Strona 1 z 1

Proszę o poradę

Nieprzeczytany postNapisane: 28-02-2011, 15:28
Autor Martyna.zk
Witam, chciałam prosic o rade w sprawie mojego storczyka.Jestem poczatkująca i chcę sie nauczyc jak najwiecej.Po pierwsze czy ktoś wie, jak nazywa się ten storczyk, dodam że jak go kupiłam conajmniej rok temu mial drobne brozowawe kwiaty pachnące wanilią. Druga prośba to taka, że cos z nim sie zaczyna dziac, a mianowicie pojawil sie jakiś biały nalot, nie wygląda mi to na pleśń, Poza tym z rośliną raczej wszystko jest ok.Jeśli to jakiś szkodanik to proszę o poradę jak to zwalczyc. Dziękuję i pozdrawiam.

Re: Proszę o poradę

Nieprzeczytany postNapisane: 28-02-2011, 20:50
Autor Mery
Temat jest czytany 59 razy . [Pokazane jest to pod zdjęciem]
Nikt nie odpowiedział, bo rozpoznanie storczyka po liściach i pseudobulwach, bez kwiatów nie jest łatwe.
Ja nie potrafię. Storczyków pachnących wanilią jest wiele.

Nalot na pierwszym zdjęciu wskazuje na osad z wody z minerałami , lub z nadmiarem nawozów.
Natomiast drugie zdjęcie jest tak zrobione, że wygląda to na pleśń.[ Zastanawiałam się nawet, czy jest to ta sama doniczka.]
Więc nie ma mowy tu o rozpoznaniu szkodnika, bo nic nie wskazuje na obecność szkodników w tej doniczce.

Re: Proszę o poradę

Nieprzeczytany postNapisane: 01-03-2011, 09:26
Autor a.misztal
Martyno poczytaj o uprawie Cambrii. Na przykład tu: http://www.storczyki.org.pl/uprawa/FAQ/article_3.php

Re: Proszę o poradę

Nieprzeczytany postNapisane: 01-03-2011, 10:54
Autor Martyna.zk
Dziekuję Wam za odpowiedzi. Mery: to ta sama doniczka :)
Wydaję mi się ze to od wody, bo nawoże bardzo rzadko, prawie wcale, a woda pochodzi z mojej studni, muszę ją zbadac, ale wydaję mi sie, ze ma dużo żelaza. Wczoraj przepłukałam storczyka przegotowana odstana wodą. Zobaczymy. Zabieram się za lekture cambri. Jezcze raz dziekuję i pozdrawiam.

Re: Proszę o poradę

Nieprzeczytany postNapisane: 01-03-2011, 13:29
Autor Ryszard410
a.misztal pisze:Martyno poczytaj o uprawie Cambrii.

Natomiast ja by się skłaniał w kierunku Oncidium przecież
Martyna.zk pisze:że jak go kupiłam conajmniej rok temu mial drobne brozowawe kwiaty pachnące wanilią.

Mogę się mylić :oops: ale to wielkość kwiatów sugeruje ku takiemu wnioskowaniu. :!: :twisted:
Zapomniałem wspomnieć o zapachu

Re: Proszę o poradę

Nieprzeczytany postNapisane: 01-03-2011, 14:22
Autor Zabka_Monis

Re: Proszę o poradę

Nieprzeczytany postNapisane: 01-03-2011, 18:22
Autor Mery
Martyna.zk pisze:Wydaję mi się ze to od wody....... ale wydaję mi sie, ze ma dużo żelaza. Wczoraj przepłukałam storczyka przegotowana odstana wodą.

Proponuję zmienić to podłoże. Osady z wody utrudniają korzeniom, spełnianie podstawowej roli - pobierania wody. Osad ze złej wody jest trudny do usunięcia. Zasolone podłoże , na dłuższą metę jest szkodliwe dla storczyka.
Proponuje zapoznać się z opracowaniem:
http://www.storczyki.pl/?pokaz=uprawa&dzial=4

Re: Proszę o poradę

Nieprzeczytany postNapisane: 01-03-2011, 22:04
Autor Martyna.zk
Jeszcze raz dziekuję, biorę się w takim razie za przesadzanie. Co do fotek to moj przypomina najbardziej tę, która podała Zabka_Monis : http://www.toruande.org.pl/fotos/donicz ... 1_24_52.JP
tylko moj miał kwaty prawie calutkie brązowe.
jeszcze mam jedno pytanie,
gdzie można kupic podłoże do storczyków przez internet?
Mieszkam na totalnej wsi i mogę pomarzyc o takowym w sklepie :)

Re: Proszę o poradę

Nieprzeczytany postNapisane: 01-03-2011, 22:05
Autor darboch
orchidgarden,orchidsklepik

Re: Proszę o poradę

Nieprzeczytany postNapisane: 01-03-2011, 22:11
Autor Martyna.zk
dziekuje :)

Re: Proszę o poradę

Nieprzeczytany postNapisane: 01-03-2011, 22:32
Autor marta.uscienska@gmail.com
Oprócz przesadzenia proponuję wodę studzienną mieszać pół na pół z wodą zdemineralizowaną. Najtańsza jest w Carrefour bo 5l pojemnik kosztuje ~5zł. Przegotowanie twardej wody w niewielkim stopniu obniża jej mineralizację. Bez wyprawy do miasta nie obejdzie się. Jeśli jest tam Leroy Merlin to można w nim kupić niezłe podłoże. Dla niektórych storczyków jest zbyt grube ale wtedy rozdrabniam je tnąc sekatorem. Przypominam o konieczności odkażenia nowego podłoża. Trzeba też dać drenaż z keramzytu. Marta

Re: Proszę o poradę

Nieprzeczytany postNapisane: 02-03-2011, 09:25
Autor a.misztal
Przecież cambria to nie gatunek. To wiele różnych mieszańców. One mają podobne ogólne wymagania. Co do szczegółów to myślę, że trzeba trafić. Przecież dokładnie nie wiadomo co mamy. Ja swoje traktuję jednakowo. Mam oncidium, Burragearę i 2 cambrie, w tym taką jak ze zdjęcia Żabki. Pachnie wanilią, owszem, a druga jaśminem. ;) Nie jestem specjalistą, ale moje oncidium ma takie prawie okrągłe w przekroju pseudobulwy, a takie płaskie są u tych pozostałych. :?:

Re: Proszę o poradę

Nieprzeczytany postNapisane: 02-03-2011, 18:28
Autor Hanna
Jestem w posiadaniu cambrii od czasu jej kwitnienia minęło już sporo czasu .Obdarzała mnie tylko nowymi bulwami i liśćmi .Po wypuszczeniu nowych liści obecnie stare bulwy zaczęły w dość szybkim tempie obumierać .Było ich kilka a teraz zanosi się na to że pozostanie jedna.Z licznych sugestii na temat cambri że to storczyk jednego kwitnienia liczyłam że obdarzy mnie jeszcze jakimś kwiatem , z stąd mam pytanie .Czy to aby nie konieć (tzw łabędzi śpiew) .Pozdrawiam Anna

Re: Proszę o poradę

Nieprzeczytany postNapisane: 03-03-2011, 13:15
Autor Martyna.zk
Informuję, ze zgodnie z radami przesadziłam swoją chyba "Cambrię" i zobaczymy. Natomiast dołączam sie do pytania powyższego, również mam jeszcze jedna taka mizerniachę i chciałabym wiedziec czy moze jeszcze cos z niej bedzie?

Re: Proszę o poradę

Nieprzeczytany postNapisane: 03-03-2011, 18:24
Autor Mery
Hanna pisze: obdarzy mnie jeszcze jakimś kwiatem , stąd mam pytanie .Czy to aby nie koniec (tzw łabędzi śpiew) .Pozdrawiam Anna

H-Aniu, ona ma jakieś szanse na przeżycie, bo ma przyrost, który czerpie jeszcze ze starych pseudobulw jak z magazynu. Nie wiemy czy ten przyrost ma swoje korzenie - to jest istotne.
Co do kwitnienia? Moim zdaniem odległe lub..... Ale co my wiemy :?: Jak żyje, niech żyje.

U mnie wszystkie mają prawo życia -"dożywotnie". A jak się która orchidea znudzi bytowaniem u mnie, ma prawo sobie odlecieć do lepszego życia. Jej wybór.

Martyno.zk,
Podobnie jak ze storczykiem H-Anny, lecz wydaje mi się, że jest w gorszym stanie.

Re: Proszę o poradę

Nieprzeczytany postNapisane: 03-03-2011, 20:30
Autor Hanna
Nie widzę zbytnio nowych korzeni od tego nowego przyrostu .Może ją przesadzić to nowego podłoża , czy poczekać aż stare bulwy skonsumuje :D

Re: Proszę o poradę

Nieprzeczytany postNapisane: 03-03-2011, 20:44
Autor Mery
H-Aniu, storczyk na tym zdjęciu wygląda zupełnie przyzwoicie.Jeżeli korzenie, które widać, są jędrne, to pewnie sobie poradzi . Puki pseudobulwa się nie skurczy zupełnie , nie ruszałabym go. Może zmień tylko górną warstwę podłoża.[ Po wysypaniu tego co się da wysypać. Ale nie odrywaj nic od korzeni]

Re: Proszę o poradę

Nieprzeczytany postNapisane: 22-09-2013, 23:31
Autor carameleye
Witam wszystkich :)

Podpinam się pod ten temat ;)

Piszę z prośbą o doradę...
Otóż dostałam dzisiaj w posiadanie "pewnego" storczyka. Na karteczce dołączonej do niego widnieje iż to dendrobium (ale nie wiem skąd on jest, czy ta karteczka jest właściwa itd. Na pewno to nie p-psis to wiem ;)

Klikając w poszukiwaniu informacji natknęłam się,że najpopularniejsze są 'nobile' i 'phalaenopsis' i czytam właśnie, że należy je inaczej podlewać w okresie zimowym (który właśnie nadchodzi). Nobile podobnież należy bardzo ograniczyć a p-sis nieznacznie ... I tu się zaczyna mój problem bo nie wiem jak był wcześniej przechowywany, (tj czy był schładzany i czy był na dworze) ale co ważniejsze czy mam zaniechać podlewanie do nowego roku czy raczej podlewać jednak sporadycznie ? :roll:

Załączam zdjęcia owego storczyka, będę wdzięczna za rady :)

Pozdrawiam

Re: Proszę o poradę

Nieprzeczytany postNapisane: 23-09-2013, 00:17
Autor majani
W moim przekonaniu to nie jest żaden storczyk z rodzaju Dendrobium. Etykieta z nazwą jest błędna. To po prostu Phalaenopsis (najprawdopodobniej hybryda), który ma liczne keiki. :)

Re: Proszę o poradę

Nieprzeczytany postNapisane: 23-09-2013, 07:02
Autor Robert
majani pisze:W moim przekonaniu to nie jest żaden storczyk z rodzaju Dendrobium. Etykieta z nazwą jest błędna. To po prostu Phalaenopsis (najprawdopodobniej hybryda), który ma liczne keiki. :)

Jest dokładnie tak, jak pisze mój poprzednik. To jest Phalaenopsis w całej okazałości, z całym mnóstwem młodych roślin (keiki). Rośliny z tego rodzaju nie przechodzą okresu spoczynku i w zasadzie opieka nad nimi w ciągu roku jest taka sama. Proszę przeczytać artykuł dot. uprawy Phalaenopsis i wszystko będzie wiadomo. Z pozdrowieniami, r.

Re: Proszę o poradę

Nieprzeczytany postNapisane: 23-09-2013, 08:46
Autor carameleye
No właśnie mi ta etykieta podpadała.

Dziękuję bardzo za szybki odzew :)

ps. teraz pora się podszkolić co do rozmnażania ;)

Pozdrawiam

Re: Proszę o poradę

Nieprzeczytany postNapisane: 23-09-2013, 15:11
Autor Marta
Oprócz tego należy się zainteresować dlaczego roślina tworzy tyle keiki. Zazwyczaj w ten sposób stara się przedłużyć swe geny przy niewłaściwych warunkach lub obecności szkodników. Marta

Re: Proszę o poradę

Nieprzeczytany postNapisane: 25-09-2013, 12:38
Autor carameleye
Tak się właśnie niestety dzieje. Pooglądałam z każdej strony. Okazało się, że korzenie są w fatalnym stanie. Przesadziłam, usunęłam puste korzenie. Czekam, jak korzonki na keikach podrosną - postaram się je rozsadzić. A z matką zobaczymy co będzie. Jest przy niej basal keiki zobaczymy czy postanowi ją zdominować.

Re: Proszę o poradę

Nieprzeczytany postNapisane: 28-10-2014, 16:35
Autor carameleye
Witam po dłuższej przerwie :) odświeżam wątek :)

Pragnę podzielić się efektem rozdzielenia matki hybrydy Phalaeneopsis i keiki. Z tego miejsca dziękuję serdecznie wszystkim, którzy służyli dobrą radą a w szczególności Pani Mery :)

Młode rozdzieliłam w marcu, uznałam że to dobra pora dla wzrostu młodych oraz miałam na względzie to, żeby nie eksploatować nadal matki. Słowem, należało odciąć storczykową pępowinę ;)
W kwietniu – po miesiącu – gdy widać było szybką, pozytywną reakcje na nowe podłoże i warunki (użyłam mieszanki kory i spaghnum) 2 sztuki powędrowały do jednej z forumowiczek. I widać najwyraźniej dobrze się u niej poczuły bo jedna z nich postanowiła wypuścić pęd by w lipcu cieszyć już nową właścicielkę w pełni rozwiniętymi delikatnie różowymi kwiatami.
zdjęcie dzięki uprzejmości Basi.jpg
Zdjęcie dzięki uprzejmości Basi
zdjęcie dzięki uprzejmości Basi.jpg (22.29 KiB) Przeglądane 5427 razy


Pozostałe młode zostały u mnie i siedzą razem obok siebie, niczym w szkolnej ławie i mają się dobrze ;)
IMG_7354.JPG
podstawówka ;)


Kilka dni temu na jednym z nich zauważyłam klujący się pęd, a tak się złożyło, że wcześniej obiecałam jednego koleżance więc coś chyba jest w tym obdarowywaniu ;)
IMG_7358.JPG


No a co z matką? Postanowiłam pozbyć się basal keiki gdyż nie był w nią wrośnięty, i nie posiadał jeszcze korzeni. Zainwestowałam w dorosłą, lecz osłabioną roślinę. Ale zebrała się w sobie, zaczęła wypuszczać nowe korzenie, liście a teraz na jesieni wypuściła pęd. Jedyną pamiątką z tych „złych czasów” jest liść, który może i brzydki ale jeszcze go nie odcinam.
IMG_7353.JPG


Wydaje się więc, że akcja rozdzielenia przebiegła z najlepszym skutkiem. Zarówno matka jak i młode ocalone no i będą kwiaty :D

Pozdrawiam wszystkich