Strona 1 z 1

Ratujcie te storczyki

Nieprzeczytany postNapisane: 21-01-2017, 11:42
Autor lidka19
Niestety 3 sztuki moich roślin zostały zalane i straciły korzenie nie wiem czy uratowanie ich jest możliwe pomocy, jestem nowa i nie umiem dodać więcej niż jednego zdjęcia z telefonu

Re: Ratujcie te storczyki

Nieprzeczytany postNapisane: 21-01-2017, 11:43
Autor lidka19
Moje zdjęcia maja za dużą wielkość i nie chcą się dodać

Re: Ratujcie te storczyki

Nieprzeczytany postNapisane: 21-01-2017, 11:44
Autor lidka19
Brak korzeni liście pomarszczone

Re: Ratujcie te storczyki

Nieprzeczytany postNapisane: 21-01-2017, 12:22
Autor Dorra
Większość storczyków daje się ratować choć i korzeni nie ma... to zależy w jakim stanie podstawa łodygi jestvi i w jakim stanie są te liście.

Tak więc bez zdjęcia nie jest to możliwe dla nas potwierdzenie czy w ogóle warto się zabierać.

PS
Istnieje kilkadziesiąt tysięcy gatunków storczyków. Nawet w sklepach spożywczych jest kilkanaście gatunków do wyboru... co ty masz? UFO? (Czytaj: UnidentifiedFlowerObject) :D

Re: Ratujcie te storczyki

Nieprzeczytany postNapisane: 21-01-2017, 12:35
Autor lidka19

Re: Ratujcie te storczyki

Nieprzeczytany postNapisane: 21-01-2017, 12:36
Autor lidka19

Re: Ratujcie te storczyki

Nieprzeczytany postNapisane: 21-01-2017, 12:46
Autor Dorra
Lepiej niż Renia w poniższej linku nie potrafię opisać:


viewtopic.php?f=3&t=1807&p=18216&hilit=taki+sobie+eksperyment#p18216

Re: Ratujcie te storczyki

Nieprzeczytany postNapisane: 21-01-2017, 13:01
Autor Renia T
Rożlina bardzo mocno odwodniona jest, świadczy o tym stan liści, widzę tam jednak dwa gugle ;) będące zaczątkiem korzeni, jeśli bardzo Ci zależy na tym storczyku, to obetnij wszystko zgniłe 1 cm poniżej zielonego, wymocz dobre kilka godzin całą roślinę, w wodzie z dodatkiem środka grzybobójczego, potem dokładnie osusz całą roślinę ręcznikiem papierowym, obsyp ranę/miejsce po cięciu węglem(może być lecznicy do kupienia w aptece )i spróbuj go ratować. Dokładnie przeczytaj informacje z przytoczonego przez Dorrę linka, w szczególności jakie warunki trzeba spełnić, tym bardziej, że mamy zimę. A jak nie, to najpierw dokładnie obczytaj temat uprawy storczyków i bogatsza o ta wiedzę, jak zrobi się cieplej kup kolejny, nowy, zdrowy egzemplarz i niech Ci rośnie zdrowo. ;)

Re: Ratujcie te storczyki

Nieprzeczytany postNapisane: 21-01-2017, 13:26
Autor lidka19
Miałam kiedyś ponad 20 egzemplarzy, kwitly jak na zabój jeden po drugim a później tak nagle wszystkie poszły, próbuje je ratować, bo na wszystkie te storczyki wydalam sporo pieniędzy i kupienie nowego nie wchodzi w rachubę bo chwilowo mam na nich Focha i przerzuciłam się na kaktusy i sukulenty, ale kocham storczyki i chciałabym chociaż kilka uratowac

Re: Ratujcie te storczyki

Nieprzeczytany postNapisane: 21-01-2017, 13:28
Autor lidka19
Problem tkwi tez w tym ze mam południowe okna ;/

Re: Ratujcie te storczyki

Nieprzeczytany postNapisane: 21-01-2017, 15:23
Autor Renia T
Cieniować rośliny trzeba i po problemie. :roll: ;)