Uschnięte łodygi
Witam, z racji tego, że nie znam się zbyt dobrze na hodowli storczyków, postanowiłam zasięgnąć rady u kogoś kto jest w tym temacie obeznany, dlatego liczę na waszą pomoc.
8 marca dostałam w prezencie storczyka, przez 3 tygodnie wszystko było z nim w porządku, pąki rozkwitały, liście były zielone.
Podlewalam go co tydzień, wstawiając go do miski z wodą i pozostawialam na pewnien czas.
Raz dodałam do przegotowanej i odstalej wody trochę specjalnego preparatu do tych kwiatów.
Mam wrażenie, że od tamtego czasu zaczął usychac. Z jednej łodygi opadły kwiatki, druga trzymała się dobrze, paczki na niej wypuszczaly, aż dziś zauważyłam, że druga również jest uschnięta. Liście są nadal zielone, dlatego nie wiem co się z nim stało i co mam teraz zrobić, żeby go uratować, jeśli to jeszcze możliwe
Proszę o pomoc, z góry dziękuję.
8 marca dostałam w prezencie storczyka, przez 3 tygodnie wszystko było z nim w porządku, pąki rozkwitały, liście były zielone.
Podlewalam go co tydzień, wstawiając go do miski z wodą i pozostawialam na pewnien czas.
Raz dodałam do przegotowanej i odstalej wody trochę specjalnego preparatu do tych kwiatów.
Mam wrażenie, że od tamtego czasu zaczął usychac. Z jednej łodygi opadły kwiatki, druga trzymała się dobrze, paczki na niej wypuszczaly, aż dziś zauważyłam, że druga również jest uschnięta. Liście są nadal zielone, dlatego nie wiem co się z nim stało i co mam teraz zrobić, żeby go uratować, jeśli to jeszcze możliwe
Proszę o pomoc, z góry dziękuję.