewnie to przez to bo w niedługim czasie od przyniesienia go do domu poodpadały mu pąki, kwiaty i liście, więc go wyrzuciłam i dałam sobie z nim spokój. Ale za jakiś czas znowu zobaczyłam ładnego storczyka w sklepie, więc postanowiłam go kupić i od razu więcej poczytać. Mojego drugiego storczyka mam już około miesiąca. Nie podlewałam go od razu po przyniesieniu do domu, bo miał ładne zielone korzenie, tylko po ok. półtorej tygodnie zanurzyłam go w misce z wodą destylowaną, tak żeby nie zalać go od góry. Co jakiś czas spryskuje jego korzenie powietrzne wodą destylowaną, tak żeby nie spryskać liści. Ale i tak po około tygodniu zżółkły i odpadły mu pąki, ale wyczytałam że to może być normalna reakcja po zmienieniu jego miejsca pobytu więc się nie martwiłam. Zaczęłam się martwić dopiero teraz, gdy zaczęły mu więdnąć kwiaty
Nie podlewałam go jeszcze po raz drugi, bo wydaję mi się, że ma jeszcze zbyt zielone korzenie. Aaa i za pierwszym razem moczyłam go rano, żeby zdążył odparować do wieczora i postawiłam go na talerzyku, aby spokojnie woda obciekła i dopiero potem wsadziłam go do osłonki. Doradzi mi ktoś co się dzieje z moim storczykiem? To normalne czy mam się martwić? Z góry dziękuję za wszelkie odpowiedzi 