Doświetlanie dla storczyków Phalaenopsis
Witam bardzo serdecznie wszystkich,
Od niedawna nurtuje mnie pytanie, czy ktoś z użytkowników tego forum o storczykach miał do czynienia z doświetlaniem swoich roślinek.
Pytam, ponieważ nie mam już wolnych okien w swoim domu, a w ciąż chciałabym powiększać swoją kolekcję Phalaenopiss'ów. Wszystkie okna po stornie wschodniej i zachodniej pozajmowane przez moje ukochane epifity. Została mi tylko jedna, długa półka wzdłuż ściany koło okna północnego. I właśnie, chciałabym się dowiedzieć o jakimś doświetleniu dla tych roślinek, jeżeli bym je tam umieściła ( mam na myśli około 3 storczyki). Ogólnie jest tam jasno, ale nie wiem czy rośliny nie będą gubić pąków, kwiatków i czy wg będą chciały tam obficie i bujnie kwitnąć. Doświadczonych w tym temacie proszę o pomoc ( np. jakie żarówki powinnam wybrać, ile doświetlać i czy wg ma to jakikolwiek sens). Będę wdzięczna za każdą odpowiedz.
Pozdrawia Basiaa
Od niedawna nurtuje mnie pytanie, czy ktoś z użytkowników tego forum o storczykach miał do czynienia z doświetlaniem swoich roślinek.
Pytam, ponieważ nie mam już wolnych okien w swoim domu, a w ciąż chciałabym powiększać swoją kolekcję Phalaenopiss'ów. Wszystkie okna po stornie wschodniej i zachodniej pozajmowane przez moje ukochane epifity. Została mi tylko jedna, długa półka wzdłuż ściany koło okna północnego. I właśnie, chciałabym się dowiedzieć o jakimś doświetleniu dla tych roślinek, jeżeli bym je tam umieściła ( mam na myśli około 3 storczyki). Ogólnie jest tam jasno, ale nie wiem czy rośliny nie będą gubić pąków, kwiatków i czy wg będą chciały tam obficie i bujnie kwitnąć. Doświadczonych w tym temacie proszę o pomoc ( np. jakie żarówki powinnam wybrać, ile doświetlać i czy wg ma to jakikolwiek sens). Będę wdzięczna za każdą odpowiedz.
Pozdrawia Basiaa