logo forum

Storczykowe "Gadu-Gadu" - rozmawiamy o storczykach

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

Powrót do listy wiadomości

Tytuł: Proszę o pomoc ze stroczykiem

Umieść nową wiadomość
Pokaż pierwszy nieprzeczytany post
  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Proszę o pomoc ze stroczykiem

Nieprzeczytany post Autor: aniia_a Data » 28-07-2016, 10:51

Dzień dobry.

Mam poważny problem ze stroczykiem.Nie wiem jaka jest to odmiana. Wysłałam go mamie na Dzień Matki. Mama nigdy nie miała doczynienia ze storczykami i przesadziła go do ziemi dla zwykłych kwiatków. Siedział w niej około miesiąca. Gdy przyjechałam usechł mu liść i zaczynał więdnąć. Wyjęłam go z ziemi, sciełam wszystkie zgniłe korzenie, posypałam cynamonem, następnie 2 dni zostawiłam do wyschnięcia i wsadziłam w podłoże dla storczyków. Nie podlewałam przez tydzień. Następnie podlałam wodą z odżywka do storczyków. Minęły 3 tygodnie i uschła jedna cała gałązka i pół drugiej.

Chciałam zapytać czy zrobiłam wszystko dobrze? Czy jest jeszcze coś, co mogę dla niego zrobić?

Bardzo proszę o pomoc.

Dziękuję i pozdrawiam.
aniia_a
 
Posty: 5
Z nami od: 27-07-2016, 17:41
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Proszę o pomoc ze stroczykiem

Nieprzeczytany post Autor: Amisu Data » 29-07-2016, 07:23

Witaj, a może wstawisz zdjęcie. Nie martw się z pewnością jeszcze nie wszystko stracone. Moje początki też nie zawsze były łatwe, ale wytrwałam, rośliny przeżyły i mało tego rosną dalej i cieszą się życiem :D . Głowa do góry i trochę cierpliwości.
Amisu
 
Posty: 50
Z nami od: 19-02-2013, 12:47
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Proszę o pomoc ze stroczykiem

Nieprzeczytany post Autor: aniia_a Data » 29-07-2016, 12:23

Tak wyglada storczyk na chwile obecna.

13735281_692862807519158_848560538_n.jpg
aniia_a
 
Posty: 5
Z nami od: 27-07-2016, 17:41
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Proszę o pomoc ze stroczykiem

Nieprzeczytany post Autor: Ryszard410 Data » 29-07-2016, 17:04

Wybacz mi żartobliwy ton, ale gdybyś ty ograniczyła sobie dostęp do napojów, albo też spożywała je w nadmiarze używając takich, które niszczą wątrobę i inne wewnętrzne organy wyglądałabyś podobnie. :roll: Zaznaczyłem, że to żarcik, może kiepski, ale nic innego nie byłem w tym momencie wydumać. :(
Ale do rzeczy. Ten Phalaenopsis cierpi z powodu braku wody jaką korzenie winny dostarczać napowietrznej części rośliny - liście oklapły - brak turgoru. Przyczyna, to albo nieodpowiednie podlewanie, zbyt mala ilość wody (możliwe, że za twardej), lub zniszczone korzenie, które nie spełniają swej roli.
Sprawdź stan korzeni, wytnij zniszczone i potraktuj je sproszkowanym węglem drzewnym, wytnij też te uschnięte pędy kwiatowe. Zamocz na dwie godziny same liście w wodzie miękkiej np. w deszczówce i posadź roślinę w nowym podłożu. Przez tydzień, dziesięć dni nie podlewaj tylko co dziennie spryskuj miękką wodą same liście. Może coś z tego będzie. ;)
I na koniec najważniejsze poczytaj - TUTAJ o uprawie tego gatunku storczyków.
Życzę powodzenia. :D
Fotografia użytkownika
Ryszard410
 
Posty: 1547
Z nami od: 25-10-2010, 08:56
Lokalizacja: Łódź
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Proszę o pomoc ze stroczykiem

Nieprzeczytany post Autor: aniia_a Data » 30-07-2016, 14:07

Dziekuję za odpowiedź. Żart ok, tylko chyba Pan nie przeczytal pierwszego posta. Ja posiadam dwa storczyki, które mają się dobrze. Ten natomiast podarowałam mamie i niesetety nie poinstuowałam jej o sposobie dbania o ten kwiat. Storczyk przez miesiąc siedziałw ziemi do zwykłych kwiatków doniczkowych. Korzenie prawie wszystkie były gniłe, jakby puste w środku. Wszystkie ścięłam i posypalam cynamonem, wsadziłam w nowe podłoże i nie podlewałam przez tydzień.
Zrobiłam wszystko, zgodnie z instrukcjami zaczerpniętymi z forum. Zwróciłam się z zapytaniem czy jest coś, co mogę jeszcze zrobić, żeby go uratować.
Zacznę spryskiwać liście.
aniia_a
 
Posty: 5
Z nami od: 27-07-2016, 17:41
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Proszę o pomoc ze stroczykiem

Nieprzeczytany post Autor: Ryszard410 Data » 30-07-2016, 17:01

Wg mnie odnoszenie się przez per Pan/i usztywnia rozmowy, tutaj na forum jesteśmy wszyscy Tykalscy, ułatwia to komunikację i wymianę porad. :D
Myślę, że spryskiwanie rośliny, szczególnie w takie upały, przyniesie pozytywne rezultaty, byle w stożku wzrostu nie zalegała woda. :!: Powodzenia i proszę o relacje z przebiegu reanimacji. :D
Dodam jeszcze jedną uwagę, postrzegam, że na forum nie tylko tej witryny pod określeniem storczyk odnosimy się do roślin storczykowatycch różnego rodzaju/gatunku prosząc o pomoc/poradę w jego uprawie. Wiadomo,że rośliny te w zależności od rodzaju, a nawet gatunku wymagają zdecydowanie różnych warunków uprawy. Innych wymagają Phanaleopsis, a innych Dendrobium czy też z rodziny Cataseta, dlatego też brak nazwy, a i czasem zdjęcia nie pozwala na udzielenie prawidłowej podpowiedzi. :roll:
Fotografia użytkownika
Ryszard410
 
Posty: 1547
Z nami od: 25-10-2010, 08:56
Lokalizacja: Łódź
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Proszę o pomoc ze stroczykiem

Nieprzeczytany post Autor: aniia_a Data » 20-09-2016, 08:23

Dzien dobry.

Wrocilam, zeby sie pochwalic. Storczyk zostal uratowany! Ma dwa nowe listki i siedem paczkow kwiatowych :D
Załączniki
14409225_1158837360840293_1685150306_n.jak-zmniejszyc-fotke_pl.jpeg
14409225_1158837360840293_1685150306_n.jak-zmniejszyc-fotke_pl.jpeg (27.89 KiB) Przeglądane 1454 razy
aniia_a
 
Posty: 5
Z nami od: 27-07-2016, 17:41
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Proszę o pomoc ze stroczykiem

Nieprzeczytany post Autor: Dorra Data » 20-09-2016, 09:07

aniia_a pisze:Dzień dobry.

Mam poważny problem ze stroczykiem.Nie wiem jaka jest to odmiana. Wysłałam go mamie na Dzień Matki. Mama nigdy nie miała doczynienia ze storczykami i przesadziła go do ziemi dla zwykłych kwiatków. Siedział w niej około miesiąca. Gdy przyjechałam usechł mu liść i zaczynał więdnąć. Wyjęłam go z ziemi, sciełam wszystkie zgniłe korzenie, posypałam cynamonem, następnie 2 dni zostawiłam do wyschnięcia i wsadziłam w podłoże dla storczyków. Nie podlewałam przez tydzień. Następnie podlałam wodą z odżywka do storczyków. Minęły 3 tygodnie i uschła jedna cała gałązka i pół drugiej.

Chciałam zapytać czy zrobiłam wszystko dobrze? Czy jest jeszcze coś, co mogę dla niego zrobić?

Bardzo proszę o pomoc.

Dziękuję i pozdrawiam.


Nie wiem jakie porady w hodowaniu storczyków są wypublikowane w Polsce... to co ja się nauczyłam to nigdy i pod żadnym warunkien nie można posypywać cynamonem korzeni. Cynamom ma bardzo wysuszające działanie i osobiście stosuję go frekwentnie... ale nigdy na korzenie.

Jeśli Ciebie tym zasmuciłam, to przepraszam... ale takie jest moje doświadczenie...
I cieszę się że miałam tu błąd... bo storczyk Ci przecież kwitnie
Dorra
 
Posty: 1383
Z nami od: 06-09-2016, 10:35
Lokalizacja: Sillbo
Na górę       Na dół

Poprzedni wątek     |     Następny wątek
Umieść nową wiadomość
Dodaj komentarz do wiadomości

Powrót do Storczykowe "Gadu-Gadu"



  • ‹ Powrót do poprzedniej strony
  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
  • Powiadom znajomych
  • Drukuj
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET