Strona 1 z 1

Pękanie pseudobulw cattleji

Nieprzeczytany postNapisane: 24-04-2017, 09:20
Autor titus1
Dzień dobry,

Zaobserwowałem u jednej z moich cattleji wzdłużne pękanie bulw. Pęknięcia pojawiły się na bulwach z letniego przyrostu, te które rosły bardzo dynamicznie. Bulwy zimowe są cieńsze i nie widać tych pęknięć.
Czy ktoś miał kiedyś coś podobnego?


titus1

Re: Pękanie pseudobulw cattleji

Nieprzeczytany postNapisane: 24-04-2017, 09:57
Autor Agnieszka i Marek
To jest efekt niedoboru wody w czasie wzrostu. Roślina była słabo ukorzeniona w początkowym okresie wzrostu po zimie, później wytworzyła silne korzenie. Lub też utraciła i odbudowała korzenie w trakcie wzrostu psb. W efekcie zewnętrzne warstwy psb zakończyły wzrost a wewnętrzne nie. Po nawodnieniu rozerwało psb. Podobne objawy znajdziesz np. na marchwi albo czereśniach gdy w maju, czerwcu była susza a w lipcu są silne opady. W każdym razie to nie jest choroba.

Re: Pękanie pseudobulw cattleji

Nieprzeczytany postNapisane: 24-04-2017, 10:47
Autor titus1
Nie zgadzam się. Roślina miała i ma korzenie. Ubiegły sezon była na polu, wodę dostawała codziennie/ co drugi dzień, do tego deszcze...

Re: Pękanie pseudobulw cattleji

Nieprzeczytany postNapisane: 24-04-2017, 10:56
Autor Dorra
To tylko spekulacja Titus... jak ty budziłeś storczyka po zimowym odpoczynku? Może zbyt gwałtownie? Zbyt intensywnie z nawozem? To znaczy tkanka zewnętrzna nie zdążyła jakby z "obudzoną" tkanką wewnętrzną?

Re: Pękanie pseudobulw cattleji

Nieprzeczytany postNapisane: 24-04-2017, 15:38
Autor Ryszard410
Mam z jedną hybrydką Le.Gold Digeer podobny efekt, psb popękały. Nastąpiło to po próbie podzielenia Mandaryna. Roślina ciężko to przeszła i mimo, że na każdej z części wydała po jednym kwiatku, to okres zimy mimo zraszania co dwa trzy dni i lekkiego podlewania raz na dwa tygodnie zmniejszyła objętość psb, które popękały (nie wszystkie) :( :D

Obr3.JPG

Przed momentem dokonałem zabiegu, uciąłem i przeciąłem jedną z psb i popatrzcie,

Obr02.JPG

wnętrze psb zieloniutkie, widać tkankę przewodzącą wodę do liścia (takie białe punkty) i tkankę gromadzącą wodę (pola zielone).
Spękania zaznaczone strzałkami.
Myślę, że jest jakiś związek między suszeniem rośliny w czasie spoczynku i podlewaniem z początkiem wiosennej wegetacji. W klimatach matecznych podczas wstrzymania wegetacji katleje nie mają sucho. Z warunków upraw (Orchidarium.pl) można wyczytać, że tak w brazylijskich lasach jak i w Wenezueli podczas "snu" katlei wilgotność nie spada poniżej 70-75%. Inaczej bywa na parapetach.
Chociaż nie mam przekonania do swych spostrzeżeń tak jak ludziki na poniższym obrazku :lol:

Obr1.JPG

Jest nadzieja, to że te spękania nie uśmiercają roślin. :D

Re: Pękanie pseudobulw cattleji

Nieprzeczytany postNapisane: 24-04-2017, 19:20
Autor titus1
W tym sęk, że owa cattleja nie jest sama, jest traktowana tak samo jak pozostałe, czyli tyle samo wody, nawozu i światła. Może różni się pokrojem bulw od innych, chociaż mam rośliny z jeszcze bardziej pękatymi bulwami.

Re: Pękanie pseudobulw cattleji

Nieprzeczytany postNapisane: 24-04-2017, 19:26
Autor Dorra
Osobiście nie jestem zwolennikiem tego suszenia roślin w czasie odpoczynku... nawet te najbardziej wymagające spoczynku Dendrobia i śpiochy, nie suszę kompletnie. To z powodu że silnie "uśpiona" roślina, zabierze dłuższy czas na obudzenie z rezultatem że okres wegetacji będzie skrócony.

Tak więc nie dziwię się opinii Titusa, że sposoby w jaki my usypiamy i budzamy rośliny nie zawsze jest dobrze dopasowany.