storczyk usycha ? umiera ?
Witam wszystkich na forum 
Mam problem z moim stroczkiem ktorego dostalam w prezencie przed swietami.
Storczyk byl piekny przez tydzien. Moze troszke dluzej, i pewnego dnia kwiatki zaczely mi usychac. Myslalam ze jest to zmiana miejsc. Po jakim czasie zrzucil wszystkie kwiatki
Lodygi na ktorej byly kwiatki zaczely sie robic takie "miekkie", rozowawe jak "ugotowane"(?), gdzie po kilku dniach zaczely usychac, kompletnie.Storczykow liscie jakby zzolkly, pomarszczone(?) gdzie jeden kompletnie zolty odpadl. Korzenie mi usychaja. Podlewalam co kilka dni, tzn wsadzam stroczyka na kilkanascie minut do wody( doniczka moze 2 cm w wodzie) aby pil ile chce. Daje do slonca, chociaz w Anglii podgoda do niczego- szaro i ponuro. Staram sie zwiekszyc wilgotnosc powietrza bo lubie miec cieplo w mieszkaniu,aczkolwiek powietrze nie jest suche(tak mi sie wydaje). Co robie zle? ;( Ja nawet muzyke klasyczna puszczam moim storczykom, i mowie do nich czule
Czy kupno lampy byloby dobre ?
Mam problem z moim stroczkiem ktorego dostalam w prezencie przed swietami.
Storczyk byl piekny przez tydzien. Moze troszke dluzej, i pewnego dnia kwiatki zaczely mi usychac. Myslalam ze jest to zmiana miejsc. Po jakim czasie zrzucil wszystkie kwiatki