Dzień dobry, podepnę się do pytania żeby nie zakładać nowego wątku. U moich 2 najstarszych storczykach kilka miesiecy temu zauważyłam plamy na obu stronach liści. Jeden z nich wypuścił nowe liście już zdrowe natomiast 2 wypuszcza cały czas chore nowe liście również na swoim keiku. Czy ktoś ma pomysł na co może chorować? Z góry bardzo dziękuje za porady.
Załączniki
19369612_1551047328301628_103120134_n.jpg (18.02 KiB) Przeglądane 1715 razy
19357514_1551047374968290_1450321725_n.jpg (32.02 KiB) Przeglądane 1715 razy
19251117_1551047361634958_880413517_n.jpg (16.81 KiB) Przeglądane 1715 razy
Witaj, Radzę Ci wyciąć wszytkie chore liście, a cięcia posypać cynamonem lub też węglem drzewnym. Resztę liści zdrowych spryskaj jakimś środkiem grzybobujczym np. Biosept active 0,1 albo Topsin SC. Jeśli nie masz dostępu do takich oto środków możesz sporządzić roztwór wody z sodą oczyszczoną. Jeden litr wody z 1/2 łyżki soli. Miałam bardzo podobny problem i mi to pomogło. Mam nadzieję, że tobie również się uda uratować swoją roślinkę.
Nie jestem pewna czy to rozwiąże problem. Mam wrażenie że to nie grzyb, a żerowanie szkodników jest powodem tych zmian na liściach. Jeśli tak jest rzeczywiście to wycięcie zmian nic nie da. Zanim to zrobisz przyjrzyj się uważnie roślinie. Szczególnie w okolicach młodych liści. Warto użyć nawet lupy. U mnie takie zmiany powodowały wciornastki.
W keiki przy najmłodszym listu zobaczyłam małego czarnego i bialego robaczka, czasem w powietrzu trafiały się takie muszki jak owocówki ale odrazu je zabijałam. Czy na ten problem pomoże agricolle spray? Storczyk nie był uszkodzony fizycznie. Faktycznie zmieniłam miejsce tego storczyka z keikiem z okna na szafkę ale dopiero jak były zmiany już na lisciach, natomiast 2 storczyk był zawsze na oknie. Czy wciorastki mogą dokonać takich zmian na lisciach? Czy odciąć keika żeby roślina wzięła się za siebie? Liście chore wyciełam nim pokazały się inne odpowiedzi na forum ale one tylko szpecily roślinę:) bardzo dziękuję wszystkim za porady:)
Wciornastki mogą powodować takie zmiany. Siedzą przy najmłodszych listkach wygryzają co potrafią a potem listek rośnie z tymi zmianami. Porównaj to co widziałaś z informacjami na temat wciornastków w internecie i z ich zdjęciami. One są małe jak przecinki i dość ruchliwe. Co do chemii do zwalczania nie poradzę chyba nic, bo mam słabe doświadczenie. Ja kupiłam jakiś preparat z olejem rydzowym, który odcina robaczkowi możliwość oddychania więc giną:-) po paru opryskach problem minął. Życzę Ci powodzenia w walce! Szkoda że odcięta te liście bo roślina to pewnie odchoruje. Jestem ciekawa jak storczyk teraz wygląda.