Strona 1 z 1

Plamki na lisciiy storczyka

Nieprzeczytany postNapisane: 23-08-2017, 19:54
Autor Monika Kwarc
Pomocy dziewczyny! Co to jest za paskudztwo na tym , liść jest młodziutka i jest to tylko na nim, stał przy oknie zimnej szybie, był w garażu, tam był remont i drzwi cały czas otwarte, było wtedy zimno na dworze i do tego padał deszcz, więc już sama nie wiem o co chodzi, nawet go dotarłam bo już się nie mogłam patrzeć na ten brud. B podlany gdy tam stał w tym zimnym garażu

https://m.fotosik.pl/zdjecie/b4ac1e2c0cd2e527



https://m.fotosik.pl/zdjecie/ad0ea8c78ac99c91

Re: Plamki na lisciiy storczyka

Nieprzeczytany postNapisane: 23-08-2017, 20:29
Autor titus1
Słaba jakość zdjęć, ciężko wywróżyć...

Jeśli mokro, ciemno i zimno, to może być porażenie grzybem. Proponuję Topsin.

Re: Plamki na lisciiy storczyka

Nieprzeczytany postNapisane: 24-08-2017, 08:13
Autor Dorra
Ponieważ od środka jakby gnił.... może wilgoć i rosa poranna się tam dostała... albo ty podlewałaś z góry i zostawiłaś krople wody w koronie storczyka... to nie wiele pomoże. Spróbuj wsypać cynamonu do korony storczyka... jeśli gnilizna nie za daleko dotarła to masz szansę na uratowanie kwiata.

Trzemu on stoi w zimnym garażu? Rozumiem jeśli to by było np Dendrobium które potrzebują chłodu jesiennego to kwitnienia, ale trzymać w zimnie Phalaenopsis? Czy ten storczyk nie ma wartości dla ciebie? W takim przypadku wyżuć go, bo ratowanie od koronnej zgnilizny nie jest łatwe i storczyk ładny już nie będzie. Albo daj komuś kto ma więcej chęci i czasu.

Re: Plamki na lisciiy storczyka

Nieprzeczytany postNapisane: 24-08-2017, 10:41
Autor Monika Kwarc
Zgadzam się z Tobą Dorra w 100% ten storczyk nie ma już dla mnie żadnej wartości. Liścia wyciełam i posypałam wszystko cynamonem. Ten oto Phal ma Botrytis więc już mu na nim niewiele zależy, ale może się uda coś z nim jeszcze zrobić.

Re: Plamki na lisciiy storczyka

Nieprzeczytany postNapisane: 24-08-2017, 11:28
Autor Dorra
Hmmm... na Botrytis nie ma ratunku. Raz zarażone, zawsze zarażone. Można utrzymywać Botrytis pod pewną kontrolą, ale pozbyć się zupełnie nie można. Ale ty o tym pewnie już wiedziałaś...

Może więc dobrze że storczyk stał w garażu i nie zarażał ci innych... 8-)