To miałaś w miarę spokojną wiosnę
U mnie były dwie grupy storczyków... te co słabo albo wcale nie rosły i te które rosły jak chwasty. Tak więc te pierwsze przesadzałam by zobaczyć co się dzieje i ewentualnie by zmienić rodzaj podłoża... a te drugie przesadzałam nawet jak miały dobre podłoże bo przy dużym wzroście jest i duży wzrost korzeni w centrum doniczki. Co oznacza że w środku doniczki brakuje małych przestrzeni powietrza i przy moim zimnym mieszkaniu zimą, jest wtedy ryzyko że te wewnętrzne nowe korzenie pogniją.
Innymi słowami trochę stresu bo prawie wszystkie dostały nowe albo inne podłoże.
Ja też czekam na nowych towarzyszy... 4 storczyki z importu... z USA... na które czekam od zeszłego roku, zostaną przesłane z jakiejś niemieckiej wystawy za 2 tyg... no i nie wolno mi zapomnieć że nasza tu Mirka chce mnie obdarzyć 3-ema nowymi dla mnie Dendrobium. Kocham tą grupę! Nie wiem dlaczego, ale Dendrobium i ich kwiaty fascynują mnie bardziej niż Cattleya.