Strona 1 z 1

Twarda woda

Nieprzeczytany postNapisane: 19-01-2017, 15:28
Autor Dorra
Czytam starsze wątki i znalazłam tam trochę nieporozumień.
Jedno z tych to przekonanie, że gotując wodę, pozbywa się wapno w tej wodzie. A to trochę bardziej skomplikowane.

Jeśli twardość wody zależy od zawartości węglanu wapnia (czyli kredy)... który występuje najczęściej... to gotowanie/podgrzewanie wody wytrąci to wapno. I do szybko trzeba odlać jak woda jest ciepła/gorąca, bo inaczej wapno się znowu rozpuści!!!

Jeżeli jednak ta woda jest twarda z powodu zawartości siarczanu wapnia (czyli gipsu) to żadne podgrzewanie nie pomoże!!!

Z reguły obydwa związki wapna występują w twardej wodzie, choć większa część do węglany.

Re: Twarda woda

Nieprzeczytany postNapisane: 19-01-2017, 16:58
Autor Marta
Wiadoma sprawa. Siarczany to tzw twardość nieprzemijająca. Jak ma się do dyspozycji tylko i wyłącznie wodę twardą, to po jej przegotowaniu, można ją mieszać z zdemineralizowaną. Ja jeżdzę ~40 km po wodę do storczyków. Nanoszę się sporo tych kanistrów. Marta

Re: Twarda woda

Nieprzeczytany postNapisane: 19-01-2017, 17:38
Autor Dorra
Tylko że przegotowanie wytrąci tylko małą część całej zawartości wapna i jak się człowiek nie pospieszy i ta przegotowana woda choć trochę ostygnie to ta mała wytracona ilość wapna się znowu się rozpuści.

Wg mnie żaden albo minimalny zysk...

Re: Twarda woda

Nieprzeczytany postNapisane: 19-01-2017, 17:40
Autor Ryszard410
Marto, ja kupuję wodę demineralizowaną po 30 gr za litr. Zwykle wystarcza mi 30 l. na miesiąc, przy gorących letnich okresach 50 l. ma ona około 10 - 15 mikrosimensów przewodności elektrycznej tzn. że jest bardzo miękka. Do podlewania łączę ja w odpowiednim procencie z moją twardą kranówką. Zależy czy tylko podlewam, czy też dodaję nawozów.
I tu podpowiem we Wrocławiu jest kilka firm, które produkują wodę dla potrzeb :
Produkcja kosmetyków
Przemysł spożywczy
Przemysł farmaceutyczny
Gabinety stomatologiczne
Laboratoria fotograficzne

oto przykład takiego producenta. Sprzedaje luzem (do własnych pojemników kupującego) po 0,27 za litr. Myślę, że koszty zakupu nie przekroczą kosztów wyjazdów, chociaż wyprawa latem w czyste środowisko źródełkowe też ma swoją wartość. :D Jenak nie zawsze pogoda sprzyja. ;)
Dodam jeszcze, że produkcja wody we własnym zakresie wcale nie jest tańsza bo nie wszystko co wlewa się do ukłdau filtra RO wylewa się uzdatnione do wiadomego celu. ;)

Re: Twarda woda

Nieprzeczytany postNapisane: 19-01-2017, 18:02
Autor Renia T
Na temat wody, to ja nabieram wody w usta. :roll: :lol:
Od jakiegoś roku, może dłużej używam tylko RO z zaprzyjaźnionego źródełka. ;)

Re: Twarda woda

Nieprzeczytany postNapisane: 19-01-2017, 18:19
Autor Dorra
Renia T pisze:Na temat wody, to ja nabieram wody w usta. :roll: :lol:


Ha, ha, ha... śmieję się że aż spadam z krzesła... :lol:

Re: Twarda woda

Nieprzeczytany postNapisane: 04-02-2017, 19:59
Autor Krzychu27K
Faktycznie, przy moich storczykach idzie mi trochę tej wody. Kolejny cenny wątek Dorro.
Muszę z czasem pomyśleć o filtrze RO...Póki co kupuję demineralizowaną, mieszam z moją przegotowaną + deszczówką (jestem ze wsi;).
Krzysiek

Re: Twarda woda

Nieprzeczytany postNapisane: 04-02-2017, 20:49
Autor Krzysztof Gozdek
Radzę poczytać o tym temacie na zapomnianym portalu www.storczyki.org.pl, http://www.storczyki.org.pl/forum/wiado ... 2662&ofs=0, dość dawno temu miałem możliwości i robiłem tego typu badania uzdatniania wody.

Re: Twarda woda

Nieprzeczytany postNapisane: 05-02-2017, 05:50
Autor Krzychu27K
Świetne forum!!! Bardzo dużo cennych informacji, dziękuję:)
Krzysiek

Re: Twarda woda

Nieprzeczytany postNapisane: 05-02-2017, 15:55
Autor Dorra
Krzysztof Gozdek pisze:Radzę poczytać o tym temacie na zapomnianym portalu http://www.storczyki.org.pl, http://www.storczyki.org.pl/forum/wiado ... 2662&ofs=0, dość dawno temu miałem możliwości i robiłem tego typu badania uzdatniania wody.


Ciekawe eksperymenty... jednak brakuje mi tam metod usuwania siarczanu wapnia... i ciekawe by było ile węglanu wapnia "powraca" (rozpuszcza się z powrotem) do wody w przypadkach gdzie przegotowanej wody się nie odlewa a zostawia na ostudzenie... tzn temperatura, czas...


Czy mógłby Pan dla ciekawostki... oczywiście jeśli ma Pan taką możliwość.... zrobić dodatkowe eksperymenty i pomiary?

Re: Twarda woda

Nieprzeczytany postNapisane: 05-02-2017, 16:04
Autor Krzysztof Gozdek
Siarczan i węglan wapnia w znikomym stopniu są rozpuszczalne w wodzie, natomiast w formie rozpuszczonej występują w postaci kwaśnych węglanów lub siarczanów. Co do kwaśnych węglanów to one w zasadniczy sposób wpływają na twardość wody, natomiast siarczany w znacznie mniejszym stopniu, chyba, że akurat lokalne źródło jest w nie zasobne. W czasie gotowania pod wpływem tlenu rozpuszczonego w wodzie wodorowęglan wapnia rozkłada się do nierozpuszczalnego węglanu i wytrąca jako osad. Na podanym portalu jest opisana zdolność usuwania wapnia poprzez tylko gotowanie wody. Niestety, obecnie nie mam takich możliwości przeprowadzenia badań.

Re: Twarda woda

Nieprzeczytany postNapisane: 05-02-2017, 16:54
Autor Dorra
Szkoda... bo to byłoby ciekawe!

Osobiście widzę minimalny zysk... nie warty wkładania czasu... z gotowaniem wody.... ale to może zależy jaką wodę się ma, jakiej jakości... zanim się będzie gotować.