Strona 1 z 1

Kropki na kwiatach i problem z liściem

Nieprzeczytany postNapisane: 13-04-2017, 15:39
Autor davkot1
Witam. kilka dni po zakupieniu storczyka pojawiły się na nim brązowe, odbijające światło kropki. Widać też na nim dziurki tego samego rozmiaru. Zmniejszyłem mu wilgotność w razie gdyby był to grzyb, ale nie do końca wiem, jak postępować. Ostatnio na liściu pojawiło się małe wklęśnięcie z brązową otoczką. Kropki są na większości kwiatów, nawet na tych, które wyrosły u mnie. Czy muszę przenieść go do osobnego pomieszczenia, czy kilka metrów od mojego zdrowego storczyka wystarczy? Dodam jeszcze, że jego liście na wierzchniej stronie też mają błyszczące pod światłem kropki, ale nie wiem, czy są brązowe. Mam nadzieję, że po zdjęciach da się wywnioskować, co może mu dolegać. Z góry dziękuję za pomoc.
17948687_1968746750023401_1889816435_o.jpg
Jeden z kwiatów od przodu
17948634_1968746740023402_2101140723_o.jpg
I od tyłu
17916860_1968746770023399_953241212_o.jpg
Chory liść od góry
17887547_1968746776690065_1823387906_o.jpg
I od spodu

Re: Kropki na kwiatach i problem z liściem

Nieprzeczytany postNapisane: 13-04-2017, 16:28
Autor Dorra
Podejżewam że to grzybica Botrytis. Spróbuj wyleczyć, ale bądź przygotowana że storczyka będziesz musiała wyrzucić.

Leczenie:
Usunąć zarażone kwiaty, a następnie spryskać odpowiednim środkiem grzybobójczym, takim jak Daconil. Niektórzy donoszą o sukcesie domowego środka do pieczenia sody, 1/2 łyżeczki rozpuszczonej w 1 litrze wody. Ten grzyb jest powszechny w środowisku i nie może być wyeliminowany.

Zapobieganie:
Usunąć zarażone kwiaty, ponieważ są to zbiorniki infekcji. Zakażenie może być zredukowane przez staranną sanitację, zwiększony obieg powietrza, obniżoną wilgotność i cieplejsze temperatury w nocy (powyżej 20°C).

Re: Kropki na kwiatach i problem z liściem

Nieprzeczytany postNapisane: 13-04-2017, 16:29
Autor davkot1
Bardzo dziękuję za szybką odpowiedź :) Co do usuwania kwiatów, w którym miejscu należy je uciąć? Zaraz przy kwiatku, czy przy łodyżce?

Re: Kropki na kwiatach i problem z liściem

Nieprzeczytany postNapisane: 13-04-2017, 17:49
Autor Dorra
Przy łodyżce

Re: Kropki na kwiatach i problem z liściem

Nieprzeczytany postNapisane: 13-04-2017, 18:45
Autor davkot1
Ucięte. Zostały 2 bezkropkowe. Rany posmarowałem cynamonem z węglem. Chyba dobrze?

Re: Kropki na kwiatach i problem z liściem

Nieprzeczytany postNapisane: 13-04-2017, 19:13
Autor Dorra
Nie wiem czy cynamon wystarczy... on wysusza i goi pleśń... na grzybicę coś mocniejszego potrzeba.

Re: Kropki na kwiatach i problem z liściem

Nieprzeczytany postNapisane: 13-04-2017, 21:45
Autor davkot1
Postaram się kupić jakiś środek grzybobójczy, tylko nie wiem jaki konkretnie.

Re: Kropki na kwiatach i problem z liściem

Nieprzeczytany postNapisane: 13-04-2017, 21:51
Autor Dorra
W dobrze wyposażonych sklepach ogrodniczych, napewno ci poradzą. Poczekaj też... tu na forum jest sporo storczykarzy o dużym doświadczeniu i wiedzy co w polskich sklepach jest dostępne.

Zanim otrzymasz radę, spróbuj sodę w recepcie opisanej przeze mnie wyżej.

Re: Kropki na kwiatach i problem z liściem

Nieprzeczytany postNapisane: 13-04-2017, 22:07
Autor davkot1
Tym roztworem sody pryskać, czy podlewać?

Re: Kropki na kwiatach i problem z liściem

Nieprzeczytany postNapisane: 14-04-2017, 05:43
Autor Gość
davkot1 pisze:Tym roztworem sody pryskać, czy podlewać?

Nic nie rób. Szara pleśń na parapecie jest niegroźna bo potrzebuje 90% wilgotności aby porażać kwiaty. A ty na parapecie masz 40%, może 50% wilgotności.

Re: Kropki na kwiatach i problem z liściem

Nieprzeczytany postNapisane: 14-04-2017, 06:18
Autor Dorra
Kwiaty są już porażone!

Lekko pryskać.

Re: Kropki na kwiatach i problem z liściem

Nieprzeczytany postNapisane: 14-04-2017, 10:21
Autor davkot1
Gość pisze:Nic nie rób. Szara pleśń na parapecie jest niegroźna bo potrzebuje 90% wilgotności aby porażać kwiaty. A ty na parapecie masz 40%, może 50% wilgotności.

No gdyby była niegroźna, nie miałbym jej na kwiatach (i chyba liściach). Zwiekszałem mu wilgotność pryskaniem, ale nie na tyle, żeby ta wilgotność była na 90%

Re: Kropki na kwiatach i problem z liściem

Nieprzeczytany postNapisane: 14-04-2017, 10:24
Autor davkot1
Dorra pisze:Kwiaty są już porażone!

Lekko pryskać.

Były, usunąłem je. Pryskać dwóch przetrwańców i liście, tak?

Re: Kropki na kwiatach i problem z liściem

Nieprzeczytany postNapisane: 14-04-2017, 11:32
Autor Dorra
Kwiaty to zbiorniki infekcji... infekcja jest jednak w całej roślinie.

Re: Kropki na kwiatach i problem z liściem

Nieprzeczytany postNapisane: 14-04-2017, 15:45
Autor davkot1
Dzielnie pryskam całość sodą :) Ten chory liść chyba jeszcze bardziej sczerniał, odciąć go?
17948571_1969331933298216_1473062409_o.jpg

Re: Kropki na kwiatach i problem z liściem

Nieprzeczytany postNapisane: 14-04-2017, 16:48
Autor Dorra
Jeśli znacznie zczerniał to odetninj.... jeśli tylko trochę to obserwuj 1-2 dni... cięcie obsyj wtedy cynamonen.

Re: Kropki na kwiatach i problem z liściem

Nieprzeczytany postNapisane: 14-04-2017, 17:12
Autor davkot1
No w porównianiu ze zdj. na samej górze, aż tak bardzo nie sczerniał. Narazie go zostawię.

Re: Kropki na kwiatach i problem z liściem

Nieprzeczytany postNapisane: 14-04-2017, 22:45
Autor KrystynaKapusta
Radzę wyrzucić storczyka, jego stan może odrobinę się polepszył, choć to tylko na chwilę. Musisz być przygotowany na rozstanie się z swoją rośliną. Ale ściąć wszystkie liście i zostawić tylko trochę stożka wzrostu. Pozdrawia Krystyna Kapusta!

Re: Kropki na kwiatach i problem z liściem

Nieprzeczytany postNapisane: 14-04-2017, 23:19
Autor davkot1
Sądzisz, że aż tak z nim źle? Z tego co widzę, pozostałe dwa kwiaty nie dostają kropek, a liść pozostaje w mniej więcej takim samym stanie w jakim był. Po świętach kupię środek grzybobójczy i postaram się nim walczyć, ale nie jestem pewien co do usuwania wszystkich liści... Na pewno jest to konieczne?

Re: Kropki na kwiatach i problem z liściem

Nieprzeczytany postNapisane: 15-04-2017, 14:42
Autor KrystynaKapusta
Jeśli chcesz się na dobre pozbyć tego grzyba, to tak jest to konieczne, ale jak chcesz spróbować walczyć i ratować resztę liści to możesz, ale od razu Ci uprzedzam, że choroba może wrócić (jestem tego prawie pewną, bo sama próbowałam ratować swojego storczyka- w takim samym stanie jak ty). Po prostu radzę ściąć wszystkie liście (po tym zabiegu choroba nie powinna wrócić) Pozdrawia KrystynaKapusta!

Re: Kropki na kwiatach i problem z liściem

Nieprzeczytany postNapisane: 15-04-2017, 15:35
Autor davkot1
Liście Twojego storczyka też miały takie dziurki i czerniały od spodu? Może usunę tylko ten niepokojący liść. Zastanawiam się też, czy mogę nawozić chorego czy lepiej nie...

Re: Kropki na kwiatach i problem z liściem

Nieprzeczytany postNapisane: 15-04-2017, 15:42
Autor davkot1
Przy okazji, co to za pypeć mały? Malutki pączek, czy nowa łodyżka?
17968222_1969923013239108_731704460_o.jpg

Re: Kropki na kwiatach i problem z liściem

Nieprzeczytany postNapisane: 15-04-2017, 17:45
Autor Dorra
Osobiście mam niepozytywne doświadczenia z Fusarium. Teraz jakby grzybica wystąpiła u mnie, to jeśli by to nie chodziło o wyjątkowo specjalnego storczyka, to bym z pewnością wyrzuciła roślinę by nie ryzykować moich pozostałych 100 gatunków.

Re: Kropki na kwiatach i problem z liściem

Nieprzeczytany postNapisane: 15-04-2017, 19:23
Autor davkot1
Dorra pisze:100 gatunków.

SŁUCHAM.
To ja mam dwa storczyki, oba Phalaenopsisy (oryginalnie). Na szczęście ten chory mniej mi się podoba, ale i tak chcę go ratować. Raczej nie ma szans, żeby drugi się zaraził.

Re: Kropki na kwiatach i problem z liściem

Nieprzeczytany postNapisane: 15-04-2017, 19:33
Autor KrystynaKapusta
Według mnie jedyne wyjście to uciąć wszystkie liście albo wyrzucić storczyka. Zrobisz jak będziesz uważał, to tylko moja podpowiedź, ponieważ mam przeczucie jak skończy się ta reanimacja tego storczyka. Pozdrawia KrystynaKapusta!

Re: Kropki na kwiatach i problem z liściem

Nieprzeczytany postNapisane: 15-04-2017, 19:58
Autor davkot1
Rozumiem, nie jestem prawie wcale doświadczony jeśli chodzi o storczyki, ale ograniczę się do ucięcia tego zczerniałego liścia, jeśli plama się powiększy. Najwyżej się go wyrzuci, ale to dopiero po walce :)